Reklama
  • ANALIZA

Brak dostępu do wody to zagrożenie dla pokoju. Coraz więcej konfliktów związanych z wodą na świecie

Świat wkroczył w stan globalnego bankructwa wodnego – mówią eksperci ONZ. Według Banku Światowego w niektórych regionach PKB może zmniejszyć się o nawet 6 proc. do 2050 r. z powodu mniejszej dostępności lub pogorszenia jakości wody słodkiej, co może przyczynić się do zwiększenia migracji. Na świecie odnotowuje się coraz więcej przemocy związanej z zasobami wodnymi.

wysychające jezioro
Autor. Envato / @Fahroni

Zgodnie z raportem Organizacji Narodów Zjednoczonych z 2026 r. 2,1 mld ludzi na świecie wciąż nie ma dostępu do bezpiecznej wody słodkiej, a kobiety i dziewczynki spędzają łącznie 250 mln godzin dziennie na zbieraniu wody. Jak twierdzi dr Joanna Gocłowska-Bolek z Uniwersytetu Warszawskiego, to poważne zagrożenie dla pokoju. Według danych think tanku Pacific Institute w ciągu ostatnich 4,5 tys. lat historii ludzkości odnotowano ponad 2,5 tys. przypadków konfliktów i przemocy związanych z wodą, z czego 420 tylko w 2024 r. Ich liczba z roku na rok rośnie.

Coraz więcej przypadków przemocy

Jako pierwszy z 2757 konfliktów w bazie Water Conflict Chronology wskazano konflikt, który wybuchł około 2500 lat p.n.e. w ówczesnej Mezopotamii, dziś południowym Iraku. Wojna toczyła się między dwoma sumeryjskim miastami-państwami Lagasz i Umma. Przyczyną było osuszenie kanałów na granicy i przekierowanie wody do Lagaszu.

YouTube cover video

Pacific Insitute opisuje przypadki przemocy związanej z zasobami i systemami wodnymi, gdzie woda była przyczyną, ofiarą (ataki, w wyniku których woda zostaje zanieczyszczona) lub narzędziem przemocy (np. wysadzenie zapory w Nowej Kachowce przez Rosjan).

2024: 450, 2023 poniżej 400, 2022: powyżej 250, 2021, około 150, 2020: 100, 2019: około 150, 2018: około 170, 2017: powyżej 100, wcześniejsze: coraz mniej
Konflikty związane z wodą z podziałem na rodzaj: ofiara, przyczyna, narzędzie przemocy, w latach 2010-2024
Autor. Pacific Institute, Fact Sheet, Water Conflict Chronology 2025 Update, November 2025

Jak wskazuje organizacja, liczba konfliktów związanych z zasobami wodnymi w ostatnich latach gwałtownie rośniew 2024 r. odnotowano o 20 proc. więcej przypadków niż rok wcześniej. W 2019 i 2020 r. odnotowano spadki związane z pandemią, natomiast w latach 2022-2024 gwałtowne wzrosty związane z wojnami w Ukrainie i Palestynie oraz eskalacją sporów dotyczących niewystarczającego dostępu do wody w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji Południowej oraz narastającymi napięciami związanymi z niedoborem wody spowodowanym suszą w Indiach, Iranie i innych regionach. Najwięcej przypadków do tej pory odnotowano jednak na Bliskim Wschodzie.

Bliski Wschód: 817, Azja Południowa: 487, Afryka Subsaharyjska: 447, Ameryka Łacińska i Karaiby: 309, Europa Wschodnia 197, Afryka Północna: 146, Ameryka Północna: 105, pozostałe poniżej 100
Konflikty związane z wodą z podziałen na regiony, notowane od 4,5 tys. lat
Autor. Pacific Institute, Fact Sheet, Water Conflict Chronology 2025 Update, November 2025

Na liście Pacific Institute znajduje się jeden przypadek związany z Polską – udaremnienie  cyberataku na krytyczną infrastrukturę wodną, który w 2025 r. mógł doprowadzić do braku wody w jednym z dużych polskich miast.

Reklama

Jakie są rodzaje konfliktów związanych z wodą?

Ekonomistka dr Joanna Gocłowska-Bolek zwróciła uwagę w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że jednym z przykładów są działania państw, które „kontrolują bieg rzeki, na przykład źródła, czy budują tamy, które mają zapewnić dostęp do wody ich ludności, przy czym ograniczają dostęp do niej w krajach położonych niżej”. Jako przykład prowadzenia takiej geopolityki podała nieuregulowany przypadek rzeki Amu-daria, której dorzecza kontroluje Tadżykistan oraz rzeki Syr-daria, kontrolowanej przez Kirgistan. „Turkmenistan, Kazachstan i Uzbekistan, które leżą w dolnym biegu tych rzek, pozostają uzależnione od politycznej woli sąsiadów. Gdy Tadżykistan i Kirgistan prowadzą gospodarkę obniżającą poziom wody, Uzbekistan w odpowiedzi ogranicza dostawy gazu i przeprowadza ćwiczenia wojskowe przy granicy” – wyjaśniła. Innym przykładem jest sytuacja na granicy USA-Meksyk.

Rzeka Kolorado i Rio Grande w USA stały się w ostatnich latach coraz bardziej kontrowersyjne politycznie. Istnieją traktaty z 1944 r., które regulują obie rzeki, zobowiązujące Stany Zjednoczone do dostarczania wody z rzeki Kolorado do Meksyku, a Meksyk do dostarczania wody z Rio Grande do USA. Jednak wraz z zaostrzeniem polityki granicznej za rządów Trumpa, kwestie te stały się bardziej kontrowersyjne. Kilka osób zginęło w Meksyku podczas protestu przy tamie służącej do dostarczania wody do USA, po tym jak rolnicy sprzeciwili się wypuszczeniu wody.
dr Peter Gleick, współzałożyciel i starszy pracownik naukowy Pacific Institute w rozmowie z The Guardian, 23.01.2026

Jak dodała dr Gocłowska-Bolek, że celami podczas konfliktów zbrojnych bardzo często są infrastruktura zapewniająca dostęp do wody lub jej oczyszczalnie, bo traktowane są jako infrastruktura strategiczna. Przykładami ataków na nią mogą być wojny w Syrii, Mali, Sudanie czy Ukrainie. Ryzyko ataków na zakłady odsalania wody, od których uzależnione są kraje Zatoki Perskiej, istniało także podczas wojny Izraela i USA z Iranem. Innym przypadkiem jest wojna w Palestynie.

W Strefie Gazy Izrael systematycznie wykorzystywał wodę jako broń. Celowo atakował systemy wodne i zakłady odsalania wody, blokując naprawy. Ścieki zanieczyszczały wodę pitną z powodu zniszczenia infrastruktury kanalizacyjnej i deszczowej, a ludzie byli atakowani, gdy czekali lub stali w kolejce po wodę.
Joanna Trevor, koordynatorka ds. bezpieczeństwa wodnego w Oxfam w rozmowie z The Guardian, 23.01.2026
Reklama

Kobiety szczególnie narażone

Kryzys związany z brakiem wody szczególnie dotyka dziewczynki i kobiety, które są odpowiedzialne za przynoszenie wody do domu. W rozmowie z Polską Agencją Prasową opowiedziała o tym Beata Dolińska, dyrektorka programów i operacji w Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH), która przez cztery lata pracowała w Sudanie Południowym.

Studni jest mało. Odległości między nimi bywają duże. Dojście do studni może zająć pół godziny albo i więcej, godzinę trwa nabranie wody, a potem jeszcze trzeba ją przynieść. Pokonanie tej drogi dla dziewczynek i kobiet niesie z sobą ryzyko związane z atakami i przemocą seksualną. Dzieci nie mają też dostępu do edukacji, bo ich obowiązkiem jest codzienne przynoszenie wody do domu, a nie chodzenie do szkoły.
Beata Dolińska, dyrektorka programów i operacji w PAH, w rozmowie z PAP, 23.03.2026

Dodała też, że ograniczony dostęp do studni powoduje, że ludzie korzystają ze stawów lub rzek z zanieczyszczoną woda, co prowadzi do różnych chorób, w tym czerwonki, duru brzusznego czy zapalenia wątroby. Jak poinformowała PAH, wybudowanie jednej studni w Sudanie Południowym to koszt ok. 50 tys. zł, a może z niej korzystać średnio od 500 do 1500 osób.

Badania UNICEF-u, dotyczące konfliktów zbrojnych, wskazują, że prawdopodobieństwo śmierci dzieci poniżej 15 roku życia jest trzy razy większe z powodu biegunki związanej z brakiem dostępu do wody niż wskutek samych działań wojennych. A dla dzieci poniżej 5. roku życia takie niebezpieczeństwo śmierci jest aż ponad 20-krotnie większe.
dr Joanna Gocłowska-Bolek z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z PAP, 23.03.2026
Reklama

Globalne bankructwo wodne

Jak powiedzieli eksperci ONZ w styczniu 2026 r., „świat wyszedł już z kryzysu wodnego i wkroczył w stan globalnego bankructwa wodnego”. Obecnie w wielu regionach pojawia się problem stałych niedoborów, co sprawia, że systemy wodne nie mogą realistycznie powrócić do swoich historycznych poziomów bazowych. „Dla dużej części świata »normalność« już nie istnieje” – oznajmił Kaveh Madani, dyrektor Instytutu ds. Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu ONZ.

Widzimy coraz więcej konfliktów (związanych z zasobami wodnymi – przyp. Energetyka24), a ich przyczyn jest wiele. Kryzys klimatyczny i ekstremalne zjawiska pogodowe odgrywają rolę, ale istnieje wiele innych czynników, takich jak niewydolność państwa, niekompetentne lub skorumpowane rządy, a także brak lub niewłaściwe wykorzystanie infrastruktury.
dr Peter Gleick, współzałożyciel i starszy pracownik naukowy Pacific Institute w rozmowie z The Guardian, 23.01.2026

W 2018 r. ONZ ostrzegało przed 40-procentowym spadkiem zasobów słodkiej wody do 2030 r. w połączeniu z gwałtownym wzrostem liczby ludności na świecie. W 2023 r. to ostrzeżenie zostało powtórzonew 2030 r. globalne zapotrzebowanie na wodę słodką może przewyższyć podaż o 40 proc.Jeśli nadal będziemy traktować te niepowodzenia jako przejściowe »kryzysy« i stosować doraźne rozwiązania, tylko pogłębimy szkody ekologiczne i podsycimy konflikty społeczne” – stwierdził dyrektor Madani.

We wschodniej Afryce i Sahelu sytuacja związana z dostępem do wody staje się coraz bardziej niepewna, a ludzie przenoszą się na nowe tereny, aby mieć do niej dostęp, co samo w sobie może wywołać konkurencję i konflikty z ludnością zamieszkującą dane terytorium.
Joanna Trevor, koordynatorka ds. bezpieczeństwa wodnego w Oxfam w rozmowie z The Guardian, 23.01.2026

Jak podsumowała dr Gocłowska-Bolek w rozmowie z PAP, dla zapewnienia równomiernego dostępu do wody, zwłaszcza w regionach konfliktów, konieczna jest współpraca międzynarodowa. „Bardzo często służą temu działania dyplomatyczne, ale bywają one przerywane i niewystarczające, gdy narasta konflikt polityczny. Dopóki nie będziemy mieć międzynarodowego prawa powszechnie respektowanego dotyczącego dostępu do wody, to sytuacja w przyszłości się nie zmieni, a wręcz możemy mieć coraz większe trudności w tej kwestii” – podkreśliła ekspertka.

Reklama

Zobacz również

Reklama