- WIADOMOŚCI
Zmiana klimatu wystawiła rachunek. Ekstremalne upały i susza w 2026 roku
Zmiana klimatu i zjawisko El Niño przyczyniły się do powstania wyjątkowo upalnego lata na świecie. Miliardy ludzi doświadczyły niebezpiecznych upałów, Europę nawiedzały kolejne fale upałów powodujące nadmiarowe zgony a wysokie temperatury pogłębiły panującą na kontynencie suszę.
Według analizy Climate Central tego lata 1,5 mld ludzi na świecie spędziło co najmniej miesiąc w warunkach niebezpiecznych upałów związanych ze zmianą klimatu. 54 państwa świata odnotowały swoje najcieplejsze lato w historii, a siedem z dziesięciu państw o najbardziej nietypowo wysokich temperaturach tego lata leży w Europie. Tegoroczna susza panująca w Europie stała się trzy razy bardziej prawdopodobna przez zmianę klimatu i zagroziła aktywom o łącznej wartości 2,6 bln euro – wynika natomiast z analizy organizacji ClimaMeter.
Upały na całym świecie
Sierpień 2026 r. był najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów według danych w zbiorze ERA5 notowanych od 1940 r. Zakończył on najcieplejsze meteorologiczne lato (od początku czerwca do końca sierpnia) w historii pomiarów w Europie Zachodniej. To także lato, gdy kontynent nawiedzały następujące jedna po drugiej fale upałów, z których pierwsza wystąpiła jeszcze w maju. Według danych podanych przez brytyjski dziennik The Guardian, cztery fale upałów przyczyniły się do przedwczesnej śmierci co najmniej 35 tys. osób w tym roku na Starym Kontynencie.
Jak powiedział prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu:
Mijające lato pokazało z całą mocą, że zmiana klimatu przestała być abstrakcyjną prognozą, a stała się rzeczywistością uderzającą w nas tu i teraz. Europa ociepla się najszybciej ze wszystkich kontynentów, co wyraźnie widać w tegorocznych statystykach. Fale skrajnego gorąca to nie jest po prostu „ciepłe lato", ale zagrożenie dla zdrowia, obciążenie dla szpitali, paraliż infrastruktury i susza. Bez ograniczenia emisji ze spalania paliw kopalnych i gruntownej adaptacji naszych miast do ekstremalnych temperatur, rachunek za zaniechania będziemy płacić w zdrowiu swoim i najbliższych.
dr hab. Bogdan H. Chojnicki, prof. Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
Zgodnie z analizą Climate Central 54 państwa świata odnotowały w tym roku najgorętszy okres od czerwca do sierpnia, biorąc pod uwagę dane z lat 1970–2026. Siedem z dziesięciu „najgorętszych” to państwa europejskie – na pierwszym miejscu znalazły się Francja i Watykan. Według Climate Central około 20 proc. światowej populacji – 1,5 mld ludzi – tego lata doświadczyło co najmniej 30 dni z niebezpiecznie wysokimi temperaturami związanymi ze zmianą klimatu. Organizacja definiuje je jako dni z temperaturami wyższymi niż 90 proc. lokalnych odczytów w latach 1991–2020.
Nie tylko Europa doświadczyła w tym roku ekstremalnych temperatur. Najgorętszego lata od co najmniej 132 lat doświadczyły także kontynentalne USA. 293 mln Amerykanów – ponad 80 proc. populacji – było narażonych na co najmniej 30 dni niebezpiecznych upałów, z czego 69 mln – upałów spowodowanych zmianą klimatu. Najwięcej osób, które doświadczyły niebezpiecznych upałów tego lata, znajdowało się w Azji – było to 2,8 mld osób. W tym roku, oprócz zmiany klimatu, do tej sytuacji przyczynia się zjawisko El Niño.
Susza w Europie
Tego lata Europa mierzyła się z jeszcze jednym problemem – dotkliwą suszą. Wysokie temperatury, napędzające silne parowanie, w połączeniu z niższymi opadami doprowadziły do suszy, która swym zasięgiem dotknęła 90,8 mln osób w Europie i naraziła aktywa gospodarcze o wartości 2,6 bln euro. Letnie plony zmniejszyły się z jej powodu o 14 proc., a niskie stany wód doprowadziły do problemów z żeglugą śródlądową oraz ograniczeń i wyłączeń w elektrowniach z powodu problemów z chłodzeniem.
Według analizy ClimaMeter prawdopodobieństwo wystąpienia tak dotkliwej suszy w Europie jest obecnie około trzy razy większe niż w poprzednich dekadach. Kiedy obecnie tworzą się warunki pogodowe, które spowodowały tegoroczną suszę, towarzyszą im temperatury średnio o około 2°C i opady deszczu o 9 proc. niższe w porównaniu z podobnymi wydarzeniami z przeszłości, co jeszcze pogłębia skutki suszy. Zgodnie z szacunkami naukowców, około 10 proc. szkód wynikających z tegorocznej suszy można bezpośrednio przypisać antropogenicznej zmianie klimatu.
Susza nie sprowadza się już wyłącznie do ilości opadów. W cieplejszym klimacie ten sam deficyt opadów może powodować znacznie gwałtowniejszą utratę wody z gleby. Zjawisko z 2026 roku pokazuje, jak połączenie utrzymujących się suchych warunków i wyjątkowych upałów może gwałtownie nasilić suszę w zachodniej i środkowej Europie. Dlatego właśnie musimy analizować upały i opady łącznie, aby zrozumieć to rosnące zagrożenie suszy w ocieplającym się klimacie.
Haosu Tang, University of Sheffield, Wielka Brytania

