- WIADOMOŚCI
Saudi Aramco odwołało dostawy ropy na październik
Saudi Aramco jest dostawcą ropy naftowej m.in. do rafinerii Orlenu.
Saudi Aramco odwołało planowane dostawy ropy naftowej na październik do swoich europejskich odbiorców – poinformowała agencja Bloomberga. Dotyczy to wszystkich klientów w Europie.
Kiedy wrócą dostawy?
Saudyjski państwowy koncern naftowy miał poinformować co najmniej dwóch odbiorców w Europie, ale jak podał Bloomberg, powołując się na źródła zaznajomione z decyzją firmy, dotyczy to wszystkich klientów.
Saudi Aramco odwołało już część dostaw na wrzesień ze względu na uszkodzenie i zamknięcie rurociągu Wschód Zachód (ang. Petroline). Infrastruktura ropociągu została uszkodzona w zeszłym tygodniu przez drony nadlatujące z kierunku Iraku, a atak przypisuje się bojówkom powiązanym z Iranem. Rurociąg to alternatywa droga dostaw ropy z Zatoki Perskiej po blokadzie cieśniny Ormuz. Przed wyłączeniem ropa transportowana była nim do portu Janbu (Yanbu) nad Morzem Czerwonym.
Jednym z odbiorców arabskiej ropy jest polski Orlen. W wyniku odwołania dostaw na wrzesień Orlen zakontraktował alternatywne dostawy – m.in. z Norwegii, Wielkiej Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu i obu Ameryk. „Pozostała część zapotrzebowania pokrywana jest m. in. na podstawie zawartego w sierpniu kontraktu z norweskim Equinorem” – podało biuro prasowe Orlenu w środę.
Informujemy, że dostawy ropy do Polski i pozostałych rafinerii Grupy ORLEN są realizowane na bieżąco i w pełni pokrywają ich zapotrzebowanie. W związku z sytuacją na rynku surowcowym Grupa ORLEN od piątku zakontraktowała 16 dodatkowych dostaw na kierunku polskim, czeskim i...
— Biuro Prasowe ORLEN (@b\_prasoweORLEN) September 16, 2026
W piątek 18 września, przed podaniem nowej informacji przez Saudi Aramco, minister energii Miłosz Motyka informował, że ropociąg może zostać uruchomiony w ciągu kilkunastu dni, powołując się na informacje otrzymane od przedstawicieli administracji Arabii Saudyjskiej. Minister zapewnił jednocześnie, że Polska dysponuje odpowiednimi strategicznymi rezerwami ropy. Wcześniej sekretarz ds. energii USA Chris Wright podawał informację o „kilku dniach”, a AP News – o wznowieniu pracy w ciągu trzech-pięciu tygodni. Według informacji Bloomberga rurociąg częściowo wznowi pracę w ciągu dni, a w pełni – w ciągu sześciu tygodni. Agencja podała też, że od piątku Orlen ogłosił ponad dziesięć przetargów w „wyścigu o alternatywne dostawy”.
AJ/Oskar Górzyński/PAP
