- WIADOMOŚCI
Elektryk naładowany w 5 minut. Chiński BYD szykuje rewolucję na rynek UE
Chińska firma motoryzacyjna BYD planuje przeznaczyć niemal 2 mld euro na rozwój infrastruktury w Europie – ma ona umożliwić wprowadzenie technologii pięciominutowego „błyskawicznego ładowania” do wszystkich popularnych modeli aut elektrycznych w ciągu najbliższych kilku lat.
Jak informuje „Financial Times”, poprzez wprowadzenie technologii niezwykle szybkiego ładowania, chińska firma chce przejąć udziały w rynku od tradycyjnych rywali.
Natarcie z Pekinu
Przedstawiciele BYD przyznają, że koszt jednej stacji jest bardzo wysoki (ok. 580 tys. euro). Zanim firma będzie mogła spijać rynkową śmietankę, będzie musiałą zbudować bardzo solidną sieć infrastruktury.
Grupa planuje wprowadzić 20 tys. ładowarek flash na chiński rynek do końca 2026 roku i 3 tys. ładowarek w Europie do 2027 roku.
Jak informuje brytyjski dziennik, aby umożliwić pełne ładowanie błyskawiczne, pojazdy tego producenta muszą być wyposażone w akumulatory BYD najnowszej generacji.
Nowy model Z9GT marki BYD, należący do ekskluzywnej marki Denza, może zostać załadowany do 70 proc. w ciągu pięciu minut. Pełne naładowanie zajmuje mniej niż kwadrans, również w temperaturach powyżej 30°C.
Zdaniem BYD ładowarki błyskawiczne nie będą obciążać istniejących sieci elektroenergetycznych, ponieważ pobierają energię z lokalnych akumulatorów – a te można ładować w ciągu nocy za pośrednictwem sieci, po niższych kosztach.
Pomimo wyzwań infrastrukturalnych, zdaniem przedstawicieli BYD głównym problemem może okazać się przede wszystkim długość wydawania pozwoleń w UE.
Chińskie auta intensywnie działają na europejskim rynku motoryzacyjnym. W grudniu 2025 roku rekordowe 9,3 proc. nowych samochodów sprzedanych w UE zostało wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej (ChRL), a w całym ubiegłym roku pojazdy wyprodukowane w Chinach stanowiły 6,4 proc. sprzedaży w UE.

