- WIADOMOŚCI
Tragiczny wypadek w kopalni Jankowice. Nie żyje górnik
We wtorek 24 marca w rybnickiej kopalni Jankowice zginął 42-letni górnik. Wypadek nastąpił 700 metrów pod ziemią w trakcie przeładunku sekcji obudów ścianowych.
To pierwsza w tym roku śmiertelna ofiara wypadków w polskim górnictwie węgla kamiennego.
Śmiertelny wypadek
„Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wczorajszym (24 marca) tragicznym wypadku w kopalni KWK ROW ruch Jankowice, w którym śmierć poniósł 42-letni górnik” - podała w środę Polska Grupa Górnicza w mediach społecznościowych.
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznym wypadku, 24 marca w kopalni ROW-Jankowice na poz. 700 m, w którym śmierć poniósł 42-letni górnik Oddziału Zbrojeniowo-Likwidacyjno-Regeneracyjnego.
— Polska Grupa Górnicza S.A. (@PGG_SA) March 25, 2026
Rodzinie i bliskim Zmarłego przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia. pic.twitter.com/b5ZslF5xbv
Uściśliła, że do wypadku doszło w trakcie prac związanych z przeładunkiem sekcji na głębokości 700 m pod ziemią w kopalni Jankowice, będącej częścią kopalni zespolonej ROW. Mężczyzna pracował od 2019 r. w oddziale zbrojeniowo-likwidacyjno-regeneracyjnym.
Spółka przekazała rodzinie i bliskim zmarłego wyrazy głębokiego współczucia i wsparcia.
Zgodnie z danymi Wyższego Urzędu Górniczego wypadek w kopalni Jankowice jest pierwszym w tym roku śmiertelnym w polskiej kopalni węgla kamiennego i trzecim w górnictwie w ogóle. Do dwóch wypadków śmiertelnych doszło już w górnictwie odkrywkowym.
W ub. roku w całym polskim górnictwie miało miejsce szesnaście wypadków śmiertelnych, w tym dwanaście w kopalniach węgla kamiennego.
