- WIADOMOŚCI
27 mld euro na bezpieczeństwo paliwowe NATO. Powstanie rurociąg do Polski
Autor. @MON_GOV_PL/X.com
Państwa NATO przeznaczą 27 mld euro na wzmocnienie łańcucha dostaw paliw, w tym nowe rurociągi w kierunku wschodniej części Sojuszu – poinformował na platformie X Wiceminister Obrony Narodowej Cezary Tomczyk. Informację o rozbudowie systemu potwierdził Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Po szczycie NATO w Ankarze sekretarz generalny Mark Rutte „ogłosił jedną z najważniejszych decyzji dla wschodniej flanki”, stwierdził Tomczyk. Decyzja o wzmacnianiu łańcucha dostaw paliw oznacza rozbudowę systemu rurociągów CEPS (Central European Pipeline System) na wschód. Ta rozbudowa to kwestia strategiczna dla Polski, która, choć wstąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego w 1999 r., do tej pory nie jest połączona z tym systemem.
Decyzja nie spadła z nieba
W Polsce nad projektowaniem infrastruktury pracuje Zakład Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (ZIOTP) działający przy Ministerstwie Obrony Narodowej.
Na konferencji prasowej po szczycie NATO w Ankarze sekretarz generalny Mark Rutte ogłosił jedną z najważniejszych decyzji dla wschodniej flanki.
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) July 8, 2026
27 mld euro na wzmocnienie wojskowego łańcucha dostaw paliw NATO: magazyny, infrastrukturę dystrybucyjną i nowe rurociągi w kierunku…
Jak podkreślił Tomczyk, „decyzja NATO o rozbudowie infrastruktury paliwowej w Europie nie spadła z nieba. To efekt ciężkiej pracy rządu”. W czerwcu szef resortu obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził nadzieję, że do szczytu w Ankarze uda się przekonać jak najwięcej państw Sojuszu do tego, że rozbudowa rurociągów do Polski ma wagę strategiczną dla bezpieczeństwa Europy.
Na początku października Polska podpisała wstępne porozumienie o współpracy w celu przyłączenia polskiej infrastruktury paliwowej do systemu rurociągów NATO. Podpisy złożyli przedstawiciele Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnego i PERN SA w obecności sekretarza stanu w MON Cezarego Tomczyka.
NATO zainwestuje 27 mld euro w rozbudowę sieci rurociągów paliwowych, także w Polsce. Walczyliśmy o to od dawna przekonując https://t.co/eSxf3rmtQd. Hiszpanię lub Francję. Dziś jest pozytywna decyzja.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 8, 2026
Paliwo jest dziś równie ważne jak czołgi czy amunicja. Bez niego żadna armia…
Wówczas minister Tomczyk podkreślał, że projekt rozłożony zostanie w czasie na wiele lat, a dokładniejsze ramy czasowe zostanę określone po zaplanowaniu i zaprojektowaniu rurociągu. Początkowo narracja Warszawy sygnalizowała, iż sprawa jest załatwiona, jednak później pojawiły się wątpliwości. Z ponownej komunikacji wynikało, że Polska zyskała sojusznika w postaci Niemiec, jeśli chodzi o zgodę na przyłączenie do systemu, ale przed naszym krajem wciąż jeszcze naprawdę długa droga.
Trwają przygotowania
NATO, do którego należymy od 1999 r., ma swój własny system rurociągów paliwowych – NPS (NATO Pipeline System). Jego największą częścią jest CEPS. System ten został utworzony w okresie zimnej wojny w celu zaopatrywania sił NATO w paliwo. Łącznie ma on długość około 10 000 kilometrów, przebiega przez 12 państw i ma pojemność magazynową 4,1 miliona metrów sześciennych. NPS łączy ze sobą magazyny, wojskowe bazy lotnicze, lotniska cywilne, stacje pomp, stacje załadunku ciężarówek i pociągów czy rafinerie. Podłączenie tego systemu to kluczowa kwestia dla bezpieczeństwa Polski, ale także innych krajów NATO położonych na wschód od Niemiec.
I to jest świetna wiadomość. Polska ma szansę zyskać dostęp do NATOwskiego systemu paliwociągów.
— Mariusz Marszałkowski (@MJMarszalkowski) July 8, 2026
Dla logistyki to święty gral na czas wojny, a w i czasie pokoju będzie przydatny. https://t.co/dZGYlgyhF4 pic.twitter.com/KhkrWg4ftq
Co istotne, wschodnie Niemcy nie są obecnie połączone z zachodnim systemem CEPS ze względu na to, że powstawał on w okresie Zimnej Wojny. Rozbudowa rurociągów na wschód leży więc w bezpośrednim interesie Berlina, zwłaszcza w kontekście zwiększonej obecności wojsk niemieckich w krajach bałtyckich – stwierdziła analityczka OSW Agata Łoskot-Strachota w czasie Defence24Days w maju bieżącego roku.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: jest bardzo konkretna decyzja #NATOsummit o rozbudowie rurociągów paliwowych na wschód Europy. To bardzo ważna decyzja, o którą zabiegaliśmy od dłuższego czasu. pic.twitter.com/7mp5LB4JIx
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 8, 2026
Jak poinformował minister Kosiniak-Kamysz, Polska musiała jednak przekonywać m.in. Francję i Hiszpanię.
Paliwo jest dziś równie ważne jak czołgi czy amunicja. Bez niego żadna armia nie jest w stanie skutecznie działać.
Władysław Kosiniak-Kamysz
Przedstawiciel NATO Michael Rozić informował wówczas, że Polska zadeklarowała gotowość podłączenia do rurociągów NATO w ciągu 6 lat. W jego ówczesnej ocenie było to jak najbardziej możliwe. Od 2018 r. NATO pracuje nad połączeniem poprzez system rurociągów tak Polski, jak i Czech, krajów bałtyckich, Węgier, Słowacji, Rumunii i Bułgarii.

