Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowe ataki Ukrainy na rosyjski sektor naftowy. 1500 km od granicy

ukraina wojsko wojna rosja
Autor. CyberDefence24/Canva

Ukraińcy kontynuują swoją kampanię uderzeń w infrastrukturę energetyczną Rosji. Ataki skutecznie ograniczają możliwości produkcji paliw przez agresora. Niedawno pojawiły się informacje, że Rosja kupuje gotową benzynę z Indii, którym sprzedaje ropę naftową.

W środę 8 licpa ukraińskie drony uderzyły w obiekty infrastruktury energetycznej w głębi Rosji – nawet 1500 km od granicy. Trafiono w rafinerie i stacje pompowania ropy naftowej w obwodzie saratowskim, Tatarstanie i Baszkirii. Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych informowały także o zniszczeniu kolejnych tankowców należących do floty cieni na Morzu Azowskim, o czym pisał red. Karol Byzdra.

Sukcesy Ukrainy

„Dziś nasze dalekiego zasięgu sankcje dotarły do obwodu saratowskiego, Tatarstanu i Baszkirii – mniej więcej 800, 1400 i 1500 kilometrów od linii frontu. Dotarły również do obwodu woroneskiego – około 300 kilometrów od naszej granicy” – pisał na platformie X Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, o atakach. „Sankcjami dalekiego zasięgu” prezydent nazywa drony atakujące infrastrukturę naftową Rosji.

Jak podał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy Tatarstanie i Saratowie uderzono w rafinerie TANEKO i TAIF-NK. „TAIF-NK to jeden z największych kompleksów rafineryjnych w Federacji Rosyjskiej. (…). Projektowa zdolność przerobowa zakładu w zakresie rafinacji ropy naftowej wynosi ponad 7 mln ton rocznie” – podał Sztab na Telegramie. Jak podała agencja Reutera, rafineria TANEKO w Tatarstanie to jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie tego typu obiektów w Rosji. Zaatakowano także wojskową bazę lotniczą Borisoglebsk w obwodzie woroneskim.

Te ataki to kontynuacja fali udanych ataków Ukrainy na infrastrukturę energetyczną Rosji, które skutecznie utrudniają jej produkcję paliw dla wojska i obywateli oraz finansowanie swojej machiny wojennej. W kraju trwa kryzys paliwowy, rosną ceny benzyny i wprowadzono ograniczenia w sprzedaży paliw. Ukraińcy uderzali także w tak bronione miasta jak Petersburg i Moskwa. Przeprowadzili także udany atak na rafinerię w Omsku, około 2,5 tys. km od granicy.

Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, w ubiegłym tygodniu Kijów poinformował, że kampania nalotów na rosyjską infrastrukturę naftową unieruchomiła około 43 proc. całkowitej mocy przerobowej tamtejszych rafinerii. Co więcej, szacowane straty sektora energetycznego tego kraju sięgnęły 13,5 mld dolarów od sierpnia minionego roku.

AJ/PAP

Zobacz również

Reklama