- WIADOMOŚCI
- W CENTRUM UWAGI
Bilion złotych na energetykę. Rząd przyjął KPEiK, wiemy co z węglem i OZE
Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) został przyjęty przez Radę Ministrów. Aktualizacja planu została zaakceptowana, a teraz dokument trafi do Komisji Europejskiej w Brukseli. Strategia zakłada wycofywanie się z energetyki węglowej, rolę gazu jako surowca przejściowego, rozwój OZE (słońca, offshore i biogazu), a także atomu.
KPEiK to kluczowa dla polskiej transformacji energetycznej strategia, wyznaczająca kierunek kolejnych zmian aż do 2040 roku. „Mądrze poprowadzona transformacja energetyczna to ogromna szansa dla Polski i silnik naszego dalszego rozwoju” – podkreśla minister energii Miłosz Motyka.
Ostateczna wersja
”Dokument przygotowany przez Ministerstwo Energii wskazuje, jak zamienić ambitne cele polskiej energetyki w konkretne i długofalowe korzyści dla gospodarki, przedsiębiorców i polskich rodzin. Przyjęcie KPEiK przez Radę Ministrów otwiera nam drogę do kolejnych inwestycji, które zwiększą nasze bezpieczeństwo energetyczne, ale także umocnią bardzo silną pozycję Polski na międzynarodowym rynku” – dodaje Motyka.
Polska oddaje KPEiK jako ostatni kraj członkowski UE. Dokument ten jest konieczny do sprawnego i spójnego zarządzania polityką energetyczną całej Unii, a jego złożenie jest warunkiem podstawowym do umożliwienia dostępu do funduszy strukturalnych, takich jak Fundusz Polityki Spójności czy Fundusz Sprawiedliwej Transformacji.
Prace nad strategią rozpoczęły się jeszcze w 2018 roku, a w 2019 roku polski rząd przesłał pierwszą wersję dokumentu, w której bronił pozycji węgla w bilansie energetycznym Polski. Kilka lat później, w czerwcu 2023 roku minął unijny termin złożenia wstępnego projektu aktualizacji KPEiK, zgodnego z założeniami pakietu Fit for 55.
⚡ Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu
— Ministerstwo Energii (@ME_GOV_PL) June 8, 2026
Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK). To dokument opracowany przez Ministerstwo Energii, który wyznacza kierunki rozwoju polskiej energetyki do 2040 roku.
💬 „Krajowy… pic.twitter.com/kgciHQA8iF
Polski rząd nie dotrzymał kolejnych terminów, co w efekcie w październiku ubiegłego roku doprowadziło do tego, że KE pozwała Warszawę do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) za brak ostatecznej strategii. Obecnie przyjęty KPEiK pozwala zamknąć spór.
Ponad bilion złotych
Strategia opiera się na dwóch wariantach: WEM (referencyjnym, bazującym na dotychczasowych działaniach) oraz WAM (przyspieszonej transformacji, pozwalającym na realizację części wymogów Fit for 55).
Jak zaznaczył resort, wyniki wariantu WEM (ang. With Existing Measures) stanowiły podstawę do określenia realnych i zrównoważonych celów transformacji dla Polski, w ujęciu ekonomicznym, technicznym i organizacyjnym. Z kolei wariant WAM (ang. With Additional Measures) zakłada wdrożenie dodatkowych działań i większą realizację celów klimatycznych UE (w tym pakietu Fit for 55).
Według szacunków ministerstwa energii, realizacja obu scenariuszy w latach 2026-2030 to ok. 1,039-1,128 bln zł, z czego największe inwestycje w wysokości 390-486 mld zł pochłonie sektor elektroenergetyczny: przesył, dystrybucja oraz moce wytwórcze.
Autor. Ministerstwo Energii
Bezpieczeństwo przede wszystkim
KPEiK traktuje bezpieczeństwo energetyczne Polski jako fundament transformacji energetycznej i wyznacza za cel osiągnięcie i trwałe utrzymanie wskaźnika niezależności energetycznej na poziomie wyższym niż średnia unijna (która wynosi ok. 43 proc.).
W związku z tym strategia zakłada zmniejszanie zależności importowej – łącznie saldo importowo-eksportowe nośników energii ma spaść o 11 proc. lub o 27 proc. do 2040 roku.
Zgodnie z założeniami dokumentu, rosnący udział niestabilnych i pogodozależnych OZE ma być równoważony rynkiem mocy (co najmniej do 2030 roku) i gazem ziemnym, który w kolejnych latach sukcesywnie powinien być zastępowany gazami zdekarbonizowanymi i odnawialnymi.
Kolejnym elementem stabilizującym ma być energetyka jądrowa (opierająca się na wielko- i małoskalowych reaktorach), a także rozbudowa i modernizacja sieci elektroenergetycznych. Nie zapomniano również o roli magazynów energii, integracji sektorów (ciepłownictwa i elektromobilności) oraz popularyzacji taryf dynamicznych.
Więcej wiatru na morzu
”Zgodnie z aktualizacją KPEiK system energetyczny zmierzać będzie ku zwiększeniu mocy zainstalowanej z ponad 77 GW (III 2026 roku) do ok. 128-156 GW (WEM-WAM) w 2040 roku” – podkreśla resort energii. Do 2030 roku moc zainstalowana w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE) ma wzrosnąć do ponad 90 GW.
Tak jak w grudniowej wersji dokumentu, udział OZE w końcowym zużyciu energii elektrycznej ma wynosić (w zależności od wariantu) 51,6-53,2 proc. w 2030 roku oraz 65,6-68,9 proc. w 2040 roku (ok. 84-92 GW). Z kolei w ciepłownictwie i chłodnictwie udział OZE plasuje się na poziomie 31,6-36,5 proc. w 2030 roku i 43,5-56,7 proc. w 2040 roku.
Autor. Ministerstwo Energii
Ministerstwo Energii zaznacza, że kluczową rolę w procesie wzrostu mocy OZE mają odgrywać energetyka wiatrowa, fotowoltaika oraz biogaz.
Jedną z głównych różnic w finalnym planie i aktualizacji przedstawionej opinii publicznej w grudniu ubiegłego roku jest zwiększenie zakładanych mocy offshore z poziomu 16 GW do ok. 17,9 GW.
Jak zaznaczała we wczorajszej wypowiedzi wiceminister klimatu Urszula Zielińska, inwestycje energetyczne mają zostać przyspieszone poprzez skrócenie procesu uzyskiwania decyzji administracyjnych. Celem jest ograniczenie obecnego, siedmioletniego cyklu inwestycyjnego do maksymalnie 1–2 lat.
Słońce, atom i biogaz
Plany przedstawione przez KPEiK w zakresie OZE są ambitne. Strategia przewiduje, że to właśnie na fotowoltaice Polska oprze swój przyrost mocy wytwórczych OZE, który w 2030 roku powinien wynieść 30,5-32,4 GW, a dziesięć lat później – 43-48,9 GW.
Dokument zapowiada wdrażanie obowiązków „stosowania instalacji fotowoltaicznych na budynkach, sukcesywnie dla poszczególnych typów budynków nowych i istniejących”, a także utworzenia zachęt dla agrofotowoltaiki (łączącej produkcję rolną z generacją energii) oraz dla lokowania paneli na terenach poprzemysłowych.
Zarówno dla przemysłu, transportu, jak i energetyki szczytowej ogromne nadzieje wiązane są z biometanem. Według ambitnego scenariusza WAM produkcja biometanu ma skoczyć z około 1 mld m³ w 2030 roku do imponujących 3,3 mld m³ w 2040 roku. Biometan stanie się kluczowym surowcem dla dyspozycyjnych bloków gazowych, wspierając bilansowanie luk w generacji słonecznej i wiatrowej.
Niezmienne pozostają także cele związane z energetyką jądrową. Uruchomienie pierwszego wielkoskalowego bloku jądrowego zaplanowano po 2035 roku, a łączna moc zainstalowana jednostek jądrowych ma wynieść blisko 6 GW w 2040 roku, a po 2040 roku urosnąć do ok. 9,5 GW (netto). KPEiK nie wyklucza również inwestycji w SMR-y.
Węgiel do 2049 roku, gaz paliwem przejściowym
Strategia wyznacza jasne ramy wykorzystania węgla w polskiej energetyce. KPEiK podtrzymuje dotychczasowe ustalenia wynikające z umowy społecznej zawartej z górnikami i deklaruje zakończenie krajowej eksploatacji węgla kamiennego najpóźniej w 2049 roku. Koniec eksploatacji węgla brunatnego ma nastąpić w 2035 roku.
Do 2030 roku krajowe zużycie węgla ma spaść do ok. 28-19 mln ton. Do 2049 roku głównym źródłem dostaw surowca ma pozostać wydobycie krajowe, a import ma mieć charakter jedynie uzupełniający.
W przypadku ewentualnych opóźnień w transformacji energetycznej, resort dopuszcza w niektórych zakładach tzw. system wstrzymanej eksploatacji – ma to stanowić formę rezerwy strategicznej.
Wyjątek stanowi naturalnie polski węgiel koksowy, wpisany na listę surowców krytycznych przez UE. Surowiec, niezbędny w hutnictwie i produkcji stali, nadal będzie wydobywany w Polsce.
W przypadku „surowca przejściowego”, za jaki uznaje się gaz, Polska przewiduje szczyt jego zapotrzebowania na 2030 rok, kiedy wyniesie on 23,6-24,7 mld m3. Wraz z postępującą elektryfikacją gospodarki, udział gazu ma zmaleć do 19,3-13,6 mld m3 w 2040 roku.
Resort podkreśla, że priorytetem polskiego rządu będzie nadal dywersyfikacja dostaw, a główny ciężar zaopatrzeniowy spoczywa na gazociągu Baltic Pipe oraz terminalu LNG w Świnoujściu. Kamieniem milowym dla infrastruktury będzie „budowa terminalu LNG typu FSRU w Zatoce Gdańskiej w 2027-2028 roku.
Local content
W planie nie zapomniano również o uwzględnieniu roli lokalnych firm i przedsiębiorstw. Strategia KPEiK zakłada udział local contentu na poziomie 40 proc. przy budowie morskich farm wiatrowych i 60 proc. dla lądowych elektrowni wiatrowych. Miałoby to przynieść odpowiednio 110 mld zł i 210 mld zł. nakładów inwestycyjnych.
W przypadku pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, udział krajowych dostawców planowany jest na poziomie 40 proc. (pierwszy reaktor), 45 proc. (drugi reaktor) i 50 proc. (trzeci reaktor). Przy całkowitych nakładach inwestycyjnych szacowanych na 223 mld zł, polskie firmy mają zyskać 100 mld zł.

