- WIADOMOŚCI
Balczun: wywieramy „presję” na spółki Skarbu Państwa. Polskie firmy zarobią na transformacji
Zdaniem ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna, wydzielenie spółek dystrybucyjnych z firm energetycznych jest słusznym krokiem i już powoli się dzieje m.in w przypadku Enea. Wydzielenie ma rolę funkcjonalną, nie właścicielską.
”Po stronie firm krajowych odbywa się to na bardzo wielu poziomach” – mówi w komentarzu dla E24 minister Balczun.
Szansa na rozwój
Jako przykład minister podaje Hutę Częstochowa, która może dostarczać odpowiedniej jakości blachy na wieże wiatrowe, aż po budowę koncepcji samodzielnej produkcji całej wieży wiatrowej łącznie z turbiną, która już w tej chwili jest w Polsce w trakcie realizacji.
”To inicjatywa prywatna, którą wspieramy i którą też wspierają nasze banki Skarbu Państwa” – mówi Balczun. Minister wskazywał także, że firmy zlokalizowane w regionie zachodniopomorskim budują istotne kompetencje i rozwijają swoją działalność.
"Grupa Przemysłowa Baltic, która jeszcze do niedawna (jako Stocznia Gdańska) była symbolem wielkich problemów, wychodzi na prostą. Dlaczego? Ponieważ może być jednym z beneficjentów, ale też liderów w zakresie produkcji elementów dla morskiej energetyki wiatrowej. Agencja Rozwoju Przemysłu jest bardzo aktywna w zakresie chociażby finansowania statków instalacyjnych" - podkreśla Balczun.
Dbanie o local content
Zdaniem ministra aktywów państwowych obecnie kluczowym elementem dotyczącym serwisowania i obsługi morskich farm wiatrowych są statki typu kablowiec czy typu jack-up: „Dwa tygodnie temu zostało podpisane wstępne porozumienie pomiędzy spółkami prywatnymi a Agencją Rozwoju Przemysłu, w tym z Tele-Foniką, gdzie firmy wspólnie będą chciały sfinansować budowę kablowca w taki sposób, żeby stać się również armatorem w wymiarze praktycznego zarządzania tym statkiem”.
To kolejny krok w stronę niezależności. Powstaje coraz więcej takich inicjatyw. Jestem przekonany, że przy presji – w dobrym tego słowa znaczeniu – którą wywieramy na spółki Skarbu Państwa, przy tej zmianie mentalnej, która następuje pod wpływem owej presji, rośnie poczucie, że należy się skoncentrować na tworzeniu warunków dla rozwoju firm krajowych.
komentuje Balczun
Jak dodaje minister, świadomie używa słowa „krajowych”, a nie „polskich”. „Oczywiście w dalszym rozumieniu chcielibyśmy, żeby to były firmy polskie, ale mamy też świadomość, że jest bardzo wiele firm międzynarodowych, które tu inwestują, budują swoje fabryki, płacą podatki i dają miejsca pracy” – zaznacza.
”Podczas mojej ostatniej wizyty wizytowaliśmy z panem marszałkiem fabrykę w Szczecinie, która produkuje elementy do wież wiatrowych. Zagraniczne firmy są jak najbardziej pozytywnie widziane w Polsce, ale cały system – moim zdaniem – ustawia się pod kątem tego, aby właśnie jak najwięcej firm krajowych brało udział w łańcuchach dostaw” – komentuje minister.
Wzrost kwalifikacji
Wojciech Balczun podkreśla, że to właśnie rozwojowi local content dedykowany jest kodeks dobrych praktyk: „Chcemy, aby – zanim zostanie zamknięta specyfikacja istotnych warunków zamówienia w danym postępowaniu – nastąpiła gruntowna analiza rynku, jego potencjału i graczy, którzy na nim funkcjonują. Być może często drogą do tego, żeby ten komponent krajowy był większy, jest to, aby nie robić wielkich, pojedynczych zamówień, tylko dzielić je na mniejsze części, bo wtedy polskim czy krajowym firmom łatwiej jest w nich uczestniczyć”.
Z naszej strony cały czas trwają również prace dotyczące instrumentów finansowych, aby ułatwić firmom krajowym dostęp do tych wielkich przetargów, ponieważ bardzo często barierą są kwestie gwarancyjne czy kwestie pozyskania certyfikatów.
mówi minister aktywów państwowych
Jak doprecyzowuje minister, ma on na myśli przede wszystkim powstającą pierwszą elektrownię jądrową, gdzie wymagane są najbardziej restrykcyjne standardy, aby znaleźć się wśród wykonawców któregokolwiek elementu projektu.
”Bardzo intensywnie nad tym pracujemy. To jest długi projekt, który postrzegamy w kategoriach dekad. To zmiana mentalna, zmiana cywilizacyjna” – dodaje.
”Obecny system przeorientowuje się na stronę komponentu krajowego. Rozwijamy i realizujemy inwestycje w morską energetykę wiatrową – to ogromne inwestycje po stronie polskich spółek – Orlenu, PGE – więc my tylko wywieramy na system taką presję, żeby było to jak najbardziej efektywne z punktu widzenia polskiej gospodarki” – komentuje Balczun.

