- WIADOMOŚCI
Elektrownia Siersza przejdzie transformację. Tauron planuje inwestycje za 3,5 mld zł
Autor. Tauron
Tauron zamierza przekształcić Elektrownię Siersza w nowoczesny kompleks energetyczno-przemysłowy. Dwa istniejące bloki węglowe o łącznej mocy 306 MW mają funkcjonować przynajmniej do końca 2027 r. Koncern chce je zastąpić jednostką gazową OCGT o mocy wynoszącej około 630 MW. Całkowita wartość inwestycji przewidzianych w Sierszy może wynieść nawet 3,5 mld zł.
Obecnie w Elektrowni Siersza działają dwa bloki fluidalne wykorzystujące jako paliwo węgiel kamienny. Ich łączna moc elektryczna to 306 MW. Z kolei osiągalna moc cieplna wynosi 36,5 MWt. Elektrownia zapewnia dostawy ciepła dla odbiorców komunalnych. Korzysta z tego niemal 6 tys. mieszkańców Trzebini.
Bloki pracują mniej, ale pozostaną w systemie
Bloki węglowe pełnią głównie funkcję rezerwową i są uruchamiane, gdy w systemie brakuje energii z OZE. Ich wykorzystanie spada – z około 11 tys. godzin w 2021 r. do 7,5 tys. godzin w 2023 r.
Koszty stałe bloków pokrywają kontrakty z rynku mocy. We wrześniu 2025 roku Elektrownia Siersza wygrała uzupełniającą aukcję na dostawy w 2026 r., dzięki czemu bloki będą pracować także w 2026 i 2027 r. W ramach tej aukcji Grupa Tauron zawarła umowy mocowe na łączny obowiązek mocowy wynoszący 1 567,434 MW.
Tauron chce utrzymać bloki węglowe do 2030 r.
Tauron deklaruje, że obecne jednostki będą działały tak długo, jak długo będą niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego i obowiązujących przepisów. Spółka planuje przystąpić również do kolejnej aukcji rynku mocy, aby uzyskać kontrakt umożliwiający funkcjonowanie bloków w 2028 roku. Zdaniem prezesa Grupy Tauron Grzegorza Lota istnieją również podstawy do tego, by jednostki mogły pracować jeszcze dłużej, nawet do 2030 r.
„Siersza ma przed sobą perspektywy rozwoju. Dziś możemy powiedzieć jasno: bloki węglowe w Elektrowni Siersza będą pracować na obecnych zasadach co najmniej do końca 2027 r. Naszym celem jest uzyskanie kontraktu w kolejnej aukcji rynku mocy, co pozwoliłoby na ich funkcjonowanie również w 2028 r. Widzimy także realne przesłanki do dalszej pracy jednostek nawet do 2030 r.” – komentuje Grzegorz Lot, prezes Grupy Tauron.
Jak zaznacza, możliwość dalszej eksploatacji bloków będzie uzależniona od regulacji przyjmowanych na szczeblu krajowym i europejskim. Tauron zwraca przy tym uwagę na konieczność zachowania tego rodzaju mocy w systemie, na którą wskazuje również operator systemu przesyłowego.
Inwestycje w Sierszy pochłoną nawet 3,5 mld zł
Tauron pracuje obecnie nad kolejnymi przedsięwzięciami inwestycyjnymi w Sierszy. Kluczowym projektem jest planowana budowa jednostki gazowej OCGT o mocy około 630 MW, która po 2030 r. mogłaby pełnić rolę podstawowego źródła wytwarzania energii w tej lokalizacji.
Przedsięwzięcie obejmuje również stworzenie wielkoskalowego magazynu energii, rozbudowę instalacji fotowoltaicznych oraz realizację projektu związanego z termicznym przekształcaniem odpadów. Łącznie nowe projekty mogą przynieść nawet 800 MW dodatkowych mocy, a wartość inwestycji może sięgnąć 3,5 mld zł.
Tauron zamierza wykorzystać istniejącą infrastrukturę Elektrowni Siersza, funkcjonujące przyłącza i dostępne tereny, a także doświadczenie oraz kompetencje zatrudnionych pracowników. Transformacja ma przebiegać etapowo, co – według spółki – pozwoli zmniejszyć koszty i sprawniej realizować następne projekty.
Nie mówimy o wygaszaniu tej lokalizacji, ale o jej rozwoju. Chcemy, aby Siersza pozostała ważnym punktem na energetycznej mapie Polski i miejscem, które będzie tworzyć nowe możliwości dla pracowników oraz lokalnej społeczności” – podkreśla Grzegorz Lot.
Tauron chce, aby Siersza nadal odgrywała ważną rolę w krajowym systemie energetycznym, a jednocześnie przyczyniała się do dalszego rozwoju gospodarczego regionu. Spółka nie wyklucza również pojawienia się w Sierszy nowych inwestorów z branży przemysłowej i technologicznej.


