Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zaporoska Elektrownia Jądrowa straciła zasilanie. Już po raz 19. od początku wojny

Po raz 19. od początku inwazji Rosji na Ukrainę Zaporoska Elektrownia Jądrowa straciła zasilanie w wyniku działań wojennych – poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA).

Autor. Telegram / @Енергоатом

Zaporoska elektrownia straciła zasilanie zewnętrzne 10 czerwca ok. godz. 21.00 w następstwie ataku, w którym ucierpiała podstacja po drugiej stronie rzeki Dniepr.

Ekstremalna kruchość sieci

Najnowsza utrata linii zapasowej Ferosplavna‑1 330 kV następuje w czasie, gdy elektrownia przygotowuje się do naprawy głównej linii zasilającej Dniprovska 750 kV, odłączonej od 24 marca, w ramach szóstego lokalnego zawieszenia broni uzgodnionego z obiema stronami w celu przywrócenia drugiego zewnętrznego połączenia energetycznego.

YouTube cover video

Działanie z wykorzystaniem tylko jednej pozostałej linii energetycznej pozostawia elektrownię ekstremalnie narażoną na zakłócenia spowodowane konfliktem – przekazała MAEA.

Elektrownia w Zaporożu polega obecnie na awaryjnych generatorach do zasilania chłodzenia sześciu wyłączonych reaktorów oraz utrzymania innych niezbędnych funkcji bezpieczeństwa jądrowego.

Najnowsza utrata zewnętrznej energii raz jeszcze podkreśla ekstremalną kruchość sieci elektrycznej i ciągłe zagrożenia dla bezpieczeństwa jądrowego podczas wojny – stwierdził szef MAEA Rafael Grossi.

Zespół MAEA monitoruje prace związane z rozminowywaniem, prowadzone w celu umożliwienia pilnych napraw ostatniej pozostałej głównej linii energetycznej, po dniach intensywnej aktywności wojskowej – przekazała organizacja 9 czerwca, przed atakiem z 10 czerwca.

Reklama

Filar ukraińskiej energetyki

MAEA poinformowała 5 czerwca, że podczas rozminowywania terenu w pobliżu siłowni doszło do poważnego incydentu. Rannych zostało kilku rosyjskich żołnierzy i pracowników obiektu.

Od pierwszych dni inwazji Rosja okupuje Zaporoską Elektrownię Jądrową. Atom jest jednym z filarów ukraińskiego miksu energetycznego. W marcu 2022 r. Forum Energii informowało, że w eksploatacji na Ukrainie jest 15 bloków zlokalizowanych w czterech elektrowniach. Ich łączna moc zainstalowana wynosi 13 835 MW, co plasuje Ukrainę na trzecim miejscu w Europie (po Francji i Rosji).

Powojenny miks energetyczny Ukrainy ma, według zapowiedzi i planów, bazować w 50% na atomie i w 50% na OZE. Obecnie Rosja kontynuuje ataki na obiekty infrastruktury energetycznej na Ukrainie, a Ukraina odwdzięcza się atakami głównie wobec zakładów rafineryjnych na terytorium Rosji.

Reklama