Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ceny miedzi lekko w dół, jednak zapotrzebowanie na metal będzie rosnąć

Envato by bnenin
Envato by bnenin miedź copper
Autor. Envato by bnenin

Ceny miedzi na londyńskiej giełdzie metali LME lekko spadają po publikacji serii danych z gospodarki Chin, nadal jednak utrzymują się na wysokim poziomie. Pekin jest największym odbiorcą metali bazowych na świecie, a popyt na miedź w tym kraju stabilnie rośnie.

Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana po 13 622,50 dol./t wobec 13 643,00 dol./t, notowanych na zakończenie poprzedniej sesji. Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6 3640 dol./funt, niżej o 0,22 proc. Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 104 560 juanów za tonę, po zwyżce o 0,44 proc.

Zapotrzebowanie będzie rosnąć

Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 9,82 proc., osiągając swoje historyczne maksima w maju – 14 000 dol./t. Choć od tego czasu ceny spadły, nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Jeszcze dwa lata temu ceny surowca utrzymywały się na poziomie 8 340 dol./t, następnie zaczęły intensywnie rosnąć w sierpniu 2025 r.

Za wzrost cen częściowo odpowiada blokada cieśniny Ormuz, która doprowadziła do globalnego wzrostu cen i niedoboru ropy i siarki oraz do spowolnienia wzrostu gospodarczego (co przełożyło się na koszta wydobycia metalu).

Nie bez znaczenia pozostaje również to, że w ostatnich miesiącach kluczowe regiony wydobywcze (takie jak Chile) odnotowały drastyczne spadki w produkcji (ok. 6-8 proc.), a jedna z największych kopalni surowca Grasberg (Indonezja) została sparaliżowana przez osunięcie błota. Jest to wyraz głębszych problemów branży górniczej, związanych m.in. z długim średnim czasem realizacji projektów wydobywczych oraz obniżającą się zawartością miedzi w wydobywanych rudach.

Nie można również pominąć wpływu Chin. Jak podaje Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE), od 2005 roku Pekin odpowiada za ponad 90 proc. wzrostu globalnych mocy przerobowych miedzi. W Chińskiej Republice Ludowej (ChRL) działa 50 hut miedzi (najwięcej na świecie), również tam znajduje się huta Guxi – największa i najbardziej wydajna huta na świecie, o rocznej zdolności produkcyjnej na poziomie 900 tys. ton miedzi.

Obecnie udział Pekinu w światowej podaży końcowego produktu wynosi już niemal 50 proc. Jednocześnie, Chiny odpowiadają zaledwie za 8 proc. światowego wydobycia koncentratu miedzi.

Oznacza to, że globalna podaż miedzi nie nadąża za rosnącym popytem i rozbudową hut, które potrzebują odpowiednich ilości koncentratu, aby utrzymać ciągłość pracy i rentowność.

Jak podaje S&P Global, luka w podaży tego kluczowego surowca będzie się jedynie pogłębiać wraz ze wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną, rozwojem centrów sztucznej inteligencji i wydatków przeznaczonych na obronność.

Badanie [przeprowadzone przez S&P Global] wykazało, że „przyspieszone tempo elektryfikacji” ma zwiększyć popyt na miedź do 42 mln ton do 2040 r., co stanowi wzrost o 50 proc. w porównaniu z obecnym poziomem. Jednak obecna podaż prawdopodobnie spadnie w nadchodzących latach, ponieważ sektor wydobywczy stoi w obliczu wyzwań w całym łańcuchu wartości tego metalu” – podaje firma.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 13 643,00 dol./t, wyżej o 102 dol.

MM / PAP

Reklama
Reklama