Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rząd będzie wynagradzał zamiast karać? Nowy projekt ME w wykazie prac legislacyjnych

equipment-and-pipeline-in-oil-refinery-industrial-2026-03-26-07-46-15-utc
equipment-and-pipeline-in-oil-refinery-industrial-2026-03-26-07-46-15-utc
Autor. PedaltotheStock / Envato

Ministerstwo Energii proponuje wypłacania wynagrodzeń za redukcję zużycia energii w przypadku wprowadzenia stopni zasilania. Pomysł ma zabezpieczyć Polskę przed kryzysem, z jakim mierzyła się dekadę temu. Zastosowanie bodźca pozytywnego ma realnie wpłynąć na bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej.

Stopnie zasilania to ograniczenia poboru, które wprowadza się w przypadku braku innej możliwości zbilansowania systemu elektroenergetycznego. Szczegóły opisano w projekcie rozporządzenia Rady Ministrów ws. szczegółowych zasad i trybu wprowadzania ograniczeń w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła, którego założenia pojawiły się wczoraj (14 lipca br.) w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Wynagrodzenia w kontrze do kar

Jak czytamy w opisie celów projektu, „projektowane rozporządzenie uwzględnia nowe rozwiązania dotyczące wprowadzenia mechanizmu wynagrodzenia dla odbiorców, którzy zastosowali się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej w obiektach objętych ograniczeniami”.

Potrzeba wprowadzenia wynagrodzenia wynika z doświadczeń związanych z sytuacją kryzysową z sierpnia 2015 r., kiedy ekstremalne warunki pogodowe doprowadziły do istotnego pogorszenia pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE).
RD314

Jak tłumaczy ME, deficyt mocy wystąpił wtedy, pomimo że operator systemu przesyłowego (OSP) wykorzystał „wszystkie dostępne środki zaradcze”. Sytuacja prowadziła do zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej. „W konsekwencji wprowadzono ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej” – czytamy.

Tym, co miało w tamtym czasie motywować odbiorców do przestrzegania zalecanych ograniczeń było ryzyko otrzymania kar finansowych ze strony Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). W kontraście do opisanego bodźca negatywnego, ministerstwo proponuje wprowadzenia bodźca pozytywnego.

W celu uzupełnienia mechanizmu o bodziec pozytywny proponuje się wprowadzenie wynagrodzenia za redukcję poboru energii w przypadkach, gdy ze względu na brak możliwości zbilansowania systemu ograniczenia będą wprowadzane na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów wydanego na podstawie powołanego art. 11 ust. 7 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne.
RD314

Znane nam do tej pory regulacje dot. stopni zasilania w największym stopniu mają obciążać odbiorców o mocy umownej wynoszącej co najmniej 300 kW. Ministerstwo Energii uważa, że ci odbiorcy powinni mieć możliwość otrzymania ryczałtowego wynagrodzenia za zrealizowaną redukcję poboru energii. Jak czytamy, wynika to z istotnej roli tej grupy w procesie zapewniania stabilnej pracy systemu energetycznego oraz zapobiegania niekontrolowanym wyłączeniom.

Omawiany mechanizm ma nie tylko złagodzić skutki ekonomiczne wynikające z ograniczeń, ale również zwiększyć zaangażowanie odbiorców bilansowania systemu elektroenergetycznego oraz ich udziału w dostępnych mechanizmach rynkowych.

Zdaniem projektodawcy, rozwiązanie ma przyczynić się także do zwiększenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej „przez ograniczenie ryzyka wystąpienia awaryjnych wyłączeń w KSE”.

Reklama
Reklama