- WIADOMOŚCI
Polskie reparacje dla Niemiec za sabotaż Nord Streamów? O tym marzy poseł AfD
Polska powinna wypłacić Niemcom reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream – oświadczył poseł prawicowo-populistyczniej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Kay Gottschalk. Zapowiedział, że będzie o to zabiegał, jeśli zostanie ministrem finansów.
„1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski” – wpis o takiej treści Gottschalk zamieścił na platformie X.
Przodująca alternatywa
Na koniec wpisu zauważył: „Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, dodając flagę Polski oraz niebieskie serce (kolor AfD).
1,3 Billionen Euro sollten als Reparationszahlung für die Komplizenschaft der Nord-Stream Sprengung genügen. Meine erste Amtshandlung als Finanzminister wird sein, diese Forderungen gegenüber Polen geltend zu machen.
— Kay Gottschalk (@gottschalkmdb) January 21, 2026
Wer zuletzt lacht, lacht am besten. 🇵🇱💙 https://t.co/hR5pScfuUG
To kolejny wpis Gottschalka dotyczący Polski i Nord Stream. W październiku, gdy polski sąd odmówił ekstradycji do Niemiec podejrzanego o wysadzenie gazociągu Wołodymyra Żurawlowa, polityk AfD oskarżył państwo polskie o „bycie wspólnikiem terrorystów”. Wzywał w odpowiedzi m.in. do wstrzymania środków unijnych dla Polski.
Gottschalk to jeden z parlamentarnych liderów AfD, deputowanym Bundestagu jest nieprzerwanie od 2017 roku, pełni m.in. funkcję rzecznika frakcji parlamentarnej AfD ds. polityki finansowej. Jest jednym ze współzałożycieli partii w 2013 roku. W ubiegłym roku wraz z szerszą delegacją AfD był w USA, gdzie spotykał się ze środowiskami związanymi z republikanami i prezydentem USA Donaldem Trumpem.
AfD, przodująca w niektórych niemieckich sondażach poparcia, jest izolowana przez główne partie w Niemczech na poziomie federalnym oraz krajów związkowych. Na niższym szczeblu, szczególnie na wschodzie kraju, ta zasada „z_apory ogniowej_” (Brandmauer) nie jest jednak rygorystycznie przestrzegana.
AfD między Putinem a Trumpem
Źródłem kontrowersji na niemieckiej scenie politycznej pozostają relacje AfD z Rosją. Politycy ugrupowania odwiedzają rosyjską ambasadę w Berlinie oraz jeżdżą do Rosji. Stosunek do Moskwy jest zarazem przedmiotem sporu w samej AfD. W ostatnich miesiącach kierownictwo partii mocno stawia na relacje z otoczeniem Trumpa. W grudniu grupa polityków AfD była w Waszyngtonie i Nowym Jorku, gdzie spotkała się m.in. z kongresmenami oraz urzędnikami Departamentu Stanu.
Do uszkodzenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, doszło 26 września 2022 roku. O wysadzenie rur niemiecka prokuratura podejrzewa także obywatela Ukrainy Serhija K.
Według niemieckiej prokuratury K. i kilka innych osób skorzystali z jachtu, który wypłynął z portu w Rostocku. Łódź mieli wynająć od niemieckiej firmy na podstawie fałszywych dokumentów tożsamości i z pomocą pośredników. Według śledczych nurkowie przymocowali do nitek rurociągów co najmniej cztery ładunki wybuchowe, a po akcji zostali odebrani przez kierowcę i zawiezieni do Ukrainy.
Niemieckie media podały, że K., którego zatrzymano we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną, a potem wydano stronie niemieckiej, był organizatorem ataku.
Z Berlina Mateusz Obremski
