- WIADOMOŚCI
Upały i dynamika rynku energii napędzają wzrost cen żywności
Autor. MatthewWilliams-Ellis / Envato
Mamy obecnie do czynienia z najwyższymi od ponad trzech lat cenami żywności. Sytuację spowodowały fale upałów i chwiejność cen energii na globalnych rynkach. Dane przedstawił organ Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).
W najnowszej edycji comiesięcznego raportu czytamy, że „Indeks cen żywności FAO (FFPI) średnio wynosił 131,1 punktów w lipcu 2026 roku, co stanowi wzrost o 0,7 punktu (0,6%) w porównaniu z poziomem czerwcowym”. Wzrost wskaźników cen zbóż, cukru i olejów roślinnych został przy tym częściowo zrównoważony, ze względu na spadki indeksów dla mięsa i nabiału.
Obawy i niepewności = wyższe ceny żywności
FFPI wzrosło o 1,3 pkt. (1%) w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku, ale pozostaje o 29,1 pkt. (18,2%) poniżej szczytu, jaki ceny żywności osiągnęły w marcu 2022 r. Rekord miał związek z inwazją Rosji na Ukrainę.
Wspomniane wyższe notowania zbóż, olejów roślinnych i cukru są ściśle związane z ekstremalnymi upałami oraz niepewną sytuacją cen energii, wywołaną konfliktem w rejonie Lewantu (in. Bliski Wschód).
Jeśli chodzi o zboża, indeks cen średnio osiągnął 113,8 pkt. – to o 6,9% więcej niż poziom z analogicznego okresu poprzedniego roku. Jak piszą analitycy, „globalne ceny pszenicy wzrosły (…) w obliczu rosnących obaw dotyczących dalszych zakłóceń w przepływach eksportowych Morze Czarnego oraz szkód w infrastrukturze eksportowej, dodatkowo spotęgowanych wpływem ostatnich fal upałów na plony w kilku kluczowych krajach-producentach”. Wzrost cen kukurydzy również wiązał się z ekstremalnymi upałami. Był przy tym również efektem nasilonych napięć geopolitycznych.
Autor. ONZ FAO
W kwestii oleju roślinnego, indeks cen osiągnął w zeszłym miesiącu 195,7 pkt., osiągając najwyższy poziom od czerwca 2022 r. Opisywana podwyżka miała być odzwierciedleniem wyższych cen olejów słonecznikowego i rzepakowego.
Inaczej ma się jednak sytuacja mięsa i nabiału i na rynkach globalnych. W kontekście tego pierwszego zauważamy spadek w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Nie zmienia to jednak faktu, że ceny były na wyższym niż rok temu poziomie.
Był to pierwszy miesięczny spadek w 2026 roku, wskazujący na niższe notowania we wszystkich mięsnych kategoriach, z wyjątkiem baraniny. Międzynarodowe ceny drobiu spadły od czerwca, głównie przez wzgląd na niższe notowania w Brazylii, związane z obfitymi zapasami eksportowymi.
Indeks cen żywności FAO za lipiec 2026 r.
Ważnym okazało się też poczucie niepewności, co do dostępu państw-producentów do rynku Unii Europejskiej, wynikające z wymogów antybakteryjnych.
Wyraźny jest z kolei spadek cen produktów mlecznych – zarówno w kwestii porównań miesięcznych, jak i rocznych.
Cukier jest jednak kolejnym przykładem produktu, który podrożał. Wzrost jego cen miał być spowodowany głównie „obawami o potencjalny wpływ utrzymującej się gorącej i suchej pogody ma plony w Unii Europejskiej oraz warunków pogodowych związanych z El Niño na perspektywy produkcji w kluczowych krajach producenckich”.
Miliony ludzi wciąż głodują
W jednym ze swoich raportów ONZ zaznaczył, że w 2025 r. globalny poziom głodu spadł trzeci raz z rzędu, „co pokazuje, że postęp jest możliwy”.
Postępy jednak pozostają kruche, nierównomiernie rozłożone i niewystarczające, by osiągnąć Cele Zrównoważonego Rozwoju do 2030 roku. (...) Afryka jest obecnie domem dla około 309 milionów ludzi skazanych na niedożywienie. W Azji są to 292 miliony.
Raport ONZ o globalnym poziomie głodu
Zdaniem Carla Skau, pełniącego obowiązki dyrektora wykonawczego w Światowym Programie Żywnościowym (WFP), „za każdym numerem w tym raporcie stoi rodzina sumiennie obliczająca koszt jedzenia”. Według niego wśród przyczyn niedożywienia tak dużej części populacji znajdują się konflikty geopolityczne oraz szoki związane ze zmianą klimatu.
W publikacji napisano, że w 2025 r. z głodem zmagało się 7,8% światowej populacji. W 2024 r. odsetek ten wynosił z kolei 8,1%, a w 2022 r. – 8,6%. Trend wskazuje więc na trwałą – choć powolną – poprawę. Jak czytamy, „oznacza to, że w 2025 roku głodu doświadczyło około 645 milionów osób, co stanowi spadek o niemal 14 milionów w porównaniu z 2024 rokiem i o 43 miliony w porównaniu z rokiem 2022”.


Wybrane okazje dla Ciebie