- WIADOMOŚCI
Linia 400 kV dla offshore elementem strategii bezpieczeństwa
Autor. Envato / Image-Source
Linia 400 kV Choczewo-Słupsk-Żarnowiec otrzymała pozwolenie na budowę. To jedna z czterech linii najwyższych napięć, którymi popłynąć ma energia wytworzona przez ulokowane na Bałtyku turbiny wiatrowe.
Decyzję o pozwoleniu na budowę wydał Pomorski Urząd Wojewódzki. Jak czytamy w komunikacie Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), linia będzie miała ok. 20 km długości.
Krok bliżej do niezależności energetycznej
Dzięki decyzji pomorskiego urzędu, niedługo możliwe będzie rozpoczęcie budowy linii.
Dzięki jej (linii – przyp. red.) przyłączeniu do zmodernizowanej linii ze stacji Słupsk do stacji Żarnowiec, będzie miała istotny wpływ na przesył w głąb kraju i na tereny zachodniej Polski zielonej energii wyprodukowanej na morzu.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE)
Prace związane z budową mają rozpocząć się jesienią br., a zakończyć w roku 2029. Jak informują PSE, za ten etap realizacji inwestycji odpowiedzialna jest firma Aldesa.
We wpisie Kancelarii Premiera RP na platformie X, pojawiło się stwierdzenie, że całość projektu ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Rzeczywiście – ta kwestia jest jedną z najczęściej podnoszonych w odniesieniu do morskiej energetyki wiatrowej. Pojawia się równolegle z wątkami niezależności i suwerenności kraju.
⚡🌊 Kolejny ważny krok dla morskiej energetyki wiatrowej! Wydano pozwolenie na budowę linii najwyższych napięć 400 kV Choczewo–Słupsk–Żarnowiec.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 10, 2026
👉To jedna z czterech strategicznych linii, którymi energia z farm wiatrowych na Bałtyku wkrótce popłynie do krajowego systemu… pic.twitter.com/EyxmZxt9Li
Offshore wind to sektor, który – jako element systemu – ma pomóc Polsce w uniezależnieniu się od importu energii spoza granic kraju. Ostatnie lata i sytuacja bezpośrednio związana z wybuchem wojny w Ukrainie, pokazały nam, że możliwość produkowania własnej energii jest jednym z najważniejszych punktów wpływających na bezpieczeństwo mieszkańców.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne, jak podaje PAP, są operatorem systemu przemysłowego energii elektrycznej w Polsce. „Spółka zarządza siecią przesyłową obejmującą linie najwyższych napięć 400 kV i 220 kV o łącznej długości ponad 16,5 tys. km oraz 112 stacji elektroenergetycznych służących do zmiany napięcia i rozdziału energii elektrycznej”.
Przypomnijmy, że niedawno podawaliśmy informację o podpisanym przez PSE kontrakcie, dot. dostarczania przewodów do linii najwyższych napięć. Będzie to rolą dwóch polskich firm: NPA Skawiny i Fabryki Przewodów Energetycznych z Będzina. Zapisy umowy ramowej traktują o dostawie ponad 13 tys. km przewodów fazowych.
DG/PAP
