Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bułgaria walczy o atom w obliczu suszy. Ekspert ostrzega przed polityczną beztroską

Autor. АЕЦ „Козлодуй” / KZNPP / mat. prasowe

Jedyna bułgarska elektrownia jądrowa Kozłoduj zostanie wyłączona, jeśli poziom wód Dunaju spadnie o kolejne 30 centymetrów – ocenił w bułgarskiej telewizji bTV prof. Georgi Kascziew. W Rumunii, z powodu rekordowo niskiego przepływu wody Dunaju, już postanowiono wstrzymać pracę elektrowni Cernavoda.

W tym roku osiągnięto historyczny, najniższy poziom Dunaju w stacji pomp rzecznych, która dostarcza wodę do chłodzenia elektrowni jądrowej Kozłoduj. Obecnie wynosi on około 20,62 m nad poziomem morza” – wyjaśnił prof. Kascziew

Beztroskie ministerstwo

Prognozy przewidują dalsze, choć nieznaczne, obniżenie poziomu wody w rzece. Jeśli obecny poziom wody Dunaju się utrzyma, elektrownia będzie nadal działać, ale jeśli spadnie o kolejne 30 centymetrów, będzie musiała zostać wyłączona – ostrzegł ekspert.

Według Kascziewa bardzo ważne jest obecnie, aby sprawa ta nie była upolityczniana. „Dostrzegam pewną beztroskę w Ministerstwie Energii, które ma nadzieję na to, że uniknie najgorszego możliwego scenariusza, czyli zamknięcia elektrowni jądrowej Kozłoduj” – ocenił ekspert.

News.bg przypomina, że poziom Dunaju w Bułgarii ponownie spada. Na wodowskazie w Ruse w północnej Bułgarii odnotowano spadek o 2 centymetry. Spadek odnotowuje się na większości wodowskazów na bułgarskim odcinku Dunaju.

Reklama

Elektrownia historycznej wagi

Już w ubiegłym tygodniu bułgarscy eksperci ostrzegali, że „rekordowo niski poziom Dunaju może stanowić poważne zagrożenie dla funkcjonowania elektrowni jądrowej Kozłoduj, jeśli tendencja ta się utrzyma”.

Elektrownia jądrowa Kozłoduj odpowiada za około 33% do 35% całkowitego zapotrzebowania Bułgarii na energię elektryczną (a w niektórych okresach nawet za 40%). Obecnie w elektrowni pracują dwa najnowsze bloki energetyczne (bloki 5 i 6 o łącznej mocy 2000 MW), podczas gdy starsze cztery bloki zostały wyłączone.

Elektrownia w Kozłoduju to jedyna działająca w Bułgarii siłownia jądrowa. Pozostaje największym producentem energii w kraju. Jej budowa rozpoczęła się w 1970 r., a pierwszy blok oddano do użytku już w 1974 r.

Reklama

Zaskakujące meandry Dunaju

Tymczasem poziom wody Dunaju przy węgierskiej elektrowni jądrowej Paks podniósł się, co umożliwiło ponowne uruchomienie i podłączenie pierwszej dodatkowej turbiny elektrowni jądrowej w Paks. Rozpoczęto stopniowe przywracanie wcześniej wyłączonych mocy, po tym jak poziom Dunaju zaczął się podnosić.

Dzięki opadom deszczu w zlewniach Austrii, rzeka zaczęła wzbierać w górnym biegu. Fala dotarła już również do odcinka Paks. Wzrost poziomu wody o 19 centymetrów zapewnia wystarczającą objętość, aby możliwe było bezpieczne chłodzenie reaktorów.

Jak informowała red. Dominika Góra na początku sierpnia, Węgrzy zdecydowali się na wyłączenie elektrowni jądrowej Paks ze względu na suszę – po raz pierwszy od 44 lat.

Należy podkreślić, że według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) jedynie około 14 proc. światowych reaktorów wykorzystuje chłodzenie przepływowe wodą rzeczną, czyli rozwiązanie najbardziej narażone na skutki susz i fal upałów. Dziś większość nowych elektrowni powstaje nad morzem albo korzysta z zamkniętych układów chłodzenia z wieżami chłodniczymi – pisała na łamach E24 red. Agnieszka Zielińska.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama