Reklama
  • WIADOMOŚCI

USA zapowiadają wstępne podpisanie umowy z Iranem. Cieśnina Ormuz zostanie otwarta?

Jak przekazał portal Axios, negocjowane obecnie wstępne porozumienie pomiędzy USA a Iranem zakłada natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i tymczasowe złagodzenie sankcji wobec Teheranu oraz podjęcie przez Iran „pewnych zobowiązań” w zakresie swojego programu nuklearnego.

Autor. The White House

W negocjowanym dokumencie Iran zobowiązał się, że nigdy nie uzyska broni jądrowej. Władze w Teheranie zadeklarowały również, że rozwiążą problem zapasów wzbogaconego uranu.

Priorytety

Dla administracji Trumpa uzyskanie zobowiązania tego typu ze strony Teheranu jest bardzo ważnym – o ile nie niezbędnym – elementem porozumienia. Prezydent Trump przez cały czas trwania swojej pierwszej i drugiej kadencji (a także podczas swoich wcześniejszych wystąpień) wielokrotnie zaznaczał, że zapobieganie posiadania przez Iran broni jądrowej jest najwyższym priorytetem bezpieczeństwa dla Stanów Zjednoczonych.

YouTube cover video

Efektem tego podejścia było m.in. wycofanie się przez USA w maju 2018 roku z porozumienia nuklearnego z Iranem. Wówczas Trump argumentował, że wpisane w porozumienie „klauzule wygaśnięcia” umożliwią Iranowi drogę do zbudowania bomby. Następnie Waszyngton nałożył surowe, jednostronne sankcje gospodarcze na irański sektor energetyczny, petrochemiczny, transportowy i bankowy. Deklarowanym celem było zmuszenie Teheranu do powrotu do stołu negocjacyjnego.

Iran przekonywał od lat, że nie buduje broni nuklearnej. Jednocześnie intensywnie wzbogacał uran do poziomów nie znajdujących żadnego zastosowania w cywilnym wykorzystaniu energii jądrowej. W rezultacie zgromadził ponad 430 kg wysoko wzbogaconego uranu. Przedstawiciele irańskich władz wielokrotnie deklarowali, że nie zgodzą się na przekazanie tego materiału za granicę.

Wysoki rangą urzędnik USA poinformował portal, że prezydent USA Donald Trump zgodził się, iż jedną z opcji rozwiązania problemu mogłoby być rozrzedzenie wysoko wzbogaconego uranu z Iranu w kraju pod nadzorem inspektorów ONZ – przekazał Axios, dodając, że działania związane z irańskim programem nuklearnym mogłyby zostać podjęte wyłącznie w przypadku osiągnięcia kolejnego porozumienia.

Reklama

Odblokowanie cieśniny

Dyplomata, z którym rozmawiał Axios, poinformował, że porozumienie „omawia szczegółowo wszystkie kwestie związane z energią jądrową” i „spełnia wszelkie wymogi USA”. Umowa przewiduje natychmiastowe ponowne otwarcie cieśniny Ormuz dla swobodnej żeglugi, która miałaby wrócić do stanu sprzed wojny w ciągu 30 dni – przekazał Axios. W zamian blokada nałożona przez USA na irańskie porty również miałaby zostać zniesiona.

Portal informował wcześniej, że po odblokowaniu cieśniny tymczasowo zawieszono by sankcje na Iran, co umożliwiłoby Teheranowi sprzedaż ropy przez 60 dni. Restrykcje mogłyby być znoszone w większym stopniu, jeśli Iran wdrażałby ustalenia i wykazywałby się „dobrą wolą” w kolejnych negocjacjach - dodał portal.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) wielokrotnie podkreślała, że mamy do czynienia z największym kryzysem naftowym w historii świata, a sytuacja jest o wiele poważniejsza niż w latach 70..

Do maja bieżącego roku podaż ropy spadła o 12,8 mln baryłek dziennie w stosunku do poziomów sprzed konfliktu. Agencja ostrzega, że komercyjne rezerwy kurczą się w zastraszającym tempie, pomimo uwolnienia rekordowych 400 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych.

Kryzys energetyczny odbija na cenach paliw i gazu, zapasy paliwa lotniczego w wielu krajach UE kurczą się. Wiele sektorów odczuwa negatywne skutki zablokowania cieśniny Ormuz, od nawozów sztucznych po metalurgię.

Reklama

Teheran jeszcze nie zaakceptował umowy

Dyplomata z jednego z krajów pośredniczących w mediacjach powiedział portalowi, że – co prawda – Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły porozumienie w sprawie tekstu umowy, ale musi ona uzyskać ostateczną akceptację Teheranu.

Według dwóch poinformowanych źródeł, w czwartek wieczorem porozumienie zostało już zatwierdzone na wysokim szczeblu przez stronę irańską, lecz prawdopodobnie nie przez najwyższego przywódcę duchowego i politycznego, Modżtabę Chameneiego.

Libańska gazeta „Al-Akhbar”, powiązana z proirańską organizacją terrorystyczną Hezbollah, poinformowała natomiast, że warunki porozumienia stanowią, iż Izrael musi całkowicie wstrzymać ofensywę przeciwko Hezbollahowi w Libanie. Według tego źródła umowa nakłada na Izrael obowiązek oddania wszelkich terytoriów zdobytych na południu Libanu oraz obejmuje plan „szybkiego wycofania” wojsk izraelskich z tego państwa.

Teheran od dawna domagał się uwzględnienia walk w Libanie w każdym porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi, pomimo prób Izraela, aby oddzielić od siebie te dwie kwestie, oraz mimo trwających w Waszyngtonie rozmów między izraelską i libańską delegacją dyplomatyczną – zauważył portal Times of Israel.

W czwartek wieczorem prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że podpisanie porozumienia z Iranem może nastąpić już w ten weekend w Europie. Iran zaprzeczył, jakoby podjął już decyzję w tej sprawie. Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu podkreśliło zaś, że „Izrael nie jest stroną porozumienia”.

MM / PAP

Reklama

Zobacz również

Reklama