Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zalew śmieci w rosyjskim mieście. To efekt ukraińskich ataków i kryzysu paliwowego

Worki z odpadami leżące na ulicy. Zdjęcie ilustracyjne.
Worki z odpadami leżące na ulicy. Zdjęcie ilustracyjne.
Autor. MaplesImages/Envato

Niedobór paliw spowodowany intensywnymi atakami Ukrainy na rosyjskie rafinerie coraz bardziej wpływa na życie codzienne Rosjan. Tak przynajmniej uważa ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, które wskazuje na związek zalewu rosyjskiego miasta przez śmieci z brakiem paliw.

W rosyjskim mieście Kaspijsk w Dagestanie doszło do awarii znacznej części floty śmieciarek. 12 z 22 pojazdów zostało wyłączonych z eksploatacji po zatankowaniu zanieczyszczonym paliwem – przekazał kaukaski portalOC Media.

Kiepska benzyna na życzenie rządu

Mieszkańcy od kilku dni narzekali w mediach społecznościowych na pogarszającą się sytuację. Zdjęcia i filmy publikowane w internecie pokazywały przepełnione kontenery na śmieci, a obok nich piętrzące się odpady. Według mieszkańców, nie odbierano ich od kilku dni.

Lokalne władze obiecują szybką naprawę sprzętu – opisało ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Rosyjskie władze, na tle długotrwałego niedoboru paliwa, zezwoliły na produkcję i sprzedaż benzyny według standardów Euro-2, Euro-3 i Euro-4, które są przestarzałe i nieodpowiednie dla nowoczesnego sprzętu.

Propaganda i urzędnicy w Federacji Rosyjskiej starają się minimalizować skalę problemów paliwowych, ale nie są w stanie skutecznie rozwiązać problemu z powodu niedoborów paliwa.
Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji
Reklama

Skutki ukraińskich ataków

Obecna sytuacja jedynie pogłębia lokalny problem z wywozem śmieci. Jak opisał szef władz Kaspijska Arsen Szerifow, 22 śmieciarki, które zwykle są dostępne dla, i tak nie są w stanie całkowicie zaspokoić potrzeby liczącego 133 000 mieszkańców Kaspijska.

Problem polega na tym, że po prostu nie ma gdzie wynająć śmieciarki. Nawet sąsiednie regiony odmówiły. Jeździliśmy do Władykaukazu i Groznego, kontaktowaliśmy się z wieloma osobami, ale każdy ma swoje problemy i nikt nie chce wynająć sprzętu, niezależnie od oferty. W rezultacie musieliśmy korzystać ze zwykłych wywrotek i ładowarek” – opisał Szerifow.

Dagestan to jedna z autonomicznych republik wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej. Graniczy z Azerbejdżanem i Gruzją. Jak opisała PAP, rosyjskie media propagandowe minimalizują skalę zniszczeń infrastruktury energetycznej, do których doprowadziły ukraińskie naloty trwające od kwietnia. Wynikający z tego niedobór paliwa określają jako „przejściowy” problem. Jednocześnie uznają ukraińskie ataki na rafinerie za „terroryzm gospodarczy”. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek 6 sierpnia o nowych atakach na rosyjskie rafinerie, okręty oraz statki floty cieni na Morzu Czarnym.

Jak pisał red. Karol Byzdra, braki paliwa w Rosji przestały być wyłącznie lokalnym problemem kilku regionów i coraz częściej uderzają w codzienne życie mieszkańców, transport oraz funkcjonowanie usług publicznych. Na stacjach pojawiają się wielogodzinne kolejki, limity tankowania, bójki i coraz ostrzejsze pytania o to, jak państwo będące jednym z największych producentów ropy może mieć problem z benzyną dla własnych obywateli.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama