- WIADOMOŚCI
Szykują się podwyżki cen gazu? Orlen może zawnioskować o wyższe taryfy
Proces uzgadniania taryf dla gospodarstw domowych dopiero się rozpoczyna, jednak Orlen już sygnalizuje, że sytuacja na europejskim rynku gazu może wpłynąć na ceny w przyszłym roku.
W przyszłym roku gaz dla gospodarstw domowych może podrożeć. Jeśli ceny gazu na europejskich rynkach utrzymają się na obecnych poziomach lub, co gorsza, wzrosną, Orlen zawnioskuje do Urzędu Regulacji Energetyki o podwyżkę taryfy gazowej na 2027 rok – przekazał we wtorek wiceprezes Orlenu ds. operacyjnych Robert Soszyński.
Wiceprezes Orlenu ostrzega
Podczas posiedzenia sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów państwowych we wtorek 6 października wiceprezes Orlenu Robert Soszyński poinformował, że jeżeli sytuacja na rynku gazu się nie poprawi, taryfa na przyszły rok może być większa.
„Jeśli chodzi o to, co stanie się z taryfą, to MyOrlen (dawniej PGNiG Obrót Detaliczny – przyp. Energetyka24) ma obowiązek uzgadniać co roku taryfę w URE. Czy ostatecznie taryfa na rok przyszły będzie większa i o ile większa niż obecnie, w tej chwili nie odpowiemy na to pytanie, gdyż nie jesteśmy w stanie dziś tego stwierdzić” – przekazał.
Jak podkreślił, uzgdanianie z URE taryfy na przyszły rok dopiero się rozpoczyna, a precyzyjnej informacji Orlen będzie mógł udzielić w grudniu lub pod koniec listopada. Robert Soszyński nie podał szacunków, o ile ceny mogą wzrosnąć.
Jeśli ceny przez najbliższe trzy miesiące będą takie jak w tej chwili lub wyższe na rynkach europejskich, to z pewnością ostateczny wniosek do URE będzie wskazywał na podniesienie ceny
– dodał wiceprezes.
Kryzys paliwowy trwa
Obecnie ceny gazu w Europie zbliżają się do najwyższego poziomu od dwóch tygodni z powodu nasilenia ataków na statki w cieśninie Ormuz. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,2 proc. do 76,58 euro za MWh, po zwyżce ceny we wtorek o ok. 3 proc.
Według danych UK Maritime Trade Operations (UKMTO) w październiku doszło już do co najmniej 9 ataków na tankowce w tej kluczowej cieśninie. To połowa ataków, jakie odnotowano przez cały wrzesień.
Zobacz też 
Według szacunków fundacji Instrat kryzys paliwowy wywołany wojną USA i Izraela z Iranem kosztował Polskę dodatkowe 23 mld zł.
AJ/PAP

