- WIADOMOŚCI
Poprawki do windfall tax przyjęte przez sejm. Kontrowersyjna ustawa trafi do prezydenta
Autor. @siwabudv/Envato
W piątek, 3 lipca br., Sejm RP przyjął senackie poprawki do tzw. ustawy windfall tax. Kolejnym krokiem legislacyjnym jest podpisanie dokumentu przez prezydenta.
Windfall tax, czyli ustawa z 19 czerwca 2026 r. o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych od marca do grudnia 2026 r., ma być rządową reakcją na kryzys paliwowy, związany z wojną w Iranie i zamknięciem cieśniny Ormuz.
Po której stronie stanie prezydent?
Szacuje się, że w ramach założeń omawianego podatku, do budżetu państwa wpłynie ok. 4 mld zł. Kwota ma pokryć koszty pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Według zapisów ustawy, „nowa danina (…) ma obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie” (PAP).
Wprowadzone przez Senat RP poprawki dotyczą wprowadzenia limitu kwoty podatku do zapłacenia, „ograniczonej wysokością dochodu ustalonego do celów podatku dochodowego od osób fizycznych lub prawnych, lub też do zysku bilansowego w przypadku spółki jawnej” (PAP).
Wysokość stawki podatku określono w ustawie na 60%. Podstawą opodatkowania ma być z kolei nadwyżka przychodów ponad kwotę, którą dany podatnik osiągnąłby przy zastosowaniu marży referencyjnej. Rok referencyjny ma być rok obrotowy, który zakończył się przed 1 marca br., a marżą referencyjną – średnia marża sprzedaży paliw ciekłych w 2025 r. powiększona o 20%.
Jak pisaliśmy, proponowane przepisy wzbudziły niepokój u przedstawicieli branży paliwowej – głównie przez wzgląd na ich niezgodność z Konstytucją RP. Według opinii prawnych, zapisy windfall tax łamią aż sześć artykułów najważniejszego dokumentu w Polsce. Kontrowersją jest też fakt, że ustawa obejmuje przede wszystkim importerów, którzy paliwa kupują po cenie rynkowej – nie mogliby więc osiągnąć „nadzwyczajnych zysków”.
418 posłów zagłosowało za przyjęciem poprawek senatu, przeciw – ośmiu. Jeśli Prezydent RP Karol Nawrocki podpisze ustawę, zacznie ona obowiązywać w sierpniu.
DG/PAP
