Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowe złoża ropy w Brazylii. Wydobycie a ochrona środowiska

Prezydent Brazylii Lula
Prezydent Brazylii Lula
Autor. @LulaOfficial / X

Odkrycie ropy u północno-wschodniego wybrzeża Brazylii, w pobliżu ujścia Amazonki, może być dla kraju „paszportem do przyszłości”. Tak uważa tamtejszy prezydent Luiz Inacio Lula da Silva.

W zeszłym tygodniu brazylijski koncern Petrobras ogłosił odkrycie złóż węglowodorów ok. 180 km od wybrzeży brazylijskiego stanu Amapa. Podczas poświęconej tematowi konferencji prasowej, Lula pojawił się ubrany w pomarańczowy uniform robotników naftowych.

Walka z paliwami kopalnymi pod znakiem ropy

Zdaniem prezydenta – jak podaje PAP – „wydobycie tego surowca w północno-wschodnich stanach leży zarówno w interesie kraju, jak i (koncernu – przyp. red.) Petrobras”. Mówił też, że wydobywanie będzie odbywało się z dbałością o środowisko naturalne.

Lula, który w październiku będzie się ubiegał o reelekcję, ocenił, że wykrycie nowych złóż może być „paszportem do przyszłości kraju". „Gdy to mówię, nie zaprzeczam swojej walce o to, byśmy pewnego dnia nie musieli już używać paliw kopalnych" – zaznaczył.
PAP

Co jednak istotne, poszukiwania złóż spotkały się ze sprzeciwem obrońców środowiska oraz społeczności rdzennych. Pozwały one rząd, twierdząc, że ten nie przeprowadził z nimi należytych konsultacji.

Podejrzewa się, że na obszarze tzw. Marginesu Równikowego mogą się znajdować bogate złoża ropy i gazu. Wstępne szacunki sugerują, że może tam być około 10 mld baryłek ropy o potencjalnej wartości około 3,8 bln reali (720 mld dolarów) – przekazała Agencja PAP.
PAP

Brazylia przygotowuje się do nowych inwestycji w wydobycie ropy. Warto zaznaczyć, że obecny rząd popierał starania o odchodzenie od paliw kopalnych, które przyczyniają się do pogłębiania skutków zmiany klimatu.

Luiz Inacio Lula da Silva, znany jako Lula, pełni obecnie urząd prezydenta Brazylii po raz trzeci, ponownie przejął władzę po Jairze Bolsonaro w 2023 r. Za Bolsonaro wylesianie Puszczy Amazońskiej osiągnęło najwyższy poziom od 2008 r. Lula już w kampanii prezydenckiej zapowiadał walkę o jej ochronę.

Na szczycie klimatycznym COP27 w 2022 r. zobowiązał się, że do 2030 r. zakończy się wylesianie Amazonii. Kontrowersje wzbudziła jednak decyzja o wycince tysięcy drzew na chronionym obszarze Puszczy Amazońskiej w celu wybudowania czteropasmowej autostrady przy okazji oenzetowskiego szczytu klimatycznego COP30 w brazylijskim mieście Belem. Na miesiąc przed COP30 rząd Brazylii zatwierdził koncesję na eksploracyjne wiercenie w celu zbadania złóż ropy w bloku FZA-M-59 znajdującym się w dorzeczu Amazonki.

DG/PAP

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama