Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

MAE koryguje prognozy. Jeszcze trudniej na rynku ropy

global-stock-market-and-oil-industry-concept-with-2026-03-26-05-23-01-utc
global-stock-market-and-oil-industry-concept-with-2026-03-26-05-23-01-utc
Autor. Envato / @GoldenDayz

Najniższe wydobycie w Arabii Saudyjskiej od ponad 30 lat, mniejsza podaż w całej grupie OPEC+, rekordowe ceny – MAE zmienia swoje prognozy dotyczące rynku ropy na ten rok.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) poinformowała w swoim comiesięcznym raporcie, że globalna podaż i popyt na ropę naftową spadną w tym roku jeszcze bardziej, niż dotychczas przewidywano. Przyczyną są przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie, w który włączyli się bojownicy Huti, oraz stałe ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.

Spadek podaży

Brak perspektyw na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie obniża dotychczasowe prognozy, opóźnia powrót do standardowych dostaw surowca z Zatoki Perskiej i podwyższa ceny paliw na całym świecie – przekazała Międzynarodowa Agencja Energetyczna.

W comiesięcznym raporcie Agencja podała, że światowa podaż ropy naftowej w 2026 r. spadnie o 5,7 mln baryłek dziennie, czyli o około 6 proc. To spadek większy o dodatkowe 4 proc. w porównaniu z prognozowanym wcześniej spadkiem.

Do pogorszenia prognoz przyczynia się wzrost ataków na tankowce – zarówno w cieśninie Ormuz, jak i Bab al-Mandab. W tym tygodniu ceny ropy naftowej wzrosły do poziomu 110 USD za baryłkę po raz pierwszy od maja. Ceny produktów rafinowanych, szczególnie oleju napędowego, wzrosły jeszcze bardziej, do czego dodatkowo przyczynia się wojna w Ukrainie – siły ukraińskie wciąż intensywnie i z sukcesem atakują rafinerie w Rosji.

Reklama

Spadek wydobycia

Pod wpływem wysokich cen spada popyt, ale jeszcze bardziej spada podaż, przez co wyczerpują się zapasy. MAE podała, że globalne zapasy ropy naftowej zmniejszyły się w sierpniu o 3,1 mln baryłek dziennie, osiągając poziom ostatnio odnotowany w 2023 r. Rynek traci więc jedno z narzędzi służące do równoważenia wahań cenowych.

W sierpniu wydobycie ropy naftowej spadło w całej grupie OPEC+ – o 1,8 mln baryłek, do poziomu 38,8 mln baryłek dziennie. Wpływ na to miała blokada Iranu przez USA oraz szczególnie trudna sytuacja w Arabii Saudyjskiej.

Ze względu na ataki na saudyjską infrastrukturę energetyczną spadło wydobycie w Arabii Saudyjskiej  w sierpniu – o 2,3 mln baryłek dziennie, do poziomu 6 mln baryłek. To najniższy poziom od ponad trzech dekad. Ataki jemeńskich bojowników Huti zakłócają funkcjonowanie szlaków żeglugowych oraz zakładów produkcyjnych. Atakowane są statki w cieśninie Bab al-Mandab, porcie Yanbu, w sierpniu uszkodzili rafinerię Dżazan, a 11 września pojawiły się także doniesienia o rzekomym ataku na rurociąg Wschód-Zachód, którym Saudi Aramco transportuje ropę z Zatoki Perskiej nad Morze Czerwone, by zastąpić część dostaw wcześniej transportowanych przez zablokowaną cieśninę Ormuz.

Huti zajęli już także strategicznie ważne porty i wyspy w cieśninie Bab al-Mandab, co może sprawić, że przejmą kontrolę nad żeglugą tym szlakiem na wzór działań Iranu w Ormuzie. Ponadto wspierana przez Iran iracka milicja za pomocą dronów zaatakowała saudyjski kompleks przetwórstwa ropy naftowej Abqaiq, co dodatkowo może obniżyć możliwości przetwórcze Saudyjczyków.

Reklama

Prognozy popytu na ropę

Wszystko to może wpłynąć na wzrost cen surowca. Już w marcu 2026 r. eksperci ostrzegali, że włączenie się Hutich do wojny na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do wzrostu cen ropy do 150 USD za baryłkę.

Częściowo z powodu rekordowych cen spada również popyt na ropę – bardziej, niż oczekiwano. MAE poinformowała, że w tym roku globalny popyt na ropę spadnie o 2,5 mln baryłek dziennie. To więcej, niż wcześniejsza prognoza, która mówiła o spadku o 1,6 mln baryłek dziennie.

OPEC wciąż jednak spodziewa się wzrostu światowego popytu na ropę jeszcze w tym roku, chociaż 10 września obniżyła swoją prognozę piąty miesiąc z rzędu, przewidując wzrost popytu o 380 tys. baryłek dziennie w 2026 r.

MAE prognozuje wzrost popytu dopiero w 2027 r. – o 2,6 mln baryłek dziennie. OPEC spodziewa się natomiast w przyszłym roku wzrostu zapotrzebowania o 2,36 mln baryłek dziennie, zwiększając swoją poprzednią prognozę.

Reklama
Reklama