Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kolejny ostrzał ukraińskich dronów w Rosji. Putin podpisuje dekret o ochronie infrastruktury krytycznej

Putin
Władimir Putin
Autor. Kremlin.ru

Ukraińskie drony kontynuują ataki w głębi Rosji. W wyniku ostrzału w Kraju Krasnodarskim zginęły dwie osoby, a na terenie miejscowej rafinerii wybuchł pożar.

O śmierci dwóch osób poinformował w Telegramie gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew. Jak dodał, po ataku bezzałogowców lokalna rafineria stanęła w płomieniach.

Kłopoty w Rosji

W poniedziałek szef władz regionu poinformował, że dwoje dzieci zginęło, a dziewięć osób zostało rannych, gdy fragmenty dronów spadły na prywatne przedszkole w mieście Krasnodar.

Od początku roku trwa fala ukraińskich uderzeń w obiekty energetyczne w Rosji oraz na okupowanym przez nią Krymie. Jak podkreśla rząd Ukrainy, celem nalotów jest m.in. osłabienie rosyjskiej gospodarki i zakłócenie logistyki na froncie.

YouTube cover video

W ubiegły piątek ukraińskie wojsko przeprowadziło skuteczny atak na główną rafinerię Łukoilu w Permie (na Uralu), wywołując pożar. Z kolei w nocy z 17 na 18 sierpnia Ukraina wystrzeliła w kierunku Moskwy ponad 600 dronów w jednym z największych do tej pory ataków.

Jak pisze red. Agnieszka Zielińska, w wyniku wojny i ukraińskich ataków dronowych Rosja zaczęła mieć problemy z dostępnością paliw i jest obecnie zmuszona do ich importu – m.in. z Indii.

W pierwszych dniach sierpnia rosyjskie rafinerie przerabiały około 3,9 mln baryłek dziennie. Szacunki z lipca mówią o około 3,6 mln baryłek dziennie – czyli o jedną trzecią poniżej sezonowej normy” – pisze Zielińska. „Dla Rosji to poważny problem. Nawet jeśli kraj może nadal wydobywać ropę, to nie jest w stanie jej przerobić w odpowiednio dużej części, musi więc zdecydować, co zrobić z ograniczoną produkcją paliw”.

W poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret określający sposoby ochrony infrastruktury krytycznej podczas wojny z Ukrainą. Dokument wszedł w życie wraz z podpisaniem go przez Putina.

Przyznaje on władzom Rosji prawo do przejęcia kontroli nad aktywami rzeczowymi i finansowymi oraz formalnym prawem własności, jeśli władze te uznają, że podmioty odpowiedzialne za określone obiekty nie wywiązują się z obowiązku ich ochrony lub zbyt wolno przywracają je do pełnej użyteczności po ewentualnych atakach.

Nowymi regulacjami objęto m.in. obiekty paliwowe, energetyczne, przemysłowe, komunikacyjne, transportowe i logistyczne oraz inne, które – w ocenie władz – mają kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności gospodarczej państwa oraz ochrony ludności.

Dokument zakłada, że w razie potrzeby uprawnienia właściciela nieruchomości przejmie Federalna Agencja Zarządzania Majątkiem Państwowym lub inny wskazany podmiot.

Nie wiąże się to z nacjonalizacją ani zmianą właściciela. Dekret przewiduje udział państwa w zarządzaniu przedsiębiorstwem w celu rozwiązania konkretnych kwestii związanych z bezpieczeństwem” – skomentował założenia dokumentu pierwszy wicepremier Rosji Denis Manturow, którego, za rosyjskimi mediami, zacytował Reuters.

Od połowy lipca armia Ukrainy przeprowadziła ataki na co najmniej kilkadziesiąt magazynów należących do czołowego rosyjskiego sprzedawcy internetowego, Wildberries. W ich efekcie zniszczono znaczną część powierzchni magazynowej.

MM / PAP

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama