Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kolejna rosyjska rafineria trafiona. Zełenski ostrzega Rosję przed „bolesną” zimą

Wołodymyr Zełenski podczas spotkania przy stole
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w Nowym Jorku
Autor. X / @ZelenskyyUa

Ukraińcy zaatakowali kolejną rafinerię w Rosji. Podczas przemówienia w siedzibie ONZ Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że nadchodząca zima może być „bardzo surowa” również dla Rosji.

Rafineria ropy naftowej w Nowoszachtyńsku w obwodzie rostowskim na południowym zachodzie Rosji wstrzymała działalność po ataku ukraińskich dronów – podały lokalne władze w piątek na Telegramie. Rafineria położona jest kilkanaście kilometrów od granicy z Ukrainą.

Rozejm przed zimą?

W nocy z czwartku na piątek obrona powietrzna Rosji zniszczyła około 50 dronów nad obwodem rostowskim, ale atak zdołał uszkodzić rafinerię w Nowoszachtyńsku, która wstrzymała działalność. Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Slusar nie podał szczegółów dotyczących skali zniszczeń. Rafineria jest jedynym takim zakładem w obwodzie i położona jest około 15 km od granicy z Ukrainą. To niewielka rafineria o zdolności produkcyjnej wynoszącej około 5 mln ton ropy naftowej rocznie, produkująca głównie na eksport.

Drony uderzyły także w obwody uljanowski i woroneski oraz w Kraju Permskim. Gubernator obwodu woroneskiego – graniczącego z Ukrainą – Aleksandr Gusiew podał na Telegramie, że uszkodzonych zostało kilka budynków niemieszkalnych i przemysłowych. Gubernator obwodu uljanowskiego – położonego 650 km od granicy z Ukrainą – poinformował, że uszkodzono „infrastrukturę przemysłową i cywilną”. Gubernator Kraju Permskiego – położonego 1500 km od granicy z Ukrainą, na Uralu – Dmitrij Machonin podał, że uszkodzeniu uległ „obiekt przemysłowy”. Według rosyjskiego resortu obrony w nocy z czwartku na piątek obrona przeciwlotnicza tego kraju przechwyciła lub zniszczyła łącznie 592 ukraińskie drony.

Do intensywnych ataków ukraińskich dronów doszło po dyskusjach w siedzibie ONZ w Nowym Jorku na temat potencjalnego wstrzymania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną między Kijowem a Moskwą – poinformowała agencja Reutera. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że nadchodząca zima może być dla Rosji bardzo bolesna, jeśli obie strony nie osiągną porozumienia w sprawie zawieszenia broni w zakresie obiektów energetycznych przed nadejściem mrozów, ponieważ Ukraina będzie odpowiadać atakami.

W niedzielę rano rosyjskie władze poinformowały o ponownym ataku w Mokswie, w wyniku którego zginęły dwie osoby w obwodzie moskiewskim i trafiona została rafineria ropy naftowej. Zaledwie we wtorek Wołodymyr Zełenski przekazywał, że rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o działaniach mających na celu zakończenie wojny z Rosją i potencjalny rozejm w zakresie energetyki, w którym miałyby pośredniczyć Stany Zjednoczone.

AJ/PAP

Reklama
Reklama