Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ceny miedzi w górę, możliwe rekordowe zamknięcie

Envato by bnenin
Envato by bnenin miedź copper
Autor. Envato by bnenin

Ceny miedzi idą w górę i w dostawach 3-miesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) rosną o 0,52 proc. do 14 144 dol./tonę, mogąc tym samym zamknąć sesję na rekordowym poziomie.

Na Comex w Nowym Jorku miedź zwyżkuje o 0,15 proc. i kosztuje 6,7263 dol./funt. Ceny metalu zwyżkują napędzane oznakami ograniczenia krótkoterminowej podaży na rynkach globalnych i rosnącym popytem.

Stabilnie w górę

Choć rosnący optymizm co do popytu ze strony centrów danych i sieci energetycznych wspiera wzrost cen, równie istotne były czynniki podażowe.

W tym roku do Stanów Zjednoczonych wysłano ogromne ilości miedzi w oczekiwaniu na decyzję prezydenta Donalda Trumpa w sprawie ceł importowych, co spowodowało wycofanie metalu z magazynów na całym świecie. Jednocześnie wzrosła aktywność zakupowa Chin, co zaostrzyło konkurencję o dostawy.

Państwo Środka jest największym konsumentem miedzi na świecie, a w czerwcu zaimportowało lekko ponad 281 tys. ton tego metalu – najwięcej od września 2025 r.

Cena miedzi wzrosła do 2026 r. o około 14 proc., kontynuując serię trzech rocznych wzrostów. Jeszcze dwa lata temu ceny surowca utrzymywały się na poziomie 8 340 dol./t, następnie zaczęły intensywnie rosnąć w sierpniu 2025 r.

Jak podaje S&P Global, luka w podaży miedzi będzie się jedynie pogłębiać wraz ze wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną, rozwojem centrów sztucznej inteligencji i wydatków przeznaczonych na obronność.

Badanie \[przeprowadzone przez S&P Global\] wykazało, że „przyspieszone tempo elektryfikacji” ma zwiększyć popyt na miedź do 42 mln ton do 2040 r., co stanowi wzrost o 50 proc. w porównaniu z obecnym poziomem. Jednak obecna podaż prawdopodobnie spadnie w nadchodzących latach, ponieważ sektor wydobywczy stoi w obliczu wyzwań w całym łańcuchu wartości tego metalu” – podaje firma.

Jednocześnie złoża rudy w niektórych istniejących kopalniach spada, a eksploatacja nowych, dużych złóż staje się coraz trudniejsza i bardziej kosztowna.

„Fundamenty rynku miedzi pozostają korzystne. Napięte rynki fizyczne, niskie zapasy i ograniczona podaż w kopalniach powinny nadal wspierać ceny"
napisali w raporcie analitycy ING Bank NV

Jak podał Bloomberg Intelligence w czwartek, najbardziej wiarygodnym ryzykiem spadkowym dla miedzi jest przedłużająca się wojna z Iranem i utrzymująca się odporność chińskiej produkcji. Czynniki te mogą pogłębić lukę między podażą a popytem do pół miliona ton w przyszłym roku.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała o 7 dol. i kosztowała 14 104 dol./tonę.

MM / PAP

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama