- WIADOMOŚCI
Drony nad Moskwą, pożar w rafinerii. Rozejm energetyczny pod znakiem zapytania
Autor. Envato / kzaravisual
Atak setek dronów na Moskwę i obwód moskiewski doprowadził do pożaru rafinerii w Kapotni. Do uderzenia doszło kilka dni po deklaracji Donalda Trumpa o uzgodnieniu przez Rosję i Ukrainę wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną. W tym samym czasie rosyjskie siły kontynuowały ataki na cele na Ukrainie.
W nocy z soboty na niedzielę Moskwa i obwód moskiewski znalazły się pod zmasowanym atakiem dronów. W wyniku uderzeń doszło do pożaru w moskiewskiej rafinerii w dzielnicy Kapotnia, położonej około 15 km od Kremla. To kolejny atak na zakład w ostatnich miesiącach.
Tysiące dronów nad Rosją. Pożar w rafinerii
Jak przekazał mer Moskwy Siergiej Sobianin, cytowany przez rosyjską państwową agencję TASS, w kierunku stolicy i obwodu moskiewskiego miało nadlecieć około 1,6 tys. bezzałogowców, z czego około 450 miało zmierzać bezpośrednio w stronę Moskwy. Według Sobianina celem ataku miało być m.in. zakłócenie trwających w Rosji wyborów.
W wyniku ataku doszło do pożaru w rafinerii w Kapotni. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające ogień i kłęby czarnego dymu unoszące się nad obiektem.
Według rosyjskich władz uszkodzona została również infrastruktura cywilna, w tym budynek mieszkalny. Ewakuowano około 400 osób. Rosyjskie służby informowały łącznie o zestrzeleniu od soboty ponad 1600 dronów.
La venta de gasolina en Moscú ha sido limitada a 30 litros por vehículo tras un ataque sufrido anoche por la refinería de Kapotnia, al sureste de la capital rusa, informaron medios locales.
— forumabierto (@forumabierto) September 20, 2026
Según el portal https://t.co/GUvgCWMevn, se trata de las gasolineras de la compañía… pic.twitter.com/LI1rhFrwYm
Moskiewskie stacje ograniczyły sprzedaż paliwa
Atak przypadł na główny dzień rosyjskich wyborów parlamentarnych. Były to pierwsze wybory do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
Według lokalnego portalu Msk1.ru sprzedaż benzyny w Moskwie została ograniczona do 30 litrów na pojazd po ataku na rafinerię w Kapotni. Chodzi przede wszystkim o stacje benzynowe należące do spółki Gazprom Neft, do której należy zaatakowany zakład. Przed atakiem na tych samych stacjach można było nabyć 60 litrów paliwa na pojazd.
Rosyjski odwet. Ataki na Kijów i Zaporoże
W niedzielę Rosja przeprowadziła kolejną serię ataków na Ukrainę. Jak podała agencja Reuters, przez cały dzień Kijów i okolice były celem uderzeń dronowych.
Według władz obwodu kijowskiego w nocnym ataku zginęły cztery osoby, w tym troje dzieci. Służby ratunkowe przekazały, że wśród ofiar była matka oraz jej dwoje trzyletnich dzieci. Rodzina zginęła w wyniku uderzenia w prywatny dom.
Ataki dotknęły również Zaporoże. Uszkodzona została infrastruktura cywilna, a część budynków stanęła w ogniu. Według wstępnych danych uszkodzone mogły zostać dwa budynki mieszkalne, placówka edukacyjna oraz centrum handlowe. Co najmniej jedna osoba została ranna.
W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcia i nagrania przedstawiające skutki ataków. Skala zniszczeń i liczba poszkodowanych były nadal szacowane.
Zobacz też 
Rafinerie w centrum konfliktu energetycznego
Atak na moskiewską rafinerię nastąpił kilka dni po deklaracji Donalda Trumpa dotyczącej wstrzymania uderzeń na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy.
W ubiegły poniedziałek Trump przekazał na swojej platformie Truth Social, że oba państwa miały zgodzić się na zaprzestanie ataków na obiekty energetyczne. „Ukraina zgodziła się, by nie uderzać na rosyjskie obiekty energetyczne. Rosja także się zgodziła” – napisał.
Amerykański prezydent krytykował wcześniej ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie, wskazując, że uderzenia w infrastrukturę paliwową mogą wpływać na sytuację na rynku paliw. Ukraińska kampania wymierzona w rosyjskie rafinerie i inne obiekty związane z sektorem naftowym trwa jednak od ponad roku.
Do kolejnych ataków doszło jednak już dzień po deklaracji Trumpa. We wtorek rosyjskie siły uderzyły m.in. w stację benzynową i magazyny w Kijowie. Jednocześnie w Rosji ataki rakietowe i dronowe doprowadziły do uszkodzenia budynku firmy Ozon, obiektu przemysłowego oraz kilku budynków mieszkalnych.
PAP/ AZ

