- WIADOMOŚCI
TSUE podtrzymał oddalenie skargi Nord Stream 2 na unijne przepisy gazowe
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił odwołanie Nord Stream 2 AG, podtrzymując wyrok Sądu UE dotyczący stosowania unijnych regulacji rynku gazu do gazociągów łączących państwa członkowskie z państwami trzecimi. Rozstrzygnięcie oznacza utrzymanie w mocy przepisów obejmujących m.in. wymogi rozdziału właściciela infrastruktury od jej operatora oraz dostępu stron trzecich do gazociągów.
Sprawa dotyczy nowelizacji unijnej dyrektywy gazowej z 2019 r., która rozszerzyła stosowanie zasad wspólnego rynku gazu na gazociągi łączące państwa członkowskie z państwami trzecimi. Regulacje wprowadziły m.in. wymóg rozdzielenia własności infrastruktury od działalności operatora oraz zasady umożliwiające dostęp do sieci innym podmiotom.
TSUE oddalił odwołanie Nord Stream 2 AG
Przepisy zaskarżyła Nord Stream 2 AG – szwajcarska spółka zależna Gazpromu, odpowiedzialna za budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2. Spółka argumentowała, że nie powinna podlegać nowym regulacjom, ponieważ budowa gazociągu rozpoczęła się przed wejściem nowelizacji w życie.
W maju 2020 r. Sąd UE oddalił skargę. Nord Stream 2 AG zaskarżyła to rozstrzygnięcie do TSUE, który w lipcu 2022 r. uznał skargę za częściowo dopuszczalną, uchylił wcześniejsze postanowienie i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.
W listopadzie 2024 r. Sąd UE ponownie oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że stosowanie unijnych regulacji do odcinka Nord Stream 2 znajdującego się na terytorium lub w morzu terytorialnym państwa członkowskiego pozwala ograniczać zakłócenia konkurencji oraz ryzyko negatywnych skutków dla bezpieczeństwa dostaw gazu.
Nord Stream 2 AG wniosła odwołanie od tego wyroku. TSUE je oddalił, nie podzielając argumentacji spółki dotyczącej m.in. naruszenia zasady ochrony uzasadnionych oczekiwań. Trybunał podkreślił, że instytucje unijne nie zapewniały spółki, iż unijne zasady rynku gazu nie zostaną objęte jej działalnością.
Zasady rynku gazu obejmują także gazociągi z państw trzecich
Jak wskazał TSUE, już wcześniej istniały liczne przesłanki świadczące o zamiarze objęcia gazociągów z państw trzecich, w tym Nord Stream 2, wspólnymi regulacjami rynku gazu. W konsekwencji Trybunał odrzucił również argument dotyczący prawa spółki do okresu przejściowego lub systemu rekompensat.
TSUE potwierdził ponadto stanowisko Sądu UE, że objęcie unijnymi zasadami gazociągów przebiegających przez wody terytorialne państw członkowskich pozwala uniknąć luk prawnych i zapewnia większą spójność unijnych ram regulacyjnych.
Wyrok oznacza ostateczne niepowodzenie Nord Stream 2 AG w sporze dotyczącym zakresu stosowania unijnego prawa gazowego do infrastruktury przesyłowej łączącej UE z państwami trzecimi.
Nord Stream pod lupą niemieckich śledczych
Nord Stream 2, mimo ukończenia budowy w 2021 r., nigdy nie został uruchomiony. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i wprowadzeniu sankcji wobec Rosji operator gazociągu, Nord Stream 2 AG, zakończył działalność gospodarczą, zwalniając w marcu 2022 r. wszystkich 106 pracowników.
Kilka miesięcy później, 26 września 2022 r., w rejonie gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 na dnie Morza Bałtyckiego doszło do podwodnych eksplozji. Stacje pomiarowe w Szwecji i Danii zarejestrowały dwa wybuchy, a obserwacje z powietrza potwierdziły wycieki gazu z uszkodzonych nitek.
Obecnie postępowanie w sprawie domniemanego sabotażu prowadzi niemiecka Prokuratura Federalna. W październiku 2026 roku w Hamburgu ruszył proces karny w sprawie wysadzenia gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2.
Jak pisała red. Alicja Jankowska przed Sądem w Hamburgu trwa właśnie proces 50-letniego Serhija K., obywatela Ukrainy. Według niemieckiej prokuratury przy pomocy sześciu innych osób umieścił on ładunki wybuchowe na trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream, którymi był transportowany gaz ziemny z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Zdaniem śledczych Serhij K. był dowódcą grupy sabotażowej.
PAP/ AZ
Zobacz też 



