- WIADOMOŚCI
Co dalej z polskim atomem? Prezes PEJ zapowiada finał rozmów
Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) i konsorcjum Westinghouse-Bechtel chcą zakończyć negocjacje umowy na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej do końca 2026 r., a podpisać ją w 2027 r. – poinformował prezes PEJ Marek Woszczyk. Zapewnił też, że zatrzymanie prezesa Westinghouse w Polsce Mirosława Kowalika nie wpływa na przebieg rozmów
Jak zaznaczył, obie strony podtrzymują założenie, że negocjacje zostaną zamknięte jeszcze w tym roku, jednak nie mogą zagwarantować dotrzymania tego terminu.
”Trzymamy się tego (…) i dążymy do tego, żeby faktycznie zamknąć negocjacje w tym roku. Ale żadna ze stron sobie nie zagwarantuje, że to się na pewno stanie” – powiedział Woszczyk.
Zatrzymanie prezesa Westinghouse bez wpływu na negocjacje
Prezes PEJ wyjaśnił, że zakończenie negocjacji nie jest równoznaczne z podpisaniem umowy. Po uzgodnieniu jej warunków na poziomie zarządów spółek konieczne będzie uzyskanie zgód korporacyjnych, w tym rad nadzorczych i organów właścicielskich. Dlatego podpisanie kontraktu nastąpi najwcześniej w przyszłym roku.
Odniósł się też do zatrzymania prezesa Westinghouse w Polsce Mirosława Kowalika w związku ze śledztwem dotyczącym inwestycji w Elektrownię Ostrołęka. Według Woszczyka sprawa nie wpływa na przebieg negocjacji dotyczących budowy elektrowni jądrowej.
”Nie widzimy takiego wpływu, absolutnie. Zresztą potwierdziliśmy sobie to wczoraj z Amerykanami. Sytuacja może nie jest tuzinkowa, ale przewidywaliśmy różne zdarzenia, np. trwałą chorobę jednego z kluczowych negocjatorów. Zawsze mamy backup” – powiedział.
Zobacz też 
Harmonogram inwestycji pozostaje bez zmian
Jak poinformował, po stronie PEJ w negocjacjach uczestniczy od 100 do 150 osób, w tym specjaliści odpowiedzialni za poszczególne obszary rozmów. Podobna skala zaangażowania występuje po stronie amerykańskiej. W najbliższym czasie negocjacje zostaną przeniesione do Stanów Zjednoczonych.
23 września PEJ poinformowały o osiągnięciu porozumienia z konsorcjum Westinghouse-Bechtel w sprawie głównych warunków handlowych umowy na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Strony zadeklarowały wówczas dążenie do zakończenia negocjacji do końca roku.
Z kolei na początku października minister energii Miłosz Motyka informował, że strona polska jest gotowa podpisać umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej elektrowni jądrowej do końca roku, pod warunkiem spełnienia wymagań korzystnych dla polskiego przemysłu.
Zobacz też 
Kontrakt na atom i sprawa Elektrowni Ostrołęka
Przedmiotem rozmów jest umowa na generalną realizację inwestycji EPC (engineering, procurement and construction). Obecnie współpraca PEJ z konsorcjum odbywa się na podstawie umowy pomostowej EDA (engineering development agreement), podpisanej w kwietniu 2025 r., po zakończeniu obowiązywania umowy na usługi projektowe.
W środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował o zatrzymaniu przez CBA 25 osób w związku z inwestycją w nowy blok Elektrowni Ostrołęka. Śledztwo dotyczy wyrządzenia szkody spółkom w wyniku niekompetencji i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządów oraz rad nadzorczych. Obejmuje lata 2018-2019 i dotyczy działalności na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea oraz Energa. Mirosław Kowalik, zatrzymany prezes Westinghouse w Polsce, pełnił w tym okresie funkcję prezesa Enei.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w gminie Choczewo na Pomorzu. Inwestorem jest PEJ, a wykonawcą konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Pierwszy reaktor w technologii AP1000 ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne dwa w latach 2037 i 2038.
Zobacz też 



