- WIADOMOŚCI
Westinghouse: Śledztwo nie wpłynie na kontrakt dot. pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
Westinghouse oświadcza, iż prowadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) dochodzenie nie ma związku z działalnością spółki w Polsce. Nie ma też wpływu na trwające negocjacje ws. kontraktu EPC na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w kraju.
W oświadczeniu prasowym spółki zaznaczono, że „Westinghouse prowadzi działalność w sposób etyczny, zgodny z prawem i oparty na uczciwości”. Komunikat opublikowano w reakcji na wczorajsze doniesienia o zatrzymaniu 25 osób w związku z nieprawidłowościami przy realizacji inwestycji w Elektrowni Ostrołęka.
Motyka: nie widzimy ryzyk dla procesu negocjacyjnego
Wśród zatrzymanych miał znaleźć się prezes spółki Mirosław Kowalik. Jak dziennikarzom powiedział Minister Energii Miłosz Motyka, „zatrzymanie prezesa Mirosława Kowalika jest działaniem niezależnej prokuratury oraz niezależnych służb. Na pewno nie będzie miało ono żadnego wpływu na proces negocjacyjny. Jesteśmy w stałym kontakcie ze stroną amerykańską, więc nie widzimy tutaj żadnych ryzyk”.
Autor. Westinghouse
Motyka zdystansował się przy tym od komentarzy dotyczących działań prokuratury, stwierdzając, iż ta „dysponuje własnym materiałem dowodowym i w jego ramach podejmuje decyzje”.
Jak pisała red. Agnieszka Zielińska, straty związane z budową niedoszłego bloku węglowego szacowane są na ponad 1,35 mld zł. Zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.
Informowała także, że sprawa węglowej inwestycji była już wcześniej przedmiotem krytyki polityków opozycji. W maju 2022 r. posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba ocenili, że budowa bloku węglowego w Ostrołęce była „przekrętem na kwotę 1,3 mld zł”, którego koszty ponieśli odbiorcy energii elektrycznej.
Zobacz też 
Jak z kolei komentowała red. Magdalena Melke, zdaniem Motyki, obecne wydarzenia stanowią efekt braku odpowiedzialności po stronie polityków:„Po drodze wszyscy tracimy miliardy złotych, a na końcu zastanawiamy się nad odpowiedzialnością osób podejmujących te decyzje”.

