Reklama

Ceny ropy w USA w stagnacji. Rynek czeka na cła

Autor. Canva

Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku nie zmieniają się znacząco w ostatnim czasie. Może to być o tyle zaskakujące, że zapasy tego surowca wzrosły. Przyczyną może być oczekiwanie inwestorów na ogłoszenie przez Trumpa nowych planów taryfowych.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 71,23 USD, wyżej o 0,04 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 74,48 USD za baryłkę, po zniżce o 0,01 proc.

YouTube cover video

Inwestorzy w oczekiwaniu na ogłoszenie ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa na razie analizują najnowszy raport branżowy Amerykańskiego Instytut Paliw (API) o zapasach ropy i jej produktów w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

Amerykański Instytut Paliw podał w swoim raporcie za ub. tydzień, że zapasy ropy w USA wzrosły o 6 mln baryłek.

W hubie Cushing – wg wyliczeń API – zapasy ropy wzrosły z kolei w ub. tygodniu o 2,2 mln baryłek.

Zmniejszyły się jednak zapasy benzyny i paliw destylowanych – wynika z wyliczeń API.

Reklama

Benzyny jest mniej o 1,6 mln baryłek, a paliw destylowanych – mniej o 11 tys. baryłek – podał API.

Trump ogłasza nowy plan

Tymczasem o 16.00 czasu nowojorskiego prezydent USA Donald Trump ogłosi swój plan wprowadzenia wzajemnych ceł na partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump zapowiadał w niedzielę, że wzajemne cła, które mają zostać ogłoszone w tym tygodniu, obejmą wszystkie kraje, z którymi USA utrzymują stosunki handlowe.

Reklama

Amerykański przywódca zapowiedział przedstawienie w środę obszernego planu dotyczącego polityki celnej, który nazwał „Dniem Wyzwolenia”.

Dotychczas administracja USA nałożyła cła na aluminium, stal i samochody, a także podwyższyła taryfy na wszystkie towary importowane z Chin.

Cła, które Donald Trump ogłosi w środę, wejdą natychmiast w życie – ogłosiła sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt.

Reklama

„Z tego, co wiem, ogłoszenie taryf nastąpi w środę. Cła zaczną obowiązywać natychmiast” – powiedziała Leavitt we wtorek dziennikarzom.

Leavitt podała niewiele wskazówek dotyczących rozmiarów i zakresu ceł, ale wskazała, że Donald Trump będzie skłonny słuchać zagranicznych rządów i liderów korporacyjnych, który zwracają się o niższe taryfy celne.

Sekretarz prasowa Białego Domu dodała, że wiele krajów już skontaktowało się z amerykańską administracją w sprawie planów taryfowych prezydenta Donalda Trumpa.

    Reklama

    „Oczywiście, prezydent zawsze jest gotowy odebrać telefon, zawsze jest gotowy na dobre negocjacje, ale bardzo zależy mu na naprawie błędów z przeszłości i pokazaniu, że amerykańscy pracownicy mają być uczciwie traktowani” – powiedziała Leavitt.

    Źródło:PAP
    Reklama

    Komentarze

      Reklama