Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Na co Polska wydała środki z ETS w 2025 roku?

falling-hundred-dollar-bills-money-rain-backgroun-2026-03-24-23-13-06-utc
falling-hundred-dollar-bills-money-rain-backgroun-2026-03-24-23-13-06-utc
Autor. @photocreo/Envato

Do tej pory Polska nie wydawała środków ze sprzedaży uprawnień do emisji najbardziej efektywnie, a w latach 2013–2025 Polska pozyskała z tego tytułu około 141 mld zł. Jak wyglądało to w ubiegłym roku?

Środki ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 trafiają do budżetów państw – nie do Unii Europejskiej. W 2025 r. Polska pozyskała w ten sposób 17,1 mld zł. Na co wydano te środki? Najwięcej przeznaczono na wsparcie transportu publicznego i budowę elektrowni jądrowej – wskazuje raport Forum Energii.

Na co wydano środki z ETS w 2025 r.?

W ubiegłym roku Polska przeznaczyła środki pozyskane ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla na cele klimatyczno-eneretyczne, ale jak podkreślają eksperci Forum Energii, w wydatkowaniu pieniędzy widać brak strategicznego podejścia. Fundusze nie są także priorytetowo przekierowywane do sektorów, które są najbardziej obciążone kosztami emisji, a to one najbardziej potrzebują wsparcia w transformacji.

najwięcej: transport publiczny (tańsze przejazdy), budowa elektrowni jądrowej
Wydatkowanie środków z ETS w 2025 r.
Autor. Forum Energii na podstawie KOBIZE

Według danych pozyskanych przez Forum Energii w 2025 r. środki ze sprzedaży uprawnień w ramach systemu EU ETS w Polsce skierowano na następujące cele:

  • Transport publiczny (5,1 mld zł): wsparcie niskoemisyjnej mobilności i przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu
  • Projekt elektrowni jądrowej (4,6 mld zł): inwestycja w niskoemisyjny system energetyczny.
  • Przemysł energochłonny (2,9 mld zł): rekompensaty obniżające koszty energii dla podmiotów najbardziej narażonych na ucieczkę emisji.
  • Budowa CPK (Port Polska) i kolei (2,3 mld zł): kluczowe inwestycje w infrastrukturę transportową.

Ponadto w ubiegłym roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zawarł także umowy na kwotę około 7,5 mld zł ze środków z Funduszu Modernizacyjnego, czyli instrumentu uninjnego zasilanego środkami ze sprzedaży 4,5 proc. ogólnej puli uprawnień do emisji CO2 w ramach EU ETS, które sprzedaje Europejski Bank Inwesyucyjny (EBI). Największym beneficjentem Funduszu jest właśnie Polska. Środki zarządzane przez NFOŚiGW zostały przeznaczone m.in. na termomodernizację budynków, magazyny energii i sieci ciepłownicze.

Reklama

Czy środki można było wydać lepiej?

Zdaniem ekspertów Forum Energii, inwestycje w transport zbiorowy – czyli największa część inwestycji ze środków z ETS w ubiegłym roku – choć są istotnie społecznie, to nie przyczyniają się bezpośrednio do niwelowania tzw. „luki ETS” ani nie redukują kosztów energii dla odbiorców końcowych.

Luka ETS to deficyt finansowy, w ramach którego krajowe przedsiębiorstwa wydaje więcej na zakup uprawnień do emisji w ramach EU ETS niż budżet kraju uzyskuje z powrotem w ramach ich sprzedaży. W Polsce luka ta jest szczególnie widoczna. W latach 2021-2025 wyniosła 13 mld zł.

W pewnym sensie jest to ideą systemu ETS – koszty uprawnień mają zachęcać do dekarbonizacji, jednakże jak dotąd Polska długo nie wykorzystywała pozyskanych środków efektywnie. Wykazały to np. wyniki kontroli Najwyżej Izby Kontroli z 2024 r., o czym więcej w tekście „Polska bankomatem polityki klimatycznej? Wyjaśniamy słowa Czarnka o ETS”. „W latach 2013-2023 (do 30 maja) dochody ze sprzedaży uprawnień wyniosły blisko 94 mld zł, z czego jedynie niecałe 1,3 proc. przekazano bezpośrednio na cele związane z redukcją emisji gazów cieplarnianych lub zarządzaniem tymi emisjami” – przekazała wówczas NIK.

Reklama

Co zalecają eksperci?

Dodatkowo, jak podkreślono w komentarzu Forum Energii, w strategii Polski brak jest czytelnego przekazu dla obywateli, że tańsze bilety kolejowe czy autobusowe są współfinansowane z wpływów za emisję CO₂. Ponadto obecny system ETS (ETS1) nie obejmuje jeszcze transportu drogowego, który nie ponosi bezpośrednich kosztów emisji. Zdaniem ekspertów dopiero po objęciu go systemem ETS2, sektor drogowy powinien zostać objęty wsparciem w ramach Społecznego Funduszu Klimatycznego.

„W obliczu reformy ETS i propozycji Komisji Europejskiej, by 50 proc. wpływów przeznaczać na inwestycje w przemyśle i energetyce, Forum Energii postuluje powrót do koncepcji utworzenia Funduszu Transformacyjnego. Pozwoliłoby to na uporządkowanie wydatków i przyspieszenie inwestycji tam, gdzie są najpilniej potrzebne w celu uniknięcia kosztów w przemyśle i u odbiorców końcowych” – zaznaczyli eksperci.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama