- WIADOMOŚCI
Eskalacja wokół cieśniny Ormuz znów podbiła ceny ropy
Irańskie siły zbrojne poinformowały w poniedziałek o ataku na bazę lotniczą Al-Minhad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA), gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze. Teheran określił uderzenie jako odwet za niedzielny atak USA na irańskie wyrzutnie rakiet na wyspie Larak. Eskalacja konfliktu i napięcia wokół cieśniny Ormuz ponownie podbijają ceny ropy.
W niedzielę wojska amerykańskie zaatakowały irańskie wyrzutnie rakiet na wyspie Larak, położonej w cieśninie Ormuz. W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki z wykorzystaniem pocisków balistycznych i dronów na amerykańskie obiekty wojskowe w Jordanii.
Do ponownej eskalacji doszło po kilku tygodniach względnego uspokojenia sytuacji podczas trwającej od sześciu miesięcy wojny – i w momencie, gdy administracja prezydenta USA Donalda Trumpa deklarowała zwrot w stronę wywierania presji gospodarczej na Teheran.
Incydenty w cieśninie Ormuz
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył w poniedziałek, że jego kraj „nie dąży do wojny”, ale „nie pozostanie bezczynny wobec żadnej agresji”.
Irańska armia poinformowała, że zaatakowała bazę Al-Minhad w ZEA, gdzie stacjonują siły USA. Teheran określił atak jako odwet za niedzielne uderzenie sił amerykańskich na wyspę Larak – przekazała irańska telewizja państwowa, cytowana przez agencję AFP.
Według irańskiej armii celem ataku były miejsca, w których przebywają amerykańscy żołnierze i stacjonują śmigłowce. Władze w Teheranie zaznaczyły, że uderzenie przeprowadzono w odpowiedzi na niedzielny atak USA na wyspę Larak. Według irańskiej agencji Tasnim w jego wyniku zginęły dwie osoby, a dwie kolejne zostały ranne.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował również o zestrzeleniu nad cieśniną Ormuz amerykańskiego drona MQ-9 Reaper, wykorzystywanego m.in. do działań rozpoznawczych.
W poniedziałek IRGC przekazał ponadto, że jeden z supertankowców został całkowicie unieruchomiony i stanął w płomieniach po wpłynięciu na dwie miny morskie w południowej części cieśniny Ormuz. Według Korpusu jednostka próbowała nielegalnie przejść przez cieśninę. Nie ujawniono nazwy statku ani informacji o jego załodze.
Ropa znów drożeje
Ponowne ataki oraz zwiększone napięcie wokół cieśniny Ormuz przełożyły się na wzrost cen ropy naftowej na światowych rynkach. W poniedziałek rano notowania surowca mocno rosły w reakcji na działania USA w Iranie i irańskie ataki. Dodatkowym czynnikiem wzrostu cen jest zwiększenie presji gospodarczej na partnerów handlowych Iranu przez Stany Zjednoczone – podają maklerzy.
Notowania popularnego gatunku ropy Brent wzrosły w poniedziałek i znów przebiły poziom 90 dolarów za baryłkę (skok o ponad 2 proc.). WTI osiągnęła poziom prawie 86 dol. za baryłkę.
PAP/ AZ


Wybrane okazje dla Ciebie