- WIADOMOŚCI
Służby w Nepalu walczą ze skutkami katastrofalnej powodzi
Autor. X by surajit_ghosh2
Wciąż wzrasta liczba ofiar błyskawicznej powodzi w Nepalu. Tamtejsza agencja ds. zarządzania kryzysowego (NDRRMA) poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 903, a poszukiwanych jest obecnie ponad 4 tys. osób.
Chodzi o powódź, która miała miejsce 26 sierpnia br. na granicy Nepalu i Tybetu. Już teraz określa się ją – jak pisała red. Melke – „jedną z najpoważniejszych katastrof, jakie dotknęły Nepal od czasu trzęsienia ziemi w 2015 r.”.
Coraz więcej ofiar
PAP pisze, że w poprzednim bilansie NDRRMA informowano o 752 osobach zabitych oraz 2,5 tys. zaginionych. Obecnie kontaktu nie ma z 4247 osobami, wśród których jest 592 obcokrajowców.
Do akcji poszukiwawczo-ratunkowej zaangażowano blisko 21 tys. funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i wojskowych, wspieranych przez specjalistów ds. ratownictwa tunelowego z sąsiednich Indii i Chin.
PAP
Priorytetem służb ma być w tym momencie dotarcie do 933 zaginionych pracowników elektrowni wodnych, uwięzionych w sześciu podziemnych tunelach w dolinach rzecznych przy granicy z Tybetem.
Jak czytamy w komunikacie PAP, „ciężki sprzęt i wojskowe brygady ratownicze pracują w trybie ciągłym, torując drogę przez zwały błota i skał po tym, gdy żywioł odciął drogi dojazdowe i sparaliżował łączność”. Dotychczas informowano o uratowaniu ok. 280 pracowników budowlanych.
Póki co udało się uratować niemal 10,5 tys. poszkodowanych osób w całym kraju. Rośnie tam jednak zagrożenie epidemiologiczne, a lokalne kostnice się przepełniają. Rozpoczęto masowe pochówki nieznanych z nazwiska ofiar. Przed złożeniem ciał w ziemi „nepalskie służby, wspierane przez specjalistyczny zespół medycyny sądowej z Indii, pobierają próbki DNA i szczegółowo katalogują lokalizację każdego grobu”.
DG/PAP


Wybrane okazje dla Ciebie