Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ciastka z plastiku, czyli nowość od naukowców z USA

refusal-of-harmful-food-and-sweets-diet-concept-2026-03-24-01-19-22-utc
refusal-of-harmful-food-and-sweets-diet-concept-2026-03-24-01-19-22-utc
Autor. SergioPhotone / Envato

Naukowcy co jakiś czas zaskakują opinię publiczną nowatorskimi rozwiązaniami. Tym razem odkrywcy z USA uzyskali z plastikowych odpadów wysokobiałkowe ciastka. W eksperymentach wykorzystali m.in. PET.

Opracowana przez naukowców metoda polega na tym, że drożdże przetwarzają związki pochodzące z plastikowych butelek i odpadów roślinnych w białko, witaminy i substancje nadające smak.

Microbites – recykling i technologia

Jak podaje PAP, „z tak otrzymanych składników (naukowcy – przyp. red.) przygotowali wysokobiałkowe ciastka, które uformowali za pomocą drukarki 3D”. Za odkrycie jest odpowiedzialny zespół badaczy z Southern Illinois University Carbondale. Pracowali w ramach projektu związanego z NASA Deep Space Food Challenge.

Pierwotnym celem przedsięwzięcia – jak pisze PAP – było „stworzenie sposobu produkcji żywności w miejscach, w których dostęp do surowców jest bardzo ograniczony, np. podczas długich misji kosmicznych”. Wyniki badań przedstawiono podczas konferencji American Chemical Society Fall 2026 w Chicago.

Fakt wykorzystania m.in. politereftalanu etylenu (PET), z którego produkuje się butelki na napoje, nie znaczy, że do jedzenia bezpośrednio trafił rozdrobniony plastik.

Najpierw PET, a także łodygi i liście kukurydzy oraz inne odpady roślinne, zostały rozłożone pod wpływem wody, tlenu, wysokiego ciśnienia i wysokiej temperatury. W ten sposób powstały prostsze związki, które mogły zostać przetworzone przez mikroorganizmy, w tym przypadku odpowiednio zmodyfikowane drożdże.
PAP

Drożdże z kolei pozyskiwały z wymienionych surowców potrzebny do wzrostu węgiel. Następnie wytwarzały m.in. białka, tłuszcze i kwasy, które później można było wykorzystać do produkcji żywności.

Do otrzymanej masy naukowcy dodali „błonnik, skrobię i substancję słodzącą, a następnie uformowali ją za pomocą drukarki 3D. W ten sposób powstały bogate w białko ciastka nazwane microbites” (PAP).

W kolejnych etapach badaczom udało się skłonić mikroorganizmy do produkcji dodatkowych składników poprawiających smak, zapach i wartość odżywczą ciastek. Zmodyfikowane drożdże piekarskie Saccharomyces cerevisiae wytwarzały m.in. wanilinę, a drożdże Rhodosporidium toruloides beta-karoten, będący prekursorem witaminy A.
PAP

Dotychczasowe analizy wskazują na to, że ciastka są bezpieczne – zespół nie otrzymał jednak jeszcze zgody na przeprowadzenie testów smaku. Jeśli chodzi o zapach, „większość uczestników zadeklarowała natomiast, że byłaby skłonna zjeść microbites”.

Autorzy chcieliby w przyszłości produkować za pomocą mikroorganizmów także te składniki ciastek, które, póki co, trzeba dodawać osobno, czyli skrobię, błonnik i substancję słodzącą. Dodatkowo, jak czytamy „badacze widzą dla tej technologii zastosowania nie tylko podczas przyszłych wypraw na Księżyc czy Marsa, ale też na Ziemi, np. w miejscach dotkniętych katastrofami”.

DG/PAP

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama