Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Paliwowy paraliż Rosji. Ceny benzyny biją rekordy

stacks-of-colorful-metal-barrels-industrial-stora-2026-01-09-09-07-20-utc
stacks-of-colorful-metal-barrels-industrial-stora-2026-01-09-09-07-20-utc
Autor. @Mint_Images/Envato

Przeciętni obywatele Rosji wciąż mierzą się z kryzysem paliwowym. Ceny benzyny biją rekordy w coraz większej liczbie obwodów. Moskwa z kolei ściąga benzynę ze wszystkich regionów kraju, celem utrzymania stabilności w stolicy.

W piątek (28 sierpnia br.) Reuters informował, że końcem miesiąca produkcja benzyny w Rosji spadła do ok. 70% krajowego zużycia. Jest to wynik serii ataków ukraińskich dronów, które zmusiły duże rafinerie do zawieszenia działalności.

Ukraińskie ataki przynoszą wyraźne efekty

Jak czytamy, Ukraina wciąż skupia się na atakowaniu rosyjskiej infrastruktury energetycznej, próbując „ograniczyć dochody Moskwy, wywołując kryzys paliwowy, który zmusza Rosję do importu produktów naftowych i utrzymania ograniczeń sprzedaży w całym kraju”.

Po krótkiej przerwie pod koniec lipca, kiedy niektóre władze lokalne zaczęły łagodzić lub znosić ograniczenia w sprzedaży paliw, w sierpniu niedobory powróciły do wielu rosyjskich regionów. (...) Władze regionalne ponownie wprowadziły limity zakupów per capita oraz harmonogramy sprzedaży oparte na numerach rejestracyjnych pojazdów.
Reuters

Reuters tłumaczy, że niedobory paliw zostały częściowo złagodzone przez kierowców, którzy „unikali zbędnych podróży ze względu na ryzyko długich kolejek na stacjach benzynowych lub wyczerpania zapasów paliwa”.

Ukraina nie rezygnuje ze zmasowanych ataków na obiekty energetyczne w Rosji. Tylko w ostatnim tygodniu zaatakowano kilka dużych rafinerii, a w efekcie wstrzymano ich pracę. Jak czytamy: „Awaryjne zamknięcia pogłębiły lukę między produkcją benzyny a popytem rynkowym do ok. 35 tys. ton dziennie”. Oznacza to, że obecna produkcja, która wynosi ok. 80 tys. ton/dzień, rekompensuje jedynie 70% krajowego popytu.

Jeśli chodzi o sierpień ogółem, średnia produkcja benzyny w Rosji wyniosła ok. 90 tys. ton/dzień, „co stanowi ok. 80% szacowanego zapotrzebowania letniego, wynoszącego 115 tys. ton/dzień”.

Centrum Europy podało we wpisie na X, że ceny benzyny w Rosji biją kolejne rekordy. W Jekaterynburgu miała wzrosnąć do 200 rubli/litr. Tymczasem „mieszkańcy obwodów swierdłowskiego, tiumeńskiego i irkuckiego, Kraju Krasnojarskiego i Kubania borykają się z brakiem paliwa na stacjach benzynowych, wielogodzinnymi kolejkami i gwałtownymi podwyżkami cen”. Z kolei w Archangielsku cena na stacjach prywatnych osiągnęła 140 rubli/litr, a w Bodajbo – 120 rubli/litr. W Krasnojarsku, Gelendżyku na okupowanym Krymie i Tiumeniu paliwa ma nie być w ogóle.

Rosja została więc zmuszona do zwiększenia importu ropy. Reuters informuje, że – zgodnie z oczekiwaniami – drogą morską, z krajów azjatyckich, dostarczonych będzie łącznie ok. 270 tys. ton w sierpniu. Import z Białorusi ma z kolei osiągnąć ok. 150 tys. ton w ciągu miesiąca – czyli ok. 5 tys. ton/dzień.

Według szacunków handlowców, w sierpniu do Rosji dotarło już ok. 220 tys. ton importowanej benzyny, co daje średnio ok. 7 tys. ton dziennie. Z uwagi na zakaz eksportu benzyny do 31 stycznia i import uzupełniający produkcję krajową, dostawy na rynek krajowy mogłyby wynieść średnio ok. 97 tys. ton dziennie w sierpniu, czyli ok. 85% zapotrzebowania.
Reuters

 W ostatnią sobotę, 29 sierpnia br., Rosja poinformowała o przedłużeniu zakazu eksportu oleju napędowego do 30 września. Jak pisze Reuters„zakaz obejmuje również eksport paliwa okrętowego i olejów napędowych dostarczanych przez rosyjskich producentów”.

Początkowo zakaz miał obowiązywać od 8 do 31 lipca w ramach szerszego pakietu środków wspierających krajowy rynek paliw. Później przedłużono go dla producentów paliw do 31 sierpnia br. Dodatkowo do końca stycznia 2027 r. obowiązuje tam zakaz eksportu oleju napędowego przez podmioty niebędące producentami oraz benzyny silnikowej. Eksport paliwa lotniczego jest z kolei zakazany do listopada 2026 r.

Jak pisze Reuters, Rosja jest zazwyczaj drugim co do wielkości (po Stanach Zjednoczonych) eksporterem oleju napędowego na świecie. Wartość tego eksportu spadła już przed wprowadzeniem zakazów, w związku z krajowymi niedoborami spowodowanymi ukraińskimi atakami dronów.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama