Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

Super El Niño w natarciu. 2026 rok może być najcieplejszy w historii pomiarów

Zachód słońca na tle chmur.
Zachód słońca na tle chmur.
Autor. @freedomnaruk/Envato

Różne modele i różne podejścia do oceny skali tego zjawiska – właściwie wszystkie wskazują, że obecne zjawisko El Niño będzie najsilniejszym, jakie dotąd odnotowano. W tym roku zjawisko rozwijało się w znacznie szybszym tempie niż zazwyczaj.

Tegoroczne zjawisko El Niño to jedno z najszybciej rozwijających się, jakie do tej pory odnotowała ludzkość – wynika z analizy klimatologa dr. Zeke Hausfathera opublikowanej na portalu Carbon Brief. W jego wyniku gwałtownie zwiększają się szanse na to, że rok 2026 zostanie najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Na ten moment rekordzistą jest rok 2024.

Już wkrótce nowy rekord

El Niño, czyli naturalne zjawisko rozwijające się w tropikalnej części Pacyfiku, polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej Oceanu Spokojnego. Jest związane ze zmianami cyrkulacji atmosferycznej i mieszania wód w oceanie – następuje zahamowanie upwellingu, czyli podnoszenia się zimnej wody z głębin oceanu. To tzw. ciepła faza Oscylacji Południowej El Niño (ang. El Niño–Southern Oscillation, ENSO). Ciepło zgromadzone w oceanie zostaje uwolnione do atmosfery, przez co zjawisko wpływa na wzorce pogodowe i ekstremalne zjawiska oraz powoduje tymczasowy wzrost średnich temperatur temperatur na całym świecie.

Wyższe średnie temperatury są spodziewane zarówno w tym roku, jak i przyszłym. Jeszcze w raporcie Carbon Brief z kwietnia 2026 r. prognozowano, że ustanowienie nowego rocznego rekordu średniej globalnej temperatury w tym roku wynosi 19 proc. Pod koniec lipca według analizy Carbon Brief było to już 35 proc. To prawie dwukrotny wzrost w ciągu zaledwie dwóch miesięcy. Jak zaznaczył dr Zeke Hausfather, praktycznie wszystkie zmiany są spowodowane prognozami coraz silniejszego El Niño.

Szanse, że 2026 r. zostanie drugim najcieplejszym w historii pomiarów, wynoszą 63 proc. Natomiast rok 2027 już z wysokim prawdopodobieństwem (92 proc.) zostanie najcieplejszym w historii pomiarów.

Reklama

Jakich temperatur można się spodziewać?

Jak pisali eksperci Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), El Niño najsilniejszy wpływ na globalne temperatury wywiera zazwyczaj dopiero w drugim roku od momentu pojawienia się. Jak dodał dr Hausfather, wzrost temperatur globalnych ma zazwyczaj około 3-miesięczne opóźnienie w stosunku do temperatur na tropikalnym pacyfiku. Zatem obecne zjawisko El Niño, którego szczyt będzie przypadać na listopad i grudzień 2026 r., będzie miało największy wpływ na ocieplenie w 2027 r.

Podobny schemat zaobserwowaliśmy w latach 1997–1998, 2015–16 i 2023–2024, kiedy to rok, w którym rozwinęło się zjawisko El Niño, był ciepły, ale kolejny rok przyniósł rekordowe temperatury” – podkreślił ekspert.

Zgodnie z prognozami, średnia globalna temperatura dla roku 2027 może wynieść około 1,71°C powyżej średniej sprzed epoki przedprzemysłowej (zakres od 1,49°C do 1,93°C). Daje to 94 proc. szans na przekroczenie progu 1,5°C. Według szacunków średnia globalna temperatura dla roku 2026 wyniesie około 1,51°C i najprawdopodobniej zostanie on drugim najcieplejszym rokiem w historii pomiarów.

Prawdopodobieństwo osiągnięcia rekordu średniej globalnej temperatury dla 2026 r. jest prognozowane na różnym poziomie, zależnie od przyjętego zestawu danych (od 66 proc do 9 proc.). Carbon Brief analizuje dane pochodzące od sześciu różnych grup raportujących globalne temperatury powierzchni: NASA GISTEMP, NOAA GlobalTemp, Hadley/UEA HadCRUT5, Berkeley Earth, Copernicus/ECMWF ERA5 i reanaliza JMA JRA-3Q.

Reklama

Jak do tej pory wygląda ten rok?

Jak podkreślono w analizie Carbon Brief, pierwsze sześć miesięcy 2026 r. było trzecim najcieplejszym początkiem roku w historii pomiarów – około 1,4°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Najcieplejsze dotąd były trzy pierwsze miesiące roku 2024 oraz roku 2025.

Pierwsze kilka miesięcy 2026 r. było czwartymi lub piątymi najcieplejszymi miesiącami odnotowanymi do tej pory, ale już maj i czerwiec były drugimi najcieplejszymi majem i czerwcem w historii pomiarów – ze względu na rozwijające się już El Niño. Dla Europy Zachodniej czerwiec był najcieplejszym czerwcem w historii, a prawie 9 proc. powierzchni Ziemi odnotowało rekordowo wysokie temperatury w czerwcu.

Ponadto według danych Copernicus Climate Change Service, temperatura powierzchni wód na morzach i oceanach pozbawionych lodu w czerwcu ustanowiła nowy rekord dla tego miesiąca. Do tego przez większą część roku zasięg lodu morskiego w Arktyce pozostawał rekordowo niski.

Reklama

Rekordowe El Niño

Zjawisko El Niño pojawiło się w kwietniu i osiągnęło próg „silnego” zjawiska w czerwcu, kiedy indeks Niño3.4 osiągnął 1,6°C. Spośród 667 modeli przeanalizowanych przez Carbon Brief, 91 proc. przewiduje szczyt zjawiska pod koniec tego roku. Byłby on silniejszy niż najsilniejsze jak dotąd El Niño w historii.

Obserwacja anomalii temperatury powierzchni morza w regionie „Niño3.4” na tropikalnym Pacyfiku to najbardziej powszechna metoda oceny siły zjawiska El Niño – lub jego odwrotności, zimnej La Niñy. „Zjawiska El Niño i La Niña występują, gdy temperatura w tropikalnej części Pacyfiku jest niższa o ponad 0,5°C (El Niño) lub mniej niż 0,5°C (La Niña) od normy, przy czym normę definiuje się, nie uwzględniając skutków długotrwałych zmian klimatu” – wytłumaczył dr Hausfather. Progi określające siłę zjawisk El Niño i La Niña wynoszą powyżej (lub poniżej dla La Niñy) 1°C w przypadku zjawisk „umiarkowanych”, 1,5°C w przypadku zjawisk „silnych” i 2°C w przypadku zjawisk „bardzo silnych” (lub „super”).

W kwietniu tego roku indeks Niño3.4 przekroczył próg 0,5°C El Niño. W maju osiągnął 1°C, a w czerwcu już 1,6°C, co stanowiło jeden z najszybszych początków w historii obserwacji. W pierwszych tygodniach lipca wskaźnik ten wzrósł powyżej 2 stopni Celsjusza, znacznie przekraczając typowe tempo rozwoju zjawisk El Niño. Według analizy Carbon Brief między lipcem a grudniem temperatura powierzchni morza w regionie Niño3.4 może osiągnąć poziom 3,59°C. Byłoby to najsilniejsze zjawisko El Niño w historii pomiarów. Poprzedni rekord został ustanowiony w latach 2015-16, kiedy temperatura wyniosła około 2,75°C. Spośród 14 przeanalizwanych przez Carbon Brief modeli, mediana wskazuje na szczyt obecnego El Niño przekraczający próg 2°C.

Należy jednak zachować pewną ostrożność. Anomalie modelu Niño3.4 są mierzone w odniesieniu do ustalonego stanu klimatu. Ponieważ cały ocean tropikalny ocieplił się z powodu emisji gazów cieplarnianych spowodowanych działalnością człowieka, modele te mają tendencję do przeceniania siły zdarzeń w stosunku do danych historycznych.
Analiza Carbon Brief

Bardziej prezycyjny wskaźnik, względny indeks Niño3,4 (RONI), który odejmuje średnie ocieplenie oceanów tropikalnych, wskazuje na prognozowany szczytu El Niño w drugiej połowie 2026 r. na poziomie 3,1°C. Poprzedni rekord wynosił 2,69°C i został ustanowiony w latach 1982–1983.

Prognozy modelowe sporządzane wiosną i wczesnym latem historycznie wykazywały pewną tendencję do przeceniania siły zjawiska. Jednak prognozy sporządzane po wiośnie są znacznie bardziej wiarygodne” – dodano. Jednakże oba podejścia wskazują, że najprawdopodobniej będzie to najsilniejsze zjawisko w historii globalnych pomiarów.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama