Reklama
  • WIADOMOŚCI

Senator Whitehouse o podejściu Białego Domu do klimatu: można to uznać za korupcję

Senator Sheldon Whitehouse wprost nazywa działania administracji USA w kwestii klimatu skorumpowanymi. Wskazuje, że zagrażają one gospodarce kraju, a wpływ zmiany klimatu widać już czarno na białym na rynku ubezpieczeń nieruchomości.

Senator przemawia przy stole podczas COP28 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
Senator Sheldon Whitehouse podczas COP28
Autor. Senator Sheldon Whitehouse / oficjalny profil na Facebooku https://www.facebook.com/photo.php?fbid=917176113106115&set=pb.100044412038231.-2207520000&type=3

Branża paliw kopalnych może sobie pozwolić na kłamstwa na temat kryzysu klimatycznego, ale branża ubezpieczeniowa nie ma takiej możliwości – powiedział niedawno senator Sheldon Whitehouse. Stwierdził także, że gospodarka USA już niedługo odczuje tego skutki. Podobnego zdania jest Günther Thallinger, członek zarządu Allianz SE, który przyznał, że „koszt bezczynności jest wyższy niż koszt transformacji i adaptacji”.

Jak wygrać z korupcją?

„To, co obecna administracja USA mówi (i robi – przyp. Energetyka24) w temacie zmiany klimatu, można dosłownie zaklasyfikować jako korupcję” – stwierdził senator Sheldon Whitehouse z partii Demokratów. Podobnie wypowiedział się niedawno na temat amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA): „To czysta korupcja. Staromodna, brudna, polityczna korupcja. EPA została tak zinfiltrowana przez skorumpowany przemysł paliw kopalnych, że zmieniło to tę rządową agencję w broń w rękach podmiotów zanieczyszczających środowisko paliwami kopalnymi wymierzoną w ich konkurencję – czystą energię, która jest jednocześnie bezpieczniejsza i tańsza niż ta z paliw kopalnych”.

YouTube cover video

Sheldon Whitehouse, senator z Rhode Island, to jeden z nielicznych Demokratów, który wciąż głośno wspiera działania na rzecz klimatu, zasiada m.in. w Komisji Środowiska i Robót Publicznych. Partia uznała, że nie jest to najlepsza strategia do odzyskania obu izb w Kongresie w zbliżających się wyborach uzupełniających w obecnym klimacie politycznym. „Istnieje coś takiego jak »uciszacz klimatyczny«” – pisał senator na platformie X w styczniu – „Każdy, kogo obchodzi, jaki wpływ na naturalne systemy Ziemi ma zanieczyszczenie paliwami kopalnymi, powinien zignorować tych tak zwanych «uciszaczy klimatycznych» – ludzi, którzy uważają, że Demokraci powinni przestać rozmawiać o klimacie”. Jego zdaniem to, co można obserwować ostatnio w USA – ekstremalne zjawiska pogodowe i temperatury – to tylko początek, a brak bezpieczeństwa klimatycznego wkrótce uderzy w gospodarkę Stanów Zjednoczonych.

W podobnym tonie wypowiadał się w 2025 r. Günther Thallinger, członek zarządu Allianz SE, który twierdził, że bez działań na rzecz klimatu – zarówno adaptacji, jak i łagodzenia zmiany klimatu – rynki staną się niewydolne, a kapitalizm może nie przetrwać. Jeśli średnia globalna temperatura wzrośnie wystarczająco wysoko, to zdaniem Thallingera „oznacza to koniec kredytów hipotecznych, brak rozwoju nowych nieruchomości, brak długoterminowych inwestycji, brak stabilności finansowej. Sektor finansowy, jaki znamy, przestaje funkcjonować. A wraz z nim kapitalizm, jaki znamy, przestaje być opłacalny”.

„Koszt bezczynności jest wyższy niż koszt transformacji i adaptacji. Jeśli odniesiemy sukces w naszej transformacji, będziemy cieszyć się bardziej wydajną, konkurencyjną gospodarką z tańszą, niezawodną energią, bardziej stabilną produkcją rolną".
Günther Thallinger w lutym 2025 r.
Reklama

Czas na walkę z dezinformacją klimatyczną w USA

Senator Sheldon Whitehouse zwrócił też uwagę na kwestię dezinformacji klimatycznej. Jak powiedział:

Przemysł paliw kopalnych specjalizuje się w kłamaniu na temat tego, jak będzie wyglądała przyszłość, jeśli nie zajmiemy się emisjami. (...) Przemysł paliw kopalnych zbudował największą w historii ludzkości machinę opartą na fałszywych informacjach, szemranych pieniędzach i korupcji politycznej. Ignorowanie tego i nietraktowanie jako bezpośredniego zagrożenia jest moim zdaniem jedną z rzeczy, które umykają nam w dyskusji na temat klimatu.
Sheldon Whitehouse
Reklama

Rynek ubezpieczeń już czuje zmianę klimatu

Jak zauważył senator Whitehouse, przemysł paliw kopalnych może pozwolić sobie na kłamanie o zmianie klimatu – to właściwie kwestia jego przetrwania. „Jednak branża ubezpieczeniowa nie może kłamać na ten temat. Ma ogromne zobowiązania powiernicze, aby postępować właściwie, ma ogromne zachęty finansowe, aby postępować właściwie”. A zmianę klimatu już widać na rynku ubezpieczeń.

„Nadciąga kryzys gospodarczy, ponieważ ryzyko klimatyczne uderza w ubezpieczenia domów, co ma wpływ na rynki kredytów hipotecznych, powoduje spadek wartości nieruchomości i prowadzi do pełnej recesji” – napisał na platformie X. Proces ten rozpoczął się już na Florydzie, dotknął także mieszkańców Kalifornii. Pożary w tym stanie na początku 2025 r. obnażyły rosnący problem Stanów Zjednoczonych: firmy ubezpieczeniowe stopniowo wycofują się z rynku. Od pewnego czasu kalifornijskie firmy ubezpieczeniowe zaczęły ograniczać ofertę ubezpieczeń od ognia dla nieruchomości – decyzje były spowodowane gwałtownie rosnącym ryzykiem wystąpienia takich zjawisk. Lista tych podmiotów jest naprawdę długa, a proces wycofywania się rozpoczął się już w 2021 r. Niektóre przedsiębiorstwa zaczęły wygaszać ubezpieczenia, które już zostały przyznane.

Jak ostrzegał w zeszłym roku Günther Thallinger: „Świat szybko zbliża się do poziomów temperatur, przy których ubezpieczyciele nie będą już w stanie oferować ochrony przed wieloma zagrożeniami klimatycznymi. (…) Rynki zmienią ceny, szybko i brutalnie. Tak właśnie wygląda niewydolność rynku spowodowana klimatem. (…) Całe regiony stają się nieubezpieczalne. Wymagane składki przekraczają to, co ludzie lub firmy mogą zapłacić”. Administracja USA wydaje się niezainteresowana tym tematem i wciąż dzielnie zwalcza naukę o klimacie. Najnowszym tego przejawem była decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu formalnego uznania emisji gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Reklama
Reklama