Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nadchodzi El Niño. Kiedy wystąpi i jak silne będzie?

Według nowych danych zjawisko El Niño najprawdopodobniej rozpocznie się jeszcze przed lipcem, ale przewidywania jego siły są dość niepewne. Jaki wpływ na świat ma to zjawisko?

zachód słońca nad morzem
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Envato elements / TravelSync27

Zgodnie z najnowszą prognozą amerykańskiej National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) z 14 maja prawdopodobieństwo wystąpienia El Niño między majem a lipcem wynosi 82 proc. To, że utrzyma się przez całą zimę na półkuli północnej (grudzień 2026 – luty 2027) jest pewne na 96 proc. El Niño zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia wysokich temperatur powietrza a co za tym idzie – ekstremalnych zjawisk pogodowych na świecie.

Jak silne może być to El Niño?

Pewność wystąpienia El Niño wzrosła od poprzedniego miesiąca, ale nadal istnieje duża niepewność co do tego, jak silne będzie tym razem to zjawisko. Na ten moment agencja podaje, że istnieje 37 proc. prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska najwyższej kategorii („super El Niño”). Wówczas temperatura wody w oceanie w centralnej i wschodniej części Pacyfiku przy równiku przekracza średnią o ponad 2°C. Ostatni raz ten próg został przekroczony podczas zjawiska w latach 2015-2016.

YouTube cover video

W ostatnich tygodniach temperatury wód Oceanu Spokojnego u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej były już wyższe nawet o 1°C powyżej średniej. Na tej podstawie organizacje i agencje z wielu państw świata prognozują, że nadchodzące El Niño może być silniejsze niż poprzednie. 1 maja Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (European Centre for Medium-Range Weather Forecasts, ECMWF) podało szacunki, że do listopada temperatura wód Pacyfiku może wzrosnąć nawet o 3°C powyżej średniej. Istnieje jednak szansa, że warunki takie jak np. wiatr jeszcze obniżą temperaturę oceanu i zjawisko będzie łagodniejsze.

Ostatnie El Niño miało miejsce niedawno, w latach 2023-2024. Przyczyniło się wówczas do wystąpienia jeszcze wyższych temperatur i wraz z coraz wyższą emisją gazów cieplarnianych sprawiło, że rok 2024 został najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Na świecie wystąpiły wtedy liczne ekstremalne zjawiska pogodowe, m.in. rekordowe powodzie na południu Brazylii.

Reklama

Czym jest El Niño?

El Niño jest naturalnym zjawiskiem, jedną z faz oscylacji południowej ENSO (El Niño–Southern Oscillation). Jego przeciwieństwem, drugą fazą, jest La Niña. Pomiędzy nimi występuje faza neutralna ENSO. Zjawiska te mogą mieć wpływ na pogodę na całym świecie. Epizody El Niño i La Niña trwają zazwyczaj od dziewięciu do dwunastu miesięcy, zdarza się jednak, że mogą trwać latami. Ich występowanie nie jest regularnie – pojawiają się co dwa do siedmiu lat, a El Niño występuje częściej niż La Niña.

W fazie neutralnej na Oceanie Spokojnym w jego tropikalnej, okołorównikowej części wiatry – pasaty – wieją na zachód wzdłuż równika i zabierają ciepłą wodę z okolicy Ameryki Południowej w kierunku Azji. Następuje wtedy proces zwany wypiętrzaniem – zimna woda podnosi się z głębin oceanu, by zastąpić ciepłą z powierzchni.

W czasie El Niño pasaty słabną, a woda w okolicy Ameryki Południowej, w równikowej części Pacyfiku, staje się cieplejsza niż zwykle. Podnosi się również poziom wód. Globalnie powoduje to wzrost temperatur i zmienia wzorce opadów. Ponadto, według meteorologów z portalu Severe Weather Europe niewielki zasięg pokrywy lodowej na półkuli północnej, poniżej średniej – taki jak obecnie – w połączeniu z El Niño, może wywołać osłabienie wiru polarnego nad Arktyką i spowodować wystąpienie chłodniejszej zimy w Kanadzie, USA i Europie.

W czasie La Niñy – „zimnej” fazy ENSO – pasaty są silniejsze niż zwykle, więcej ciepłej wody jest przesuwane w kierunku Azji, a w okolicy równika u zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej wypiętrza się więcej zimnej wody. Wody Pacyfiku w tym rejonie stają się chłodniejsze na powierzchni. Na świecie powoduje to – w uproszczeniu – spadek globalnych temperatur i często silniejszy sezon huraganów na obszarze, gdzie zwykle on występuje.

Reklama
Reklama