- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Globalne ocieplenie przekroczy 1,5°C. Eksperci proponują nową strategię
„Przekroczenie poziomu 1,5°C nie powinno być interpretowane jako bezpieczne ani akceptowalne” – napisano w nowym raporcie ONZ. Co więc robić, jeśli nawet najbardziej optymistyczne prognozy wskazują na jeszcze silniejsze ocieplenie?
Zgodnie z raportem Limiting Overshoot UNEP (Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych) świat przekroczy próg ocieplenia 1,5°C w ciągu najbliższej dekady. W najbardziej optymistycznym scenariuszu świat ogrzeje się o 1,8°C powyżej poziomu sprzed epoki przedprzemysłowej, o ile wdrożone zostaną wszystkie krajowe zobowiązania. Eksperci proponują nowe podejście do tego problemu. „To po prostu najlepsza z opcji, jakie nam pozostały” – piszą w raporcie.
Nienajlepsze scenariusze
„Chociaż społeczność międzynarodowa poczyniła postępy w dziedzinie zwalczania zmian klimatu, globalne działania na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych nie przebiegają wystarczająco szybko, aby zapobiec przekroczeniu w ciągu najbliższych kilku lat poziomu globalnego ocieplenia wynoszącego 1,5°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej” – napisano we wstępie publikacji. To poziom, który stanowi cel Porozumienia Paryskiego.
Jednakże nawet w optymistycznym scenariuszu zakładającym pełną realizację zobowiązań klimatycznych wszystkich państw (ang. Nationally Determined Contributions, NDCs oraz długoterminowych celów zerowej emisji netto, przewidywany wzrost temperatury wynosi 1,8°C do końca stulecia. Przy kontynuacji tylko obecnych polityk, przewidywany wzrost temperatury to 2,6°C (s. 17.
Skutki ocieplenia
Już nawet poziom 1,5°C ocieplenia nie jest poziomem bezpiecznym dla wielu miejsc na świecie. Oznacza ono wzrost złożonych, skumulowanych zagrożeń dla większości krajów, społeczności, ekosystemów i sektorów na świecie. Nieproporcjonalnie bardzo cierpią zwłaszcza kraje najsłabiej rozwinięte, małe państwa wyspiarskie (SIDS), osoby o najniższych dochodach oraz grupy już marginalizowane i dyskryminowane.
Wzrost średniej globalnej temperatury o 1,5°C względem czasów przedprzemysłowych to m.in. szybszy wzrost poziomu morza, większe prawdopodobieństwo załamania się ekosystemów, takich jak rafy koralowe, bardziej ekstremalne upały i pożary lasów, większe ryzyko rozprzestrzeniania się patogenów, wyższe ryzyko powodzi oraz głębokie zmiany w kriosferze – np. topnienie lodowców i wiecznej zmarzliny). Ocieplenie oceanów, spadek poziomu tlenu w cieplejszej wodzie i wzrost kwasowości utrudniają przetrwanie organizmom morskim, a w efekcie społecznościom, które są od nich zależne. Istnieje również większe ryzyko przekroczenia nieodwracalnych punktów krytycznych, takich jak stopnienie lądolodów Grenlandii i Antakrtydy Zachodniej czy załamanie Atlantyckiej Południkowej Cyrkulacji Wymiennej (AMOC). Ucierpiałyby na tym bezpieczeństwo żywnościowe i dostęp do wody pitnej, prowadząc ostatecznie do wzrostu liczby zachorowań i zgonów. Do tego wyższe zapotrzebowanie na energię, problemy z systemem ubezpieczeniowym i finansowym oznacza napięcia we wszystkich krajach.
Jak więc napisano w raporcie: „przekroczenie poziomu 1,5°C nie powinno być interpretowane jako bezpieczne ani akceptowalne. Nie ma żadnych korzystnych scenariuszy, w których globalny wzrost temperatury przekraczałby ten poziom”. Nawet ocieplenie na poziomie 1,5°C oznacza więc znaczne potrzeby w zakresie adaptacji.
Ograniczanie przekroczenia
Co więc robić w sytuacji, gdy nawet najlepsze prognozy przewidują cieplejszy świat? „Ograniczanie przekroczenia” – tak zatytułowano nowy raport ONZ i na tym polega proponowana przez ekspertów strategia: ścieżka „przekroczenia, szczytu i spadku”.
Eksperci uważają, że „dzięki bezprecedensowym działaniom możliwe jest zminimalizowanie skutków przekroczenia progu oraz dostosowanie się do nich, a także powrót do limitu 1,5°C”. Celem jest ograniczenie wzrostu temperatury do najniższego możliwego poziomu, a następnie obniżenie do końca wieku. Jednocześnie należałoby podejmować działania adaptacyjne zmniejszające podatność społeczności na już dziejące się oraz przewidywane skutki zmiany klimatu.
Nie jest to bynajmniej ścieżka akceptowalna ani preferowana; jest to po prostu najlepsza z opcji, jakie nam pozostały.
Raport Limiting Overshoot – Navigating exceedance of 1.5°C and pathways towards return, UNEP, 02.09.2026
Jak podkreślono, uniknięcie każdego dodatkowego ułamka stopnia ocieplenia oraz skrócenie czasu trwania „przekroczenia” względnie bezpiecznego poziomu ocieplenia zwiększa szanse ludzkości na późniejsze obniżenie temperatur.
Powodzenie tej strategii zależy od tego, jak szybko zostaną ograniczone emisje – zwłaszcza tych gazów cieplarnianych o krótkim czasie życia w atmosferze i silnym potencjale tworzenia efektu cieplarnianego (ang. global warming potential, GWP, takich jak np. metan. Działania mające na celu pochłanianie emisji, takie jak sadzenie lasów, nie zastąpią przy tym działań mających na celu wyeliminowanie emisji u źródła.
Eksperci podzielili proponowaną strategię na trzy fazy:
- Faza reakcji natychmiastowej (gdy temperatury zbliżają się do 1,5°C, a następnie przekraczają tę wartość): Szybkie spowolnienie ocieplenia poprzez głębokie ograniczenia emisji, wprowadzenie pilnych środków adaptacyjnych, które chronią najbardziej narażone grupy ludności i ekosystemy.
- Faza radzenia sobie: (gdy temperatury osiągają szczyt): Przeprowadzenie głębokiej i trwałej dekarbonizacji, która pozwoli osiągnąć co najmniej zerowy bilans emisji netto, rozwijanie odporności społecznej przy jednoczesnym zarządzaniu poważnymi skutkami i zagrożeniami.
- Faza ograniczania skutków i długoterminowej odporności: (gdy temperatury spadają i stabilizują się): Osiągnięcie trwałego ujemnego bilansu emisji dwutlenku węgla (CO₂), poprawa zrównoważonego rozwoju i odporności, zapewnienie trwałej adaptacji tam, gdzie osiągnięto nieodwracalne granice.
Co przyniesie przyszłość?
Jak podkreślono w raporcie, nawet jeśli ostatecznie uda się ograniczyć wzrost średniej globalnej temperatury do poziomu poniżej 1,5°C względem czasów przedprzemysłowych, wiele krajów i społeczności doświadczy nieodwracalnych już szkód i będzie funkcjonować w trwale zmienionych warunkach. Eksperci wskazali także, że po powrocie do niższych średnich temperatur, infrastruktura i wcześniejsze dostosowania mogą okazać się przeskalowane, co w przyszłości może okazać się nowym wyzwaniem.
Skutki takie jak dalszy wzrost poziomu morza, wymieranie gatunków i zmiany reżimu ekosystemów mogą utrzymywać się znacznie dłużej niż utrzymują się szczytowe temperatury. Wiele społeczności może w tym czasie przenieść się w inne miejsca lub zmienić źródła utrzymania. Społeczeństwa staną przed wyzwaniem ponownego dostosowania się: systemy rolnicze przekształcone pod kątem wyższych temperatur mogą wymagać ponownej adaptacji; infrastruktura zaprojektowana z myślą o ekstremalnych zjawiskach klimatycznych może okazać się nieodpowiednia; społeczności osłabione przez dziesięciolecia kryzysu staną przed wyzwaniem ponownej transformacji; a problemem może stać się niewłaściwe dostosowanie wynikające z działań łagodzących.
Raport Limiting Overshoot – Navigating exceedance of 1.5°C and pathways towards return, UNEP, 02.09.2026
„Ponieważ ścieżka przekroczenia, osiągnięcia szczytu i spadku może trwać od dziesięcioleci do stuleci i podlega wielu nieznanym czynnikom, dyskusja i działania zainicjowane przez niniejszy raport będą musiały ewoluować wraz z tym wyzwaniem” – zaznaczono w publikacji. „Niniejszy raport nie stanowi ostatecznej recepty, lecz podstawę dla ciągłych badań, nauki, działań i inkluzywnego podejmowania decyzji międzypokoleniowych. Kwestie sprawiedliwości i kompromisów wymagają dalszych badań, nauki i kształtowania w miarę przekazywania pałeczki z pokolenia na pokolenie, w różnych regionach geograficznych oraz w obrębie krajów i społeczności” – dodano.

