Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

Drugi najcieplejszy maj na świecie i nagła fala upałów w Europie

Tegoroczny był drugim najcieplejszym majem w historii pomiarów, a w Europie Zachodniej wystąpiła wyjątkowo wczesna i intensywna fala upałów. Eksperci WMO wskazują, że wystąpienie El Niño w najbliższych miesiącach jest praktycznie pewne. Może ono jeszcze bardziej podnieść temperatury na Ziemi w tym roku.

meteorolodzy omawiają mapy i wykresy przy ścianie
Weather Room ECMWF (2017)
Autor. Copernicus Climate Change Service / ECMWF / Press Images

Maj 2026 r. był drugim najcieplejszym na świecie ze średnią temperaturą o 1,42°C wyższą niż w czasach przedprzemysłowych – wynika z informacji Copernicus Climate Change Service (C3S). Odnotowano także drugą najwyższą temperaturę powierzchni wód w morzach i oceanach wolnych od lodu. Według najnowszej prognozy Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) istnieje 80 proc. szans, że w okresie od czerwca do sierpnia pojawi się El Niño. W Europie Zachodniej z kolei nastąpiło gwałtowne przejście od wiosny chłodniejszej niż średnia do fali upałów pod koniec maja.

Temperatury na świecie

Średnia globalna temperatura powietrza w maju tego roku wyniosła 15,81°C – to o 1,42°C więcej niż w latach 1850-1900, czyli czasach sprzed rewolucji przemysłowej. To także o 0,55°C więcej od średniej z lat 1991-2020, czyli aktualnej 30-letniej normy klimatycznej. Najbardziej rekordowy dotąd był maj 2024 r., gdy średnia globalna temperatura była wyższa o 1,52°C niż średnia z czasów przedprzemysłowych.

YouTube cover video

Globalnie była to trzecia najcieplejsza meteorologiczna wiosna (od początku marca do końca maja) – cieplejsza o 0,53°C od średniej z lat 1991-2020. Cieplejsze były tylko wiosny w 2024 i 2025 r.

Maj 2026 roku był drugim najcieplejszym majem w historii pomiarów na świecie, przedłużając okres wyjątkowego globalnego ciepła, z temperaturami bliskimi rekordowym zarówno w atmosferze, jak i oceanie. W Europie niezwykle wczesna i intensywna fala upałów pokazuje, jak szybko ekstremalne zjawiska klimatyczne stają się nową normą, a nie wyjątkiem.
Samantha Burgess, Strategiczna Kierowniczka ds. Klimatu w ECMWF
Reklama

Fala upałów w Europie

Dla Europy był to siódmy najcieplejszy maj w zbiorze danych ERA5, notowanych od 1940 r. Średnia temperatura wyniosła 13,87°C, czyli o 0,60°C więcej niż średnia dla maja w latach 1991–2020. Najcieplejszy maj wystąpił w 2018 r. Jednakże jak wskazali eksperci Copernicusa, temperatury w maju wykazywały znaczne wahania w ostatnich latach. Pomimo wyraźnej tendencji do ocieplenia od lat 80. XX wieku, pięć z ostatnich dziesięciu majów było chłodniejszych od średniej. Była to też trzecia najcieplejsza wiosna w Europie.

Średnia miesięczna temperatura dla maja 2026 r. w Europie nie pokazuje jednak dużego kontrastu temperatur, jaki odnotowano w tym miesiącu na kontynencie. Początek maja był chłodniejszy od średniej, natomiast po 20 maja na dużej części kontynentu odnotowano falę upałów. Wystąpiła wyjątkowo wcześnie w ciągu roku i należała do jednej z najintensywniejszych o tej porze.

Rekordy temperatur w maju odnotowano we Francji, Portugalii, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Temperatury odczuwalne sięgały od 35°C do 40°C. „Szybkość przejścia i fakt, że nastąpiło ono tak wcześnie w sezonie, dały populacjom, uprawom i ekosystemom niewiele czasu na adaptację do nagłego wzrostu temperatur” – podkreślili eksperci C3S. Jak wyjaśnili, zjawisko było związane z utrzymującym się nad regionem obszarem wysokiego ciśnienia, który uwięził tam gorące powietrze, tworząc tzw. kopułę cieplną. Choć to niezwykłe aby taka fala upałów wystąpiła tak wcześnie w sezonie, wpisuje się ona w długoterminowe trendy dla Europy, która jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata – zaznaczyli.

W dużej części Europy utrzymujący się brak opadów i niezwykle wysokie temperatury przyczyniły się do wystąpienia bardziej suchych niż zwykle warunków w maju. Na dużych obszarach odnotowano niższe od średnich przepływy rzek. Widać to szczególnie w Polsce.

Na poniższej wizualizacji kategorie ekstremalne („najwyższy” i „najniższy”) oparte są na rankingach z lat 1992–2026 dla maja. Pozostałe kategorie opisują, jak przepływ rzeki wypada w porównaniu z rozkładem z okresu referencyjnego 1992–2020 dla maja. „Znacznie wyższy/niższy od średniej” – wyższy/niższy niż 90 proc. wartości przepływu rzeki; „wyższy/niższy od średniej” – niższy niż 66 proc. wartości przepływu rzeki; „bliski średniej” – w środkowych 33 proc. Przedstawiono tylko rzeki o powierzchni zlewni powyżej 1000 km².

Reklama

Oceany, El Niño i lód morski

Średnia temperatura powierzchni morza (SST) poza biegunami (na szerokości geograficznej 60°S–60°N) w maju 2026 r. utrzymywała się tylko nieznacznie poniżej rekordowych poziomów znanych z maja 2024 r. W ubiegłym miesiącu wyniosła 20,90°C, a w maju dwa lata temu – 20,93°C.

Tak wysoka średnia temperatura globalna wynika nie tylko ze zmiany klimatu, ale także częściowo z temperatur w regionie występowania zjawiska El Niño, w obszarze równikowego Pacyfiku, gdzie panują temperatury znacznie powyżej średniej, co świadczy o rozwijającym się zjawisku. Prognoza WMO z 2 czerwca wskazuje na 80 proc. prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska El Niño w okresie czerwiec-sierpień 2026 r. Natomiast prawdopodobieństwo, że zjawisko to utrzyma się co najmniej do listopada, wynosi blisko 90 proc. lub więcej. „Chociaż nadal istnieje pewna niepewność co do siły i terminu szczytowego El Niño, większość modeli prognostycznych sugeruje, że będzie ono co najmniej umiarkowane, a potencjalnie silne” – podkreślają eksperci WMO.

Musimy przygotować się na potencjalnie silne zjawisko El Niño, które zaostrzy suszę i ulewne deszcze oraz zwiększy ryzyko fal upałów zarówno na lądzie, jak i w oceanie. Ostatnie El Niño, w latach 2023–2024, było jednym z pięciu najsilniejszych w historii i odegrało rolę w rekordowych temperaturach globalnych, jakie zanotowaliśmy w 2024 roku.
Celeste Saulo, Sekretarz Generalna WMO, 2 czerwca 2026

Na poniższej wizualizacji kategorie ekstremalne („Najchłodniejsze” i „Najcieplejsze”) oparte są na rankingach z maja dla okresu 1979–2026. Wartości obliczono wyłącznie dla oceanów wolnych od lodu. Obszary pokryte lodem morskim i szelfami lodowymi w maju 2026 r. zaznaczono kolorem jasnoszarym.

W Arktyce zasięg lodu morskiego był czwartym najniższym dla maja w 48-letnim zapisie satelitarnym. Był niższy o około 4 proc. niż średnia z lat 1991-2020. Z kolei na Antarktydzie zasięg lodu morskiego był o około 9 proc. niższy niż średnia dla maja, co daje siódmy najniższy w historii pomiarów. Podczas gdy Morze Bellingshausena pozostało praktycznie wolne od lodu, to już sąsiednie Morze Amundsena charakteryzowało się ponadprzeciętną pokrywą lodu morskiego.

Reklama
Reklama