Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Klimatyczna cenzura w USA? Trump ucina fundusze projektu w Arktyce

Autor. @ADDICTIVE_STOCK/Envato

Administracja Donalda Trumpa zamierza zaprzestać finansowania „Arctic Report Card” – ważnego, corocznego raportu naukowego, który dokumentuje wpływ zmian klimatu na Arktykę.

Jak podaje „Politico”, autorzy raportu zostali poinformowani o tej decyzji podczas poniedziałkowego spotkania w tym tygodniu.

Czego oczy nie widzą...

Program „Arctic Report Card” jest prowadzony przez amerykańską instytucję rządową zajmującą się badaniem oceanów, atmosfery oraz prognozowaniem pogody i ostrzeganiem przed ekstremalnymi zjawiskami (NOAA).

Raport, wydawany od 2006 r., był dotychczas dostępny na stronie internetowej agencji. Jego przygotowanie jest czasochłonne i wymagające merytorycznie, w związku z czym zaprzestanie finansowania projektu zagraża jego ogólnodostępności i realizacji.

Jak podkreśla cytowany przez "Politico" Zack Labe, klimatolog z organizacji badawczej Climate Central, wsparcie NOAA ma kluczowe znaczenie dla raportu, który opiera się na pracy 100 naukowców z całego świata zajmujących się gromadzeniem danych i obserwacji z całego regionu Arktyki.
Gemini E24 z arctic.noaa.gov
Gemini E24 z arctic.noaa.gov
Autor. Gemini E24 z arctic.noaa.gov

Zdaniem Labego przez ostatnie 20 lat raport był „kluczowym punktem odniesienia” dla zrozumienia zmian klimatycznych zachodzących w Arktyce. Poprzednie raporty dokumentowały niepokojące odkrycia dotyczące wpływu zmian klimatu na Arktykę, w tym sposób, w jaki zaburzenia na północnych szerokościach geograficznych rozprzestrzeniają się na całą planetę.

Jak podaje Copernicus Climate Change, w ciągu ostatnich 30 lat Arktyka ociepla się dwa razy szybciej niż reszta globu, co z kolei powoduje kurczenie się lodu morskiego, zmniejszanie się pokrywy śnieżnej i cofanie się lodowców.

Ocieplenie Arktyki jest niepokojące nie tylko ze względu na lokalne skutki – odczuwalne na przykład przez społeczności i ekosystemy Arktyki – ale także dlatego, że wpływa na klimat w pozostałej części świata.

"Lód odbija większość padającego światła słonecznego, ale topniejąc, odsłania ciemniejszy grunt, który pochłania więcej energii słonecznej. Co więcej, grunt, który wcześniej był trwale zamarznięty, zaczyna rozmarzać, powodując rozkład roślin i zwierząt zachowanych w ziemi oraz uwalnianie dwutlenku węgla i metanu, które dodatkowo przyczyniają się do globalnego ocieplenia"
Copernicus Climate Change

Trump kontra klimat

Nie jest to pierwszy raz, kiedy administracja Donala Trumpa zdecydowała się uderzyć w instytucje naukowe badające zmiany klimatu. Jak zaznaczała red. Alicja Jankowska w maju bieżącego roku, NOAA była zmuszona zamknąć kolejną ze swoich działalności.

Krajowe Centra Informacji o Środowisku (ang. National Centers for Environmental Information, NCEI) nie będą już aktualizować baz danych o katastrofach niosących koszty rzędu miliardów dolarów (ang. Billion-Dollar Weather and Climate Disasters database) po 2024 r.” – pisała Jankowska.

Decyzja została podyktowana zwolnieniami i ograniczeniem finansowania przez amerykański rząd. Pod koniec lutego bieżącego roku doszło do licznych zwolnień pracowników NOAA (wypowiedzenie otrzymało kilkaset osób), ponieważ (zdaniem administracji Trumpa) „nie nadawały się one do dalszego zatrudnienia”.

Usunięcie bazy danych NOAA to jak stłuczenie termometru, by powiedzieć, że nie ma się gorączki. Niestety, ekstremalne zjawiska pogodowe wcale nie znikną, a będą dalej się nasilać i występować częściej wraz z postępującą zmianą klimatu” – podkreślała Jankowska.

Na ironię zakrawa fakt, że administracja Donalda Trumpa, która szła do wyborów z hasłem odideologizowania polityki energetycznej i klimatycznej, zaprzestaje finansowania instytucji naukowych, mających badać obiektywne powody zachodzących zmian klimatycznych. Naturalnie politycy z ramienia MAGA argumentują, że instytucje te same w sobie są głęboko upolitycznione i zideologizowane. Warto jednak zadać sobie pytanie, co jest bardziej prawdopodobne: zmowa silnie kompetetywnego środowiska naukowego dotycząca poważnych zmian klimatycznych, czy ignoranckie podejście polityków wybieranych na jedną bądź dwie kadencje.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama