- WIADOMOŚCI
W Hiszpanii płonie obszar wielkości Szczecina. Fale upałów nie opuściły Europy
Tegorocznego lata Europa mierzy się z kolejnymi falami ekstremalnych temperatur, które wpływają na bezpieczeństwo systemów energetycznych oraz zdrowia ludzi. Wiele krajów zmaga się z pożarami, w tym Hiszpania czy Francja.
W podmadryckim regionie Sierra Norte w środkowej Hiszpanii ogień (trwający od ubiegłego czwartku) strwaił już obszar o powierzchni 26 tys. hektarów i wymusił ewakuację 1,2 tys. osób z 28 miejscowości.
Pożary w Europie Zachodniej
Pod względem strawionego przez ogień obszaru pożar w Hiszpanii już został uznany za największy w historii we wspólnocie autonomicznej Kastylia-La Mancha – podała agencja EFE. Prognozy pogody przewidują, że w poniedziałek sytuacja ulegnie pogorszeniu.
Dla porównania - obszar dotknięty przez pożar w regionie Sierra Norte można porównać do wielkości Szczecina czy Wyspy Wolin.
W poniedziałek nad ranem obrona cywilna poinformowała, że w związku z szalejącymi pożarami lasów i łąk od niedzieli ewakuowano mieszkańców 32 miejscowości. W gminie Ores, w Aragonii, spłonęło ponad 15 tys. ha lasów i nieużytków rolnych. Poza Kastylią-La Manchą i Aragonią najwięcej pożarów występuje w Katalonii, Andaluzji oraz w Kraju Basków, tj. na wschodzie, północnym i południowym wschodzie kraju.
Walkę z pożarami utrudniają susza, silny wiatr i wysokie temperatury. W niedzielę hiszpańska agencja meteorologiczna Aemet wydała alert związany z nasileniem się upałów. We wtorek w kilku regionach temperatura może sięgnąć 45°C.
Nie lepiej przedstawia się sytuacja we Francji, gdzie od początku obecnego roku spłonęło już niemal 40 tys. ha. Dla porównania, według danych Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów w całym roku 2025 spłonęło we Francji prawie 37 tys. hektarów roślinności i lasów – tyle, ile wynosi wielkość Kampinoskiego Parku Narodowego.
Minister powiadomił, że pożar, który strawił około 200 hektarów terenu w departamencie Var (na południu, nad Morzem Śródziemnym) wciąż trwa. Nunez ostrzegł też, że rozpoczynający się tydzień będzie ryzykowny w departamentach na południowym wschodzie i południowym zachodzie Francji.
Kolejny rekord pobity
Jak poinformował Copernicus Climate Change Center (C3S), tegoroczny czerwiec był drugim najciepleszym czerwcem w historii pomiarów, a przez falę upałów między 18-30 czerwca 2026 r. – najgorętszym czerwcem w Europie Zachodniej.
Jak podkreślała w swoim materiale red. Alicja Jankowska, średnia temperatura w Europie Zachodniej wyniosła 20,74°C – to o 3,05°C powyżej średniej z lat 1991–2020 dla czerwca. Poprzedni rekord padł zaledwie w czerwcu 2025 r.
Czerwcowa fala upałów nastąpiła zaledwie kilka tygodni po szczególnie wczesnej fali upałów w maju. Kolejne upały wystąpiły w Europie już na początku lipca. Ekstremalne upały połączone są z suchymi warunkami pogodowymi, które przyczyniają się do powstawania pożarów. Pożary lasów wybuchły m.in. na Półwyspie Iberyjskim i w południowej Francji. To wszystko przyczynia się do pogłębienia suszy w Europie Zachodniej i Środkowej, która zaczęła się rozwijać już w maju. Poziom przepływu rzek w całej Europie był poniżej średniej.
zaznacza Jankowska
Pomijając oczywisty, negatywny wpływ wysokich temperatur na ocieplający się ekosystem, środowisko a także życie i zdrowie ludzi, upały stanowią także wyzwanie dla przemysłu, bezpieczeństwa i systemów elektroenergetycznych.
Nie tylko środowisko
Przykładowo, wysoka temperatura wymusiła wstrzymanie pracy trzech reaktorów atomowych we Francji, a osiem innych działało w sposób ograniczony.
I choć zgodnie z wyliczeniami ekspertów przestoje w energetyce jądrowej, spowodowane wysokimi temperaturami, są marginalnymi stratami dla systemu energetycznego, nie powinno to usypiać czujności decydentów politycznych i biznesowych. Wzrost skrajnych zjawisk pogodowych już negatywnie wpływa na gospodarki krajów nimi dotkniętych.
Obniżona produktywność obywateli cierpiących z powodu wysokich temperatur, cięcia godzin pracy w sektorze budowlanym czy ograniczona turystyka prowadzą do strat gospodarczych szacowanych w Hiszpanii na 12 mld eur w 2025 r. Z kolei linie przesyłowe sieci elektroenergetycznych nagrzewają się, przez co mają mniejszą rezerwę bezpieczeństwa, w związku z czym operator systemu jest zmuszony do zmniejszenia ilości przesyłanej energii.
Co prawda fale upałów sprzyjają produkcji energii elektrycznej z fotowoltaiki (na czym korzysta Hiszpania, przesyłając ją np. do Francji), jednocześnie jednak podaż prądu w godzinach słonecznych jest tak duża, że wartość energii elektrycznej drastycznie spada. Według danych serwisu analitycznego Gridio, tylko w pierwszym kwartale 2026 r. Hiszpania odnotowała 397 godzin z ujemnymi cenami prądu.
Ponieważ w Europie nadal brakuje wystarczającej ilości magazynów energii, tani prąd jest marnowany, a w celu uniknięcia blackout’u operatorzy są zmuszani do odłączania instalacji od systemu.
MM / PAP


