- WIADOMOŚCI
Niebezpieczne substancje chemiczne w czeskim Parku Narodowym Szumawa
Autor. Envato
W Parku Narodowym Szumawa znajduje się około tysiąca ton skażonej gleby oraz 200 beczek z niebezpiecznymi substancjami chemicznymi – poinformował we wtorek czeski minister środowiska Igor Czerveny. Wśród zanieczyszczeń są m.in. rtęć i arsen. Minister zaznaczył, że o problemie wiedział poprzedni rząd.
Na terenie parku znajdują się m.in. dioksyny, furany, chlorowane rozpuszczalniki oraz inne niebezpieczne substancje. Jak stwierdził szef resortu środowiska, w przypadku pożaru mogłyby powstać toksyczne związki o działaniu przypominającym gazy bojowe, stanowiące zagrożenie dla życia i zdrowia ratowników oraz strażaków.
Minister Czerveny nie wykluczył też obecności wojskowych materiałów wybuchowych. Zapowiedział także rozpoczęcie jesienią prac sanacyjnych na skażonym terenie. W pierwszej kolejności niebezpieczne substancje mają zostać usunięte. Zaplanowano również badania wód gruntowych pod kątem ich ewentualnego zanieczyszczenia.
17 tysięcy hektarów zamkniętej strefy
Substancje odkryto na terenie dawnej strefy wojskowej „Dobra Woda”, która była ściśle odseparowana od pozostałej części kraju. Powstała w 1952 roku jako poligon czechosłowackiej armii, przylegający do terenów Niemieckiej Republiki Federalnej.
Z obszaru liczącego 17 tys. hektarów wysiedlono mieszkańców, a kilka wsi i miasteczek zostało zrównanych z ziemią. Na początku lat 90. tereny poligonu włączono do powstającego Parku Narodowego Szumawa. Większość obszaru dawnego poligonu nadal pozostaje niedostępna.
Szlaki turystyczne otwarte
Obszar, na którym znajdują się chemikalia, został zabezpieczony i jest patrolowany przez policję oraz wojsko. Teren ma powierzchnię odpowiadającą mniej więcej dwóm boiskom piłkarskim.
Dyrekcja Parku Narodowego poinformowała, że odkrycie skażonej gleby i niebezpiecznych substancji nie wpłynie na ruch turystyczny na szlakach. Dla pieszych i rowerzystów nic się nie zmienia. Szlaki turystyczne pozostaną otwarte.
PAP/ AZ


