Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ekstremalne temperatury testują francuski atom. Kolejne wyłączenia reaktorów

Elektrownia jądrowa EDF Nogent-sur-Seine
Elektrownia jądrowa EDF Nogent-sur-Seine
Autor. EDF

Ekstremalne upały we Francji negatywnie wpływają nie tylko na życie mieszkańców, lecz również na sektor energetyczny. Jak podało EDF, wysoka temperatura wymusiła wstrzymanie pracy trzech reaktorów atomowych, a osiem innych działa w sposób ograniczony.

Ze względu na warunki klimatyczne i aby respektować regulacje dotyczących zrzutów (wody), a więc i środowiska reaktory: numer 2 w Golfech (departament Tarn i Garonna), u wybrzeży Garonny, numer 3 w Bugey (departament Ain) położony wzdłuż Rodanu i numer 2 w Chooz (departament Arden) przy Mozie są wstrzymane” – poinformowano w komunikacie.

Ponowne wyłączenia

Spółka przekazała, że reaktory objęte „adaptacją mocy” (ograniczeniom w działaniu) także ze względu na pogodę, to nr. 1 i 2 w Saint-Alban (departament Górna Garonna), nr. 1 i 3 w Blayais (departament Żyronda), nr. 4 i 5 w Bugey (departament Ain), a także nr. 1 w Chooz (departament Arden) i nr. 3 Tricastin (departament Drome).

Jak poinformowała EDF, decyzja o wstrzymaniu pracy części reaktorów jest spowodowana kwestiami środowiskowymi i ma na celu uniknięcie odprowadzania zbyt dużej ilości gorącej wody do i tak już nagrzanych rzek. W normalnych warunkach pogodowych, woda z rzek jest wykorzystywana do chłodzenia reaktorów, a po jej wykorzystaniu i podgrzaniu trafia ponownie do środowiska.

Jak informuje France24, to już drugi przypadek w ostatnich tygodniach, kiedy EDF jest zmuszona wyłączyć część reaktorów jądrowych z powodu ekstremalnych temperatur.

W niedzielę Francję nawiedziła trzecia (licząc od maja bieżącego roku) fala upałów, a ponad jedna trzecia obszaru kraju została objęta najwyższym, czerwonym stopniem ostrzeżenia meteorologicznego.

Według szacunków AFP opartych na danych demograficznych, ponad 25 milionów ludzi spędzało czas w temperaturach, które według prognoz mogły sięgnąć nawet 41°C.

Atom nie daje rady?

Zmiany klimatu wpływają nie tylko na spsób życia ludzi, zmieniają również funkcjonowanie źródeł energii i mogą negatywnie wpływać na bezpieczeństwo działania systemu energetycznego.

Tymczasowe wyłączenia reaktorów jądrowych we Francji pokazują, że atom nie jest wolny ani od wad, ani od negatywnych skutków globalnego ocieplenia. Jak wskazują naukowcy z Uniwersytetu McMaster w Kanadzie, dane historyczne z lat 2003 – 2022 potwierdzają konieczność zmniejszenia produkcji energii z elektrowni jądrowych i częściowe, tymczasowe wyłączenia reaktorów podczas ekstremalnych upałów.

Jednocześnie autorzy badania podkreślają, że straty spowodowane wspomnianymi wyłączeniami stanowiły jedynie niewielki ułamek całkowitej produkcji energii jądrowej, a zdecydowana większość reaktorów pozostała w eksploatacji i nie mają one wymiernego wpływu na całkowitą generację energii w jednostkach.

"Ograniczenia produkcji energii jądrowej z powodu dostępności wody chłodzącej i innych zdarzeń klimatycznych są niewielkie – w 2022 roku te straty energii odpowiadały za 0,3 proc. globalnej generacji jądrowej"
zaznacza Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA)

Pomimo ekstremalnych upałów i suszy, straty we francuskiej produkcji jądrowej przypisywane przyczynom środowiskowym w 2022 r. wyniosły łącznie 501 gigawatogodzin (GWh), czyli mniej niż 0,2 proc. rocznej produkcji dotkniętych elektrowni” – dodają analitycy organizacji.

Pokazuje to, że pomimo chwilowych wyłączeń elektrowni atomowych w sezonie letnim (nawet podczas przedłużających się wysokich temperatur), technologia ta jest odporna na narastające ekstremalne zjawiska pogodowe i może być wykorzystywana jako stabilne źródło energii.

Jak wskazuje MAEA, według danych globalnych z lat 2000 – 2022 z elektrowni jądrowych zlokalizowanych nad morzem (48 proc. mocy), nad rzeką (36 proc.) i nad jeziorem (16 proc.), największą odpornością charakteryzowały się jednostki zlokalizowane w pobliżu jezior i na morskich wybrzeżach. Jest to szczególnie ważne w kontekście polskiej elektrowni jądrowej, budowanej nad Bałtykiem.

Pomimo przerw w dostawie prądu, francuski operator sieci RTE poinformował w środę, że „Francja dysponuje wystarczającą mocą wytwórczą, aby pokryć zapotrzebowanie na energię elektryczną, również w przypadku przerw w dostawie prądu w niektórych zakładach produkcyjnych”.

Francja opiera krajową produkcję energii elektrycznej na 57 reaktorach jądrowych, które doprowadzają do systemu ok. 70 proc. prądu. Każdy z nich usytuowany jest przy rzece bądź morzu, aby zapewnić chłodzenie systemu.

MM / PAP

Reklama
Reklama