Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bezpieczeństwo żywnościowe wobec zmiany klimatu. Znikną niektóre pola uprawne

cracked-earth-with-dried-leaves-and-sticks-2026-03-19-23-01-10-utc
cracked-earth-with-dried-leaves-and-sticks-2026-03-19-23-01-10-utc
Autor. AlenaIvochkina / Envato

Jeśli zmiana klimatu wciąż będzie postępować, część terenów rolniczych w Europie przestanie nadawać się do upraw. Szczególnie narażone są te, które leżą w najsuchszych regionach basenu Morza Śródziemnego.

Takimi wnioskami podzieliła się dyrektorka Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) Leena Yla-Mononen w wywiadzie dla European Newsroom (ENR). Tegoroczne lato to jej zdaniem najwyraźniejsza ilustracja wyzwań, z jakimi mierzy się aktualnie Europa.

Wyzwań będzie więcej

Dotkliwe susze zakłóciły bowiem w ostatnich miesiącach funkcjonowanie rolnictwa, transportu i infrastruktury energetycznej. Litości nie miały także intensywne fale upałów, mające poważny wpływ na zdrowie i dobrostan ludzi.

Szefowa EEA uważa – jak podaje PAP – że tegoroczne zbiory są „mniejsze”, co może nie pozostać bez znaczenia w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. Wskazała przy tym na trudną sytuację Ukrainy i Węgier oraz wyjątkowo suche warunki w Wielkiej Brytanii i Finlandii.

W opublikowanej w marcu analizie, EEA wskazała, że susze odpowiadają obecnie za 54% strat w rolnictwie w UE, a kolejne miejsca zajmują intensywne opady (21%), przymrozki (16%) i grad (9%). Łącznie te cztery zjawiska odpowiadają za 80% strat rolniczych.
PAP

Jak czytamy w komunikacie PAP, choć północna Europa może stać się odpowiednią do uprawy części nowych gatunków roślin, to – zdaniem reprezentantki EEA – „nie będzie to prawdopodobnie wystarczającą rekompensatą za powtarzające się straty powodowane suszami, powodziami i innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi w pozostałych częściach kontynentu”.

W wywiadzie Yla-Mononen zaapelowała do europejskich polityków o „odejście od krótkoterminowego myślenia i uwzględnianie w decyzjach inwestycyjnych ryzyk dot, klimatu, które są już możliwe do przewidzenia”. Jak uważa, decyzje dotyczące infrastruktury i rolnictwa powinny być podejmowane „z perspektywą 10, 20, a nawet 50 lat”.

Jak pisze PAP, EEA przedstawiła szacunki, zgodnie z którymi koszty przystosowania sektorów transportu, energetyki i rolnictwa do zmiany klimatu mogą wynosić od 53 do 137 mld euro rocznie do 2050 r. Konkretna wartość zależy od „scenariusza wzrostu temperatury względem epoki przedindustrialnej”.

DG/PAP

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama