- WIADOMOŚCI
Klimatyczny hamulec bezpieczeństwa. Turkmenistan uszczelnia wycieki metanu
Turkmenistan rozpoczął uszczelnianie ogromnych wycieków metanu. Problemem są starzejące się obiekty naftowe i gazowe. Kraj posiada ogromne zasoby gazu. Jest także głównym dostawcą surowca do Chin.
Metan jest silnym gazem cieplarnianym, który zatrzymuje 80 razy więcej ciepła niż dwutlenek węgla. Jest przy tym odpowiedzialny za 25% globalnego ocieplenia. Jak pisze The Guardian, zatrzymanie wycieków metanu może być „szybkie i tanie”. Dodatkowo gaz ten rozkłada się w atmosferze znacznie szybciej niż CO2 – działania związane z blokowaniem jego wpływu mogą być więc widoczne natychmiastowo.
Turkmenistan reaguje, USA lekceważą
Trzy lata temu The Guardian ujawnił, że „Turkmenistan jest krajem o największej liczbie wycieków metanu”. Zaznaczono, że same emisje metanu z dwóch głównych tamtejszych złóż paliw kopalnych spowodowały w 2022 roku większy wymiar ocieplenia niż łączna emisja CO2 w Wielkiej Brytanii. Póki co kraj zapobiegł już ośmiu wyciekom. Osiągnięto to poprzez naprawę skorodowanych rur, uszkodzonych odwiertów i niesprawnych flar.
Działania naprawcze zostały określone przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ) „niesamowitym pierwszym krokiem”. Wiele jednak pozostało jeszcze do zrobienia. Ale warto odnotować, że odkrycie z 2023 r. spowodowało w Turkmenistanie „furię”. Skłoniło także tamtejszy rząd do nawiązania współpracy z ONZ, Unią Europejską oraz innymi krajami i instytucjami, celem położenia kresu wyciekom.
Wyciek „superemitora", czyli ulatnianie się ton metanu na godzinę z jednego zaworu lub rurociągu, ogrzewa planetę bardziej niż emisje z miliona SUV-ów lub całej elektrowni węglowej.
The Guardian
Działający przy ONZ System Alarmowania i Reagowania na Metan (MARS) wysłał w zeszłym roku do Turkmenistanu 192 alerty dotyczące smug metanu. Jak czytamy w artykule The Guardian, „w ciągu ostatnich sześciu miesięcy w kraju odnotowano trzy z sześciu największych na świecie wycieków wykrytych przez MARS oraz dziewięć z największych 50”.
Autor. The Guardian
Turkmenistan miał odpowiedzieć na 20% tych alertów. Przekazano informacje o wyciekach i planach ich usunięcia. Co także istotne, drugą co do wielkości liczbę takich ostrzeżeń otrzymały Stany Zjednoczone – dokładnie było ich 138. Kraj nie zdecydował się jednak ani do któregokolwiek z nich odnieść, ani usunąć choć jednego wycieku. Inne kraje, które zlekceważyły alerty, to Iran, Rosja i Chiny.
Najgorszy wykryty wyciek miał miejsce w meksykańskim przemyśle naftowo-gazowym na morzu. Wynosił 37 ton metanu/godzina, co odpowiada emisjom z ponad 7 mln suv-ów. Meksyk odpowiedział na wszystkie 23 alerty przesłane przez MARS w tamtym roku, jednak wciąż nie udało mu się zlikwidować awarii.
The Guardian
MARS jest częścią Programu Środowiskowego ONZ. Kierowniczka MARS zaznaczyła, że przypadek Turkmenistanu pokazuje, jak skuteczne może być wprowadzanie działań łagodzących na podstawie danych satelitarnych. Jest także przełomowy – „to jeszcze nie przełom, jeśli chodzi o ogólną skalę emisji”, ale te osiem przypadków to „niesamowity pierwszy krok”.
Jak pisze The Guardian, poprzednia administracja USA z Joe Bidenem na czele, zaangażowała się w badania inicjowane przez ONZ. Współpraca skończyła się jednak wraz z objęciem prezydentury przez Donalda Trumpa. Jak wspomina portal, podczas ubiegłorocznego Zgromadzenia Ogólnego ONZ Trump nazwał zmianę klimatu „największym oszustwem, jakie kiedykolwiek popełniono na świecie”.


Wybrane okazje dla Ciebie