Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zielone światło dla 1,5 tys. urządzeń. Baltic Power z certyfikatami UDT

Baltic Power
Orlen - materiały prasowe.
Autor. Orlen - materiały prasowe

Urząd Dozoru Technicznego zatwierdził już ponad 1,5 tys. urządzeń przeznaczonych dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Stanowi to jeden z kluczowych etapów przygotowań do pełnego uruchomienia tej strategicznej inwestycji.

Budujemy standardy, które będą obowiązywać w polskim offshore wind przez dekady. Inspekcje urządzeń prowadzone przez UDT to inwestycja w bezpieczeństwo przyszłej energetyki” – podkreśla Paweł Smoliński, Prezes Urzędu Dozoru Technicznego i dodaje: „Nasze działania są nie tylko elementem przygotowań do uruchomienia farmy, ale także fundamentem pod przyszłe inwestycje offshore wind na Bałtyku”.

Koniec instalacji komponentów nie oznacza końca budowy

Jak informuje UDT, inspekcje prowadzone przez urząd mają bardzo duże znaczenie dla całego projektu, ponieważ to właśnie od jakości i bezpieczeństwa wyposażenia zależy niezawodność infrastruktury offshore.

Badania te obejmują szeroki zakres elementów technicznych, od urządzeń dźwigowych, przez zbiorniki, po wyposażenie techniczne niezbędne do obsługi turbin. Każdy jej komponent podlegający dozorowi technicznemu musi spełniać rygorystyczne wymagania związane z pracą w trudnych warunkach morskich, a za cały proces odpowiadają właśnie inspektorzy UDT posiadający uprawnienia i doświadczenie w sektorze offshore wind.

Projekt Baltic Power jest w zaawansowanym stadium fazy budowy; na morzu zainstalowanych jest już prawie 60 z 76 turbin, do krajowego systemu energetycznego trafiła niedawno pierwsza energia. Koniec instalacji komponentów nie oznacza jednak końca budowy – trwają postępowania administracyjne, certyfikacja oraz inspekcje i odbiór setek urządzeń i systemów zarządzania farmą.
komentuje Piotr Ostrowski, Członek Zarządu i Dyrektor Projektu Baltic Power

Doświadczenie zdobyte przy Baltic Power – pierwszym tego typu projekcie w Polsce – jest ważnym punktem odniesienia dla Urzędu Dozoru Technicznego i innych organów administracyjnych aktywnych w nowym obszarze morskiej energetyki wiatrowej” – dodaje Ostrowski.

Baltic Power
Baltic Power
Autor. Urząd Dozoru Technicznego materiały prasowe

UDT podkreśla, że od lat rozwija kompetencje związane z dozorem nad energetyką wiatrową i obecnie monitoruje blisko 24 tys. urządzeń wykorzystywanych na lądzie i ponad 1,5 tys. na morzu.

W Polsce działa już prawie 80 firm posiadających certyfikowane uprawnienia do serwisowania turbin, co tworzy solidne zaplecze techniczne dla dynamicznie rosnącego rynku odnawialnych źródeł energii. Realizacja projektu Baltic Power wymaga wdrażania nowych procedur i standardów, które wcześniej nie były stosowane na tak dużą skalę w krajowej energetyce.

W lipcu do stacji elektroenergetycznej PSE Choczewo na Pomorzu trafiła moc z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power budowanej przez Orlen i kanadyjską Northland Power. Jak pisała red. nacz. Katarzyna Łukasiewicz na łamach E24, jest to prawdziwy przełom w krajowej energetyce.

Farma osiągnęła etap First Power, co oznacza, że uruchomiono produkcję energii przez pierwszą turbinę. Kolejne turbiny będą w najbliższych tygodniach przechodzić rozruch i testy, a wytwarzana przez nie energia będzie trafiać do sieci. Moc farmy będzie rosła, aż osiągnie docelowe 1,2 GW” – dodaje Łukasiewicz.

Po ukończeniu prac na farmie będzie pracować 76 turbin o mocy 15 MW każda. Baltic Power będzie wytwarzać około 4 TWh energii elektrycznej rocznie, co ma pokryć ok. 3% zapotrzebowania na prąd w Polsce, czyli może zasilić ok. 1,5 mln gospodarstw.

MM / PAP

Reklama
Reklama