- WIADOMOŚCI
W USA powstaje największa geotermia świata. Kluczowe urządzenia dostarczy polski zakład
Zakład ABB w Aleksandrowie Łódzkim wyprodukuje ponad 80 napędów przemysłowych dla Cape Station w stanie Utah – największej na świecie instalacji geotermii nowej generacji. Inwestycja ma docelowo osiągnąć 500 MW mocy i produkować tyle czystej energii, ile w skali roku zużywa ok. 350 tys. amerykańskich gospodarstw domowych.
Autor. Fervo Energy
Cape Station jest jednym z najważniejszych projektów geotermalnych rozwijanych obecnie w Stanach Zjednoczonych. Instalacja powstaje w Beaver County w stanie Utah i wykorzystuje technologię EGS, czyli Enhanced Geothermal Systems. Polega ona na tworzeniu tzw. sztucznych złóż geotermalnych, które pozwalająprodukować energię elektryczną także tam, gdzie nie występują naturalne zasoby gorącej wody.
ABB w przełomowym projekcie w USA
Technologia zakłada wtłaczanie wody pod wysokim ciśnieniem do suchych, gorących skał znajdujących się na głębokości kilku kilometrów. W przypadku Cape Station chodzi o głębokość ok. 3–5 km i skały, których temperatura może przekraczać 250 st. C. Dzięki zastosowaniu wierceń poziomych i szczelinowania woda krąży w zamkniętym obiegu, odbiera ciepło ze skał, a następnie oddaje je w wymiennikach. Takie rozwiązanie umożliwia produkcję energii elektrycznej na skalę przemysłową w lokalizacjach, które dotąd nie nadawały się do klasycznej geotermii.
W tym procesie kluczową rolę odegrają urządzenia produkowane w Polsce. Napędy ABB będą sterować pracą pomp geotermalnych, które odpowiadają za obieg wody w instalacji. Jak podaje spółka, ich zadaniem będzie regulowanie mocy pomp w zależności od bieżącego zapotrzebowania, tak aby energochłonny proces pompowania przebiegał możliwie płynnie i wydajnie. ABB podało, że zamówienia zostaną zrealizowane na nowo wybudowanej linii produkcyjnej napędów ACS8080.
Zamówienia będziemy realizować na naszej nowo wybudowanej linii produkcyjnej napędów ACS8080. W ramach Grupy ABB zakład w Aleksandrowie Łódzkim posiada globalną odpowiedzialność za ten produkt. Stanowi to potwierdzenie naszych szerokich, lokalnych kompetencji. Nie ograniczamy się bowiem do montażu. Każde zamówienie realizujemy w formule „engineered to order", angażując w proces zespół polskich inżynierów.
powiedział Bartłomiej Łaszek z biznesu Systemów Napędowych ABB w Polsce
Technologia z Polski będzie kluczowa
Napędy przeznaczone dla Cape Station będą wyposażone w nowoczesne zabezpieczenia z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz funkcje konserwacji predykcyjnej. Dzięki temu operator instalacji będzie mógł integrować urządzenia z systemami chmurowymi i za pomocą analityki danych monitorować parametry pracy poszczególnych elementów.
Docelowa moc Cape Station ma wynieść 500 MW. To poziom porównywalny z mocą dużego bloku energetycznego w elektrowni konwencjonalnej, np. nowego bloku w Elektrowni Turów. Pierwotnie projekt zakładał 400 MW, ale jego skala została zwiększona. Infrastruktura ma obejmować do 92 odwiertów na 23 platformach, do 20 modułowych elektrowni geotermalnych, wewnętrzną sieć dystrybucyjną 25 kV oraz nową linię przyłączeniową 345 kV. Planowane są także drogi dojazdowe, rurociągi wodne i infrastruktura pomocnicza. Według dokumentacji środowiskowej powierzchnia naruszona w czasie budowy ma wynieść ok. 315 akrów. Prace wiertnicze przy projekcie rozpoczęły się w 2023 r.
Energia z Cape Station została już zakontraktowana przez dużych odbiorców. Fervo Energy zawarło m.in. 15-letnią umowę PPA z Shell Energy North America na 31 MW energii z pierwszej fazy projektu. W projekt zaangażowany jest również Google, który traktuje geotermię jako stabilne źródło energii dla centrów danych i element dekarbonizacji działalności.
Projekt ma znaczenie nie również gospodarcze. Według danych projektowych Cape Station ma stworzyć ok. 6,6 tys. miejsc pracy w fazie budowy oraz 160 pełnoetatowych miejsc pracy w okresie eksploatacji. Łączna wartość wynagrodzeń wygenerowanych przez inwestycję ma przekroczyć 437 mln dolarów
