- WIADOMOŚCI
Rosną środki na ochronę energetyki. ME jest świadome ryzyk
Autor. halfpoint / Envato
Według Ministerstwa Energii Polska mocno dba o bezpieczeństwo naszej infrastruktury energetycznej. Kolejne działania mają być nieprzerwanie aktualizowane, a środki na ochronę obiektów krytycznych – zwiększane.
„Nie bagatelizujemy żadnego sygnału. Zwiększamy środki na ochronę infrastruktury energetycznej, wzmacniamy koordynację między służbami i wojskiem oraz przygotowujemy się na zagrożenia w cyberprzestrzeni, działania kinetyczne i dezinformacyjne” – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Miłosz Motyka, minister energii.
Polska na prowokacyjnym celowniku?
Przypomnijmy, że kilka dni temu prezydent Litwy Gitanas Nausėda potwierdził, że Rosja może planować prowokację w Polsce lub w krajach bałtyckich. Domniemane działania mają na celu „sprawdzenie jedności NATO”.
Litwa niedawno wzmocniła ochronę krytycznej infrastruktury transportowej i energetycznej, co ma być reakcją na omawiane zagrożenie. Jak pisaliśmy tutaj, Nausėda podkreślił, że „ochrona obiektów tego typu jest ważna m.in. dlatego, że zapewnia synchronizację litewskiego systemu z kontynentalną europejską siecią elektroenergetyczną”.
Minister Energii @motykamilosz w programie #tłit @wirtualnapolska: 💬Powołaliśmy w Ministerstwie Energii zespół, który koordynuje działania na rzecz ochrony infrastruktury krytycznej. Mamy stale aktualizowane mechanizmy działania – od cyberbezpieczeństwa i ochrony fizycznej po… pic.twitter.com/Xe2XnBdJ5C
— Ministerstwo Energii (@ME_GOV_PL) July 16, 2026
Motyka, komentując doniesienia, stwierdził: „My stale przygotowujemy się na wszelkiego rodzaju eskalacje”. Podkreślił, że resort nie bagatelizuje żadnego sygnału o możliwości wystąpienia sytuacji naruszającej bezpieczeństwo Polek i Polaków.
Nie możemy bagatelizować obecnej sytuacji geopolitycznej oraz żadnej osoby, która by mogła – ewentualnie – naruszyć bezpieczeństwo energetyczne państwa.
Minister Energii Miłosz Motyka, Wirtualna Polska
Jesteśmy przygotowani na ewentualne zagrożenia
Dodał przy tym, że w zdecydowanej większości, badane działania dronów są skutkiem amatorskich prowokacji. Nie znaczy to jednak, że należy lekceważyć jakąkolwiek sytuację, bo – w oceanie laików – może znaleźć się ktoś, kto z premedytacją wykorzysta wrażliwe dane przeciwko Polsce. Mowa np. o zdjęciach obiektów krytycznych.
„Zwiększamy środki. Zwiększamy ochronę. Poprawiamy te działania i koordynację między służbami a wojskiem” – przekonywał minister. Przypomniał przy tym, że największy atak ostatnich lat był wymierzony właśnie w infrastrukturę energetyczną.
Szef resortu energii zaznaczył, że duży nacisk jest kładziony na bliską współpracę pomiędzy spółkami (np. Orlen, Gaz-System czy PSE) z wojskiem, policją i innymi odpowiednimi służbami.
Jak dodatkowo zauważył, obywatele naszego kraju mogą czuć się bezpieczni, ponieważ „polscy specjaliści – szczególnie jeśli chodzi o sferę cybernetyczną – są jednymi z najlepszych”. Zwrócił uwagę także na to, że – jeśli chodzi o niezależność Polski w obszarach elektroenergetyki czy cybernetyki i ochrony dóbr – tym, co należy rozwijać, jest krajowa produkcja. Nawiązał do budowy fabryki amunicji, która – choć zapowiadana od lat – dopiero ma się zacząć. Będzie ulokowana w Kraśniku.

